Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa Row...

29.03.12, 20:27
Świetna inicjatywa. Brawo Gazeta! :)
    • Gość: gosc Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.radom.vectranet.pl 29.03.12, 20:30
      a po drodze z pracy do domu,zanim zrobicie zakupy, nie zapomnijcie odebrac dziecko z przedszkola ;p
      • wemur Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 29.03.12, 22:08
        a wy musicie wszystko w g..no obrócić co nie pochodzi od was.
        Inicjatywa jest słuszna i ja też nie zgadzam się aby każdy kmiot w swoim lub nie swoim bmw jeździł po fajki do kiosku i parkował w poprzek chodnika. Zwyczajnie mnie to wku..ia
        • ttty Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 30.03.12, 11:20
          wemur napisał:

          > a wy musicie wszystko w g..no obrócić co nie pochodzi od was.
          > Inicjatywa jest słuszna i ja też nie zgadzam się aby każdy kmiot w swoim lub ni
          > e swoim bmw jeździł po fajki do kiosku i parkował w poprzek chodnika. Zwyczajni
          > e mnie to wku..ia

          a wy chcecie, żeby cały świat kręcił sie wokół kilku radomskich rowerzystów. Żyjemy w gospodarce wolnorynkowej i jeżeli właścicielowi sklepu będzie opłacać się zamontować stojak rowerowy (będzie miał nowych klientów na rowerach) to zrobi to sam, bez żadnych interwencji i akcji. Natomiast wydawać własne prywatne pieniądze, żeby przez pół roku pojawiała sie jedna osoba dziennie na rowerze możne być bez sensu.
          Jak tak bardzo wam na tym zależy, zbierzcie własne pieniądze i zaproponujcie, ze sami zainstalujecie stojaki przed sklepami. Myślę, ze wtedy nikt nie będzie protestował i krytykował.
      • Gość: Rew Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.static.korbank.pl 29.03.12, 22:27
        > a po drodze z pracy do domu,zanim zrobicie zakupy, nie zapomnijcie odebrac dzie
        > cko z przedszkola ;p

        Ja tak odbieram i nie widzę w tym nic niezwykłego.
      • Gość: gosc Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.12, 08:50
        jak najbardziej ja tak robie
    • patriot.wr Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa Row... 29.03.12, 20:51
      Co tam bezpieczne stojaki dla rowerów! Proponuję rowerowym maniakom pójść dalej i wymóc na właścicielach sklepów pozwolenie na wejście z rowerem do sklepu. Ułatwi to szybsze robienie zakupów i zapobiegnie kradzieżom rowerów spod sklepu!
      • Gość: gość Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.radom.vectranet.pl 29.03.12, 21:14
        I w domu materace dla rowerów, żeby rowery odleżyn nie miały.
        • Gość: adasq Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.205.60.44.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.03.12, 22:50
          i dla podtrzymania wątku - paliwa za dyche, a co cwaniaczki
          • Gość: puk Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.radom.vectranet.pl 30.03.12, 04:49
            Gość portalu: adasq napisał(a):

            > i dla podtrzymania wątku - paliwa za dyche, a co cwaniaczki

            póki ktoś daje się pukac to tak wygląda
            • Gość: Rozmodlony Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.12, 09:23
              Paliwo w Polsce jest obecnie najtańsze w Eurokołchozie i to tylko kwestia czasu, że dla załatania dziury MinFin będzie tutaj szukać łatwej kasy. Mnie osobiście nie przeszkadzałaby cena 10 zeta za litr - samochód nie jest dla żebraków!

              • Gość: Kajman Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.12, 23:02

                Eurokołchozy? Chodzi o kołchozy które znajdowały się w ZSRR w europejskiej części kraju?
      • radomskieklimaty Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 30.03.12, 05:40
        patriot.wr napisał:

        > Co tam bezpieczne stojaki dla rowerów! Proponuję rowerowym maniakom pójść dalej
        > i wymóc na właścicielach sklepów pozwolenie na wejście z rowerem do sklepu. Uł
        > atwi to szybsze robienie zakupów i zapobiegnie kradzieżom rowerów spod sklepu!

