sprzedalem-sie-po-za-pare-gros
26.03.12, 19:03
Kiedyś byłem za Adamcem. Odkąd mocno atakuje Fałka po prostu ignoruję go. Cieszę się, że nie wszedł do zarządu PiS. Wystarczą mu te pseudo inicjatywy, robione pod publiczkę i jego własną karierę. Oby nie była taka jak on sobie założył (chce zostać ministrem edukacji). To siłowe przymilanie się do księży, te nic nie warte inicjatywy, to lansowanie się na świętego za życia, to wszystko podporządkowane jest jednemu celowi: ministra/wiceministra edukacji lub w ostateczności wiceprezydenta ds. edukacji.
Kiedyś Kaczyński przestrzegał przed UKŁADAMI i karierowiczami. Ja właśnie tego się boję