        Co cię tak boli? Dwa stojaki pod sklepem czy to, że masz do przejścia od drzwi samochodu do drzwi sklepu 20m i sapiesz?
        • Gość: lemur Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.radom.vectranet.pl 30.03.12, 12:23
          A cie co boli ze sie wpierdzielasz?
          • Gość: Kajzer Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.12, 23:00
            a Ty czemu sie wpierdzielasz w jego wpierdzielnięcie?
          • Gość: AVO Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.radom.vectranet.pl 03.04.12, 00:28
            Sam bardzo lubię jeździć na rowerze, ale myślę, że we wszystkim potrzebny jest umiar i zdrowy rozsądek. A tu co? Jaka znowu akcja? Co to za bzdury? Jak ktoś mądrze zwrócił uwagę, w tej sprawie trzeba się zgłosić do właściciela sklepu, a nie protesty urządzać i manifestacje. Kiedy jednak patrzę jak wielki mistrz bractwa rowerowego Łukasz Zaborowski przedziera się zimą przez zaspy na rowerze i jest przy okazji ubrany w garnitur, to myślę, że przydałby się dobry lekarz od głowy, a to wiele wyjaśnia w tej sprawie.
            • Gość: Rew Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.static.korbank.pl 03.04.12, 01:09
              Te, światowiec: player.vimeo.com/video/3333606 jak obejrzałeś to doczytaj artykuł, nikt nie chce protestować i czegokolwiek wymuszać.
              • Gość: pan kintaki Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.radom.vectranet.pl 03.04.12, 09:17
                To się tam przeprowadz bracie pedałujący
                • Gość: abc Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.12, 16:44
                  Super odpowiedź, to weź wciśnij swój pedał gazu i też się wypedałuj do miejsca bez rowerów.
    • Gość: mosgra Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.ats.pl 03.04.12, 10:14
      No i jak zwykle na radomskim forum zamiast normalnej dyskusji chamskie odzywki. Wyobraźcie sobie, że w Radomiu są ludzie, którzy ze względów finansowych są zmuszeni jeździć rowerem, może by czasem o nich pomyśleć? Jeżeli robi się parkingi dla samochodów to co za problem stojak dla roweru? Słuszna inicjatywa.
      • gelerth35 Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 03.04.12, 11:32
        Gość portalu: mosgra napisał(a):
        > Wyobraźcie sobie, że w Radomiu są ludzie, którzy ze względów finansowych są zm
        > uszeni jeździć rowerem, może by czasem o nich pomyśleć?

        To może niech najpierw pomyślą o sobie i zaczną być widoczni na drodze oraz respektować przepisy. Obowiązkowe OC również by się przydało, przecież większość to ludzie którzy o Kodeksie Drogowym nie mają żadnego pojęcia!
        • Gość: prawnik Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.toya.net.pl 03.04.12, 16:35
          bo nie ma czegoś takiego jak kodeks drogowy kolego.
        • pitagor Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 03.04.12, 18:56
          > To może niech najpierw pomyślą o sobie i zaczną być widoczni na drodze oraz res
          > pektować przepisy.

          W Polsce egzekwowaniem PoRD zajmuje się policja, czemu nie robi tego w stosunku do rowerzystów, którzy nie mają oświetlenia - tego nie wiem.

          > Obowiązkowe OC również by się przydało, przecież większość to ludzie którzy o Kodeksie
          > Drogowym nie mają żadnego pojęcia!

          Wiesz, ja mam wrażenie, że mimo obowiązkowego OC dla kierowców oni też nie znają PoRD.

          PS. Tylko co Twoje żale mają do akcji RnZ?
          • gelerth35 Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 03.04.12, 20:21
            pitagor napisał:
            PS. Tylko co Twoje żale mają do akcji RnZ?

            Jeszcze nie zauważyłeś że większość mieszkańców miasta denerwują te wasze śmieszne akcje i wybitnie roszczeniowa postawa? Mój ojciec całe życie spędził na rowerze, pomimo 67 lat wyjeżdżając rano z Radomia potrafi na wieczór zajechać do rodziny w Olsztynie. Ma potrzebę to wsiada i jedzie, nie płacze o ścieżki czy stojaki, a Masy Krytyczne traktuje drwiącym uśmiechem. Lubisz rower to pedałuj, ja lubię jazdę samochodem a nie domagam się toru wyścigowego...


            ... na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż czasami ciężko ich wyprzedzić.
            • pitagor Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 03.04.12, 21:51
              > Jeszcze nie zauważyłeś że większość mieszkańców miasta denerwują te wasze śmies
              > zne akcje

              Jakieś badania na ten temat? Podziel się wynikami. Dla mnie wyznacznikiem, że akcja jest słuszna jest np. liczba tzw. lajków przy artykule - obecnie jest ich 49. Ostatnio żaden artykuł w radomskim wydaniu nie osiągnął takiego wyniku. Mało tego _ŻADEN_ nie zbliżył się nawet do 10. Jednak rozumiem, że masz zachwiany obraz rzeczywistość - pod artykułami z reguły wypowiadają się niedopieszczeni frustraci.

              > Mój ojciec całe życie spędził na rowerze, pomimo 67 lat wyjeżdżając rano z Radomia
              > potrafi na wieczór zajechać do rodziny w Olsztynie.

              Chyba do tego obok Częstochowy... Mimo wszystko gratuluję kondycji.

              > lubię jazdę samochodem a nie domagam się toru wyścigowego

              No, my też nie domagamy się odbudowy toru kolarskiego na stadionie Broni...
              • wemur Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 03.04.12, 22:56
                Popieram waszą akcję stojakowa, tyle że macie poważniejszy problem a wcale go chyba nie widzicie bo w ogóle nie protestujecie- wprowadzenie obowiązku używania świateł przez samochody i motocykle przez okrągły rok spowodowało, że rowerzysta na drodze jest ledwie widoczny. To się nazywa mądra ustawa i mądrzy ustawodawcy.
                CZY KOGOŚ W TYM KONTEKŚCIE DZIWI DUŻA LICZBA WYPADKÓW Z UDZIAŁEM ROWERZYSTÓW?
                • Gość: wujek_dobra_rada Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.toya.net.pl 03.04.12, 23:15
                  nic nie stoi na przeszkodzie abyś napisał do odpowiednich osób w tej sprawie a nie wylewał swe smutki tu na forum.
                  • wemur Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 03.04.12, 23:44
                    no pewnie - a ty się połóż i czekaj.
                    Nie jestem rowerzystą a ty na szczęście moderatorem wuju :-)
              • gelerth35 Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 03.04.12, 23:21
                pitagor napisał:
                > Chyba do tego obok Częstochowy... Mimo wszystko gratuluję kondycji.

                A jednak do tego na Mazurach.

                ... na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż czasami ciężko ich wyprzedzić.
        • radomskieklimaty Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 03.04.12, 23:41
          gelerth35 napisał:

          > To może niech najpierw pomyślą o sobie i zaczną być widoczni na drodze oraz res
          > pektować przepisy.

          Co do respektowania przepisów i widoczności. Dziś też mnie taki delikwent minął. Biały dzień, piękna pogoda a on minął mnie "na gazetę" - widocznie oczy już nie te albo zajęty był rozmową przez komórkę którą trzymał jedną ręką - w samochodzie można to przecież robić.
          Codziennie takich spotykam jadąc rowerem.
          • Gość: AVO Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.radom.vectranet.pl 04.04.12, 15:56
            Właśnie przed chwilą jechałem samochodem - miałem włączony prawy kierunkowskaz, tymczasem przed samym zakrętem, z mojej lewej strony zaczął mnie wyprzedzać rowerzysta jadący prosto! Ot i macie swoje bractwo! Trzeba chyba było gnoja przejechać!
            Kierowcy muszą mieć prawo jazdy, więc przynajmniej jest jakaś szansa na wiedzę o ruchu. Tymczasem na rower wsiada byle frajer i zastanawia się po co w samochodzie mruga to żółte światełko...?
            Przyjmijmy wreszcie do siebie to, że Polska to nie Holandia i niech tak zostanie.
            • samspade Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 04.04.12, 16:54
              Ale o co właściwie Ci chodzi? Sam przyznajesz że miałeś skręcać w prawo a rowerzysta wyprzedzał z lewej strony.
            • Gość: Rew Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.static.korbank.pl 04.04.12, 17:37
              2 dni temu marudziłeś na chamstwo na tym forum od tego czasu sam kilkukrotnie obrażałeś ludzi. Pozwól, że zacytuję: "dwóch pedałów", "gó...arzy", "zachęcam do wyrywania znaków postawionych przez nawiedzonych głupków", "Walnij się w baniak" itd, itp. Powiem tyle lecz się! Choć z prostactwa trudno.
              • Gość: AVO Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.radom.vectranet.pl 05.04.12, 02:01
                Przepraszam - fatalny błąd, oczywiście wyprzedzał z prawej strony przecinając mi drogę na zakręcie.
                Co do chamstwa - nie zmieniam zdania, ono tu obowiązuje i czasem, aby do kogoś dotrzeć, trzeba użyć jego języka. W wymienionych przez ciebie przykładach nie widzę natomiast nic nad wyraz chamskiego. Pisałem o "patrzeniu przez pryzmat dwóch pedałów" mając na myśli części od roweru, na których umieszcza się stopy. Za to zarzucanie mi prostactwa nie najlepiej świadczy o tobie. Zauważyłem, że większość twoich wpisów ma bardzo lekceważący ton, patrzysz na swoich oponentów "z góry". Tak nie prowadzi się dyskusji. Chyba nie za bardzo lubisz ludzi...
                • brittaannaija Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 05.04.12, 08:40
                  Gość portalu: AVO napisał(a):

                  > Chyba nie za bardzo lubisz ludzi...

                  forum.gazeta.pl/forum/w,68,134687523,134850252,Re_Do_sklepu_rowerem_Akcja_Gazety_i_Bractwa_R.html:
                  "Trzeba chyba było gnoja przejechać!"
                  A u ciebie normalnie love is in the air... ;)
                • samspade Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 05.04.12, 13:21
                  Mam tylko jedno pytanie jak to się stało, że ten rowerzysta znalazł się na tyle blisko Ciebie, że mógł Cię wyprzedzać?
                  Pozostaje jeszcze zacytować przepis :"Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić." Tak więc w opisanym przypadku nie ustąpiłeś pierwszeństwa rowerzyście.
                  • hutchence Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 05.04.12, 14:55
                    Jeżeli rowerzysta jechał za nim (po tej samej drodze nie obok po DR) w momencie gdy włączył kierunkowskaz to nie miał obowiązku go przepuścić. Nie wolno wyprzedzać na skrzyżowaniu.
                    • samspade Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 05.04.12, 15:10
                      Owszem nie wolno wyprzedzać na skrzyżowaniu ale kierujący w takiej sytuacji ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu prosto.
            • Gość: precz z pedałami Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.algo.radman.pl 05.04.12, 09:58
              Gość portalu: AVO napisał(a):
              > Właśnie przed chwilą jechałem samochodem - miałem włączony prawy kierunkowskaz,
              > tymczasem przed samym zakrętem, z mojej lewej strony zaczął mnie wyprzedzać ro
              > werzysta jadący prosto! Ot i macie swoje bractwo!

              Może raczej B(u)ractwo Rowerowe....
              • w1m Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 05.04.12, 10:49
                Gość portalu: precz z pedałami napisał(a):

                > Może raczej B(u)ractwo Rowerowe....

                Nareszcie jakieś sensowne argumenty zamiast zwykłej pyskówki.
        • Gość: gosc Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.12, 08:56
          Obowiązkowe OC dla pieszych, posiadaczy psów, rolkarzy i pamiętaj o niepełnosprawnych na wózkach. Jak cie rower boli to sie do Stanów - kraju grubasów wyprowadź.
    • gom1 Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa Row... 05.04.12, 14:33
      Proponuję kolejną Akcję: "nie daj szansy złodziejowi, poprawnie zabezpiecz rower". Co z tego, że na mieście stoją przepiękne U-stojaki, skoro na załączonych obrazkach większość rowerów zapiętych jest po prostu.. linką (w dodatku niedbale, za ramę). To niewiedza czy zwykłe niedbalstwo? Dziwię się, że ludzie wydają setki PLNów na swoje maszyny, a potem zabezpieczają je linkami za dychę. Naprawdę każdy musi uczyć się na własnych błędach?

      Dobre zabezpieczenie to gwarancja sukcesu:
      www.alfer.pl/Ulock.jpg
      Moja koza codziennie czeka na mnie tak:
      img204.imageshack.us/img204/2316/08042009.jpg
      Niektórzy zapinają rowery dwoma, niezależnymi zabezpieczeniami:
      img24.imageshack.us/img24/8237/twogoodlocks.png
      To opcja dla tych, którzy mają droższe rowery albo koła na szybkozamykaczach. Można też tak:
      edmontonbikes.ca/stolenbikes/uploads/2008/11/lockyourbikehowtolockdiagra.gif
      Ale nie samą linką, no ludzie..
      • Gość: AVO Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.radom.vectranet.pl 05.04.12, 22:47
        Następny nawiedzony cyklista. A może ogłosicie strajk generalny z powodu tych linek?!
    • brittaannaija Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 07.05.12, 00:58
      ky8 napisał:

      > Świetna inicjatywa. Brawo Gazeta! :)

      A co ze stojakami pod redakcją GW? Wyglądają na niekoniecznie U-kształtne?...
    • Gość: baba Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.12, 12:42
      POPIERAM. Dużo jeżdżę. Stojaki powinny być przed każdym blokiem na widoku z okna . Nie można nawet na chwilę oprzeć roweru o nową elewację ze steropianu.
      • Gość: Mieszkaniec Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: 116.226.49.* 08.05.12, 07:09
        Duzo jezdze autem. Parkingi powinny byc przed kazdym blokiem na widoku z okna. Nie mozna nawet na chwile zaparkowac na trawniku
    • Gość: Gas Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: 194.181.137.* 09.05.12, 07:05
      WYMYŚLAJĄ GŁUPOTY A ZOBACZCIE JAK W INNYCH MIASTACH SIĘ ROZWIJAJĄ I WPROWADZAJĄ NOWĄ JAKOŚĆ CHOĆBY STOJAKÓW ROWEROWYCH. U NAS CIĄGLE ZAŚCIANKOWOŚĆ DZIĘKI CHŁOPCOM.... :)
      bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/56,35590,11681230,Odjazdowe_stojaki_w_Polskich_miastach.html
      • Gość: Mikki Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.play-internet.pl 09.05.12, 08:21
        Po pierwsze pokazany stojak jest brzydki po drugie mało funkcjonalny. Z kolei stojaki fundacji Allegro kosztuje 1000 zł! Dyskusyjne jest również ich piękno.
      • Gość: Ciecz Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: 67.159.5.* 09.05.12, 08:53
        Gość portalu: Gas napisał(a):

        > WYMYŚLAJĄ GŁUPOTY A ZOBACZCIE JAK W INNYCH MIASTACH SIĘ ROZWIJAJĄ I WPROWADZAJĄ
        > NOWĄ JAKOŚĆ CHOĆBY STOJAKÓW ROWEROWYCH. U NAS CIĄGLE ZAŚCIANKOWOŚĆ DZIĘKI CHŁO
        > PCOM.... :)
        > rel="nofollow">bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/56,35590,11681230,Odjazdowe_stojaki_w_Polskich_miastach.html

        Aleś przygrzał. Podpis pod zdjęciem:
        Nasze miasto nie może się pochwalić oryginalnością jeśli chodzi o stojaki rowerowe. W większości przypadków przy sklepach znajdują się zwykłe wirwikółka.[...]Bydgoszcz jak na razie pochwalić może się tylko jednym nietypowym parkingiem.
        Szał. Nowoczesność. Powszechność. Ledwo żyję z wrażenia. Proponuję najpierw znaleźć leszcza co wywali 500 zł na każde takie cudo (zgadzam się co do estetyki ale co do funkcjonalności wolę wygięte rury za stówę).
        • Gość: anonim Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.play-internet.pl 07.08.12, 19:06
          Chętnie wybrałbym się rowerem na zakupy zwłaszcza do M1. Ale nie mogę- dlaczego ? Zostawiłem rower przed M1, zamknięty blokadą. Nie było mnie góra 15 minut. Po wyjściu okazało się że z roweru została tylko zgrabnie przecięta blokada. Zawiadomiłem ochroniarzy,którzy nie pozwolili mi obejrzeć monitoringu - bo może to zrobić tylko policja. Zgłosiłem na policję. Po kilku dniach dowiedziałem się, że pomimo napisu "TEREN MONITOROWANY", budka gdzie sprzedają ciapy itd. zakrywa tą część terenu,gdzie ustawiono stojaki na rowery. Proszę o poradę, co dalej zrobić ? Swoją drogą życzę wszystkim rowerzystom udanym zakupów w M1. Uwaga na rowery przed M1,pomimo napisu, teren nie jest monitorowany, bo budka zakrywa to co dzieje się przy stojakach rowerowych.
          • Gość: Trelook Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.opera-mini.net 08.08.12, 06:34
            Kto wie o fakcie, że stojak w którym zostawiłeś rower nie jest widziany przez kamery? Pomyśl. Umów się na rozmowę z dyrekcją M1 i pogadaj o tym. A na przyszłość, rower to się zapina u-lockiem a nie linką za 20 zł. Jak można było powiezyć rower warty kilkaset złotych lince, którą można przeciąć w 5 sekund? Poszukaj sobie na YT filmików na ten temat.
            • Gość: anonim Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.play-internet.pl 08.08.12, 20:41
              O tym fakcie wie policja z zapisów monitoringu. Pewnie lada moment dostanę postanowienie o umorzeniu postępowania. Przepraszam, ale nie pisałem, że ta linka to była jakaś taniocha. Moim celem było raczej ostrzeżenie dla tych osób, które tam zostawiają rowery. Na budynku znajduje się olbrzymi napis "TEREN MONITOROWANY". Wiem, wiem, że obok jest parking płatny, że mogłem kupić inne zabezpieczenie, że mogłem iść na pieszo itd. Mądry Polak po szkodzie. Raczej interesuje mnie co oznacza ten napis ? Jeżeli rzeczywiście budka uniemożliwia obserwację terenu, to co można zrobić z umorzeniem tego postępowania ? Jaka jest odpowiedzialność właściciela nieruchomości w takiej sytuacji. Wiem, wiem, że to nie jest forum prawne, ale w tym przypadku chodzi o same zasady.
              • Gość: Mil Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.free.aero2.net.pl 09.08.12, 08:06
                Hm... Zdaje się, że nie zrozumiałeś aluzji. Wydaje mi się, że koledze chodziło o:

                groups.google.com/forum/?hl=pl&fromgroups#!searchin/pl.rec.rowery/ochrona$20kradzie%C5%BC$20/pl.rec.rowery/gh0Cc4ccgrE/OCUeNqbp2JkJ
                Nie no, oczywiście że nie. Wszak rowery zawsze są kradzione z miejsc, na
                które niemal non-stop spogląda ochrona. Powiedziałbym więcej! Jest ochrona
                - jest większa szansa na kradzież!

                OIDP, padały tu sugestie, że pod jednym z centrów handlowych na Woli któryś ochroniarz współpracuje ze złodziejami rowerów.

                -------------------------------------------------------------------------------

                A co do linek, uwaga była słuszna, w przyrodzie nie występują linki drogi i dobre, podobnie jak tanie i dobre.
                • Gość: anonim Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.play-internet.pl 09.08.12, 19:56
                  Właśnie dostałem zawiadomienie o umorzeniu dochodzenia przyczyna "z powodu nie ustalenia sprawców przestępstwa". Zamierzam złożyć zażalenie do sądu i zapoznać się z materiałem dowodowym. Jak się sprawa zakończy, będę pisał.

                  ROWERZYŚCI "NA ZAKUPY ROWEREM" ALE NIE DO CH M1, TAM KRADNĄ ROWERY !!!!!!!!!
                  • prawdziwyradomianin Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 12.09.12, 09:02
                    ROWERKI ZOSTAWMY DZIECIOM
                    • Gość: Remik Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.free.aero2.net.pl 12.09.12, 14:31
                      prawdziwyradomianin napisał:
                      > ROWERKI ZOSTAWMY DZIECIOM

                      Popieram! Rowerki dla dzieci, rowery dla dorosłych. Czasy kiedy z glutem po pas i z szortami w zębach uczyłeś się jeździć pod ramą na Ukrainie dziadka odeszły w zapomnienie. Wybór rowerków dziecięcych jest naprawdę duży.
                      • Gość: anonim Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.12, 21:20
                        Złożyłem zażalenie do sądu. Jestem po rozprawie. Trwała 10 minut. Żenada. Sąd podtrzymał postanowienie o umorzeniu. Nikogo nie interesuje, kradzież jakiegoś tam roweru. OSTRZEGAM PRZED M1 KRADNĄ ROWERY. WSZYSCY MAJA TO GDZIEŚ. Akcja Bractwa godna pochwały. Tylko jak ukradną Ci rower zostajesz z problemem sam. A swoja drogą, może komuś jeszcze ukradziono rower sprzed CH M1?.
                        • pitagor Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 21.10.12, 21:39
                          Czy byłeś w sprawie kradzieży u dyrekcji M1?
                          • Gość: anonim Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.12, 22:16
                            Zgłosiłem ochronie, nie pozwolili obejrzeć monitoringu. Poszedłem na KP ul. Świerkowa z linką, po godzinie przyjęli zgłoszenie. Z akt sprawy wynika że na monitoringu nie widać momentu kradzieży - zapis kamery tylko z wejścia sprzed Praktikera - czyli nic. Po 7 dniach - notatka służbowa - rozmowy z dzielnicowymi - dalej nic. Po 14 dniach - rozmowy na pasażu M1 - dalej nic. Umorzenie - policja. Następnie umorzenie - prokuratura. Zażalenie do sądu, który podtrzymuje decyzję. Nie wiadomo kto, co i z kim. W aktach sprawy żadnych dowodów - tylko notatki. To w skrócie - nikogo to nie interesuje, że teren monitorowany, że rower nie można schować do kieszeni, Jesteś bezradny.
                            • pitagor Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 21.10.12, 22:31
                              Nie rozmawiaj z ochroniarzami, bo to nic nie dało i nie da. Idź do dyrekcji i opisz sytuację.
                              • czytelnik.gazety Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 22.10.12, 08:58
                                Mnie także skradziono rower w tym miejscu i reakcja była podobna - czyli zero reakcji. Pytanie: dlaczego tak się dzieje? Złodzieje czują się bezkarni. Firmy ubezpieczeniowe nie chcą ubezpieczać rowerów. Policja nie podejmuje działań żeby nie psuć sobie statystyk. Prokuratura traktuje poszkodowanych jak zło bo ma ważniejsze sprawy. Przypominam, że przyzwoity rower kosztuje tyle co skuter czy stary samochód. Jaki więc jest sens akcji rowerowych jeżeli nikt nie chce chronić nas na drodze i naszego mienia?
                                Mam jak sądzę uzasadniony żal do pracy policji i prokuratury. Kolejnego roweru już nie kupię. To koniec mojej przygody z rowerem.
                                Pilnujcie swoich rowerów bo jak któryś zostanie skradziony to nikt wam nie pomoże go odzyskać.
                                • Gość: pier.dolnienty Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.180.215.249.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.10.12, 09:11
                                  Rower jest ubezpieczony jako część dobytku domowego - wystarczy mieć ubezpieczenie na dom/mieszkanie.

                                  Nie rozumiem dlaczego ludzie przypinają drogie rowery jakimiś "zabezpieczeniami" za 10 zeta :)
                                  • Gość: anonim Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.12, 17:01
                                    Nie chodzi o cenę zabezpieczenia roweru. Firmy ubezpieczeniowe nie ubezpieczają rowerów jako takich. Chodzi o problem nie tylko w Radomiu. Nagminne kradzieże rowerów są plagą w całej Polsce. Problemem jest brak solidnego ścigania złodziei a nie zabezpieczenie - taki kraj. Możesz rower ubezpieczyć razem z mieszkaniem i nim nie jeździć, po prostu zostawić w domu (ubezpieczony) i się mu przyglądać. Moim skromnym zdaniem w całej tej sytuacji akcja "DO SKLEPU ROWEREM" jest całkiem fajna, tylko może jeszcze podjąć jakieś wspólne działanie, aby ktoś pomógł tym, którym rower ukradziono. Proszę wierzyć działania organów ścigania są takie, że ręce opadają, nikogo to nie interesuje - nie wiem mała szkodliwość czynu, beztroska. Czasem myślę, że może lepiej nie jeździć rowerem tylko ......? Wracam do tematu, bo jak zwykle na tym forum, jak jest jakiś konkretny problem to najlepiej nic na nim nie pisać. Temat się urywa, brak zainteresowania. Ludzie, na terenie monitorowanym kradną rowery, w biały dzień, bez skrupułów i co na to Bractwo Rowerowe. Może wspólnie coś się uda zrobić. POMOCY!!!!!!!!!!
                                    • pitagor Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 23.10.12, 18:11
                                      Właśnie, że chodzi o zabezpieczenie! Mieszkamy w Polsce i powinieneś wiedzieć, że tu jakby mogli to by powietrze z kół ukradli. Poruszam się rowerem codziennie przez cały rok od ponad 10 lat. Sprzęt zostawiam wszędzie, czasem na długie godziny, również pod M1. Jednak mam dobre zapięcie w efekcie czego nowy rower kupuję, kiedy stary mi się znudzi a nie wtedy kiedy mi go ukradną. Nie można roweru wartego np. 1000 zł przypinać linką za 10 zł to jest zaproszenie do złodziejstwa. Dobry Ulock kosztuje około 200 zł i to wystarczy, aby cieszyć się spokojem i... rowerem.

                                      Co wymagasz od BR? Żebyśmy poszli z Tobą i nakrzyczeli na policjantów? Tu trzeba regulacji na innym szczeblu! Mam złą wiadomość:

                                      polskanarowery.sport.pl/msrowery/1,105126,12642813,Jazda_rowerem_pod_wplywem_nie_bedzie_juz_przestepstwem_.html
                                      Zdecydowanie negatywnie oceniać trzeba natomiast podniesienie progu kwotowego między przestępstwami a wykroczeniami przeciwko mieniu z 250 zł do tysiąca złotych. Znaczna część jednośladów jeżdżących po Polsce kosztuje poniżej tej sumy, a zmiana znacząco ułatwi działanie złodziejom. Nie zdziwiłbym się, gdyby po wejściu przepisów w życie liczba kradzieży rowerów podwoiła się.

                                      Ponawiam mój apel, jeśli chcesz sobie i innym pomóc to umów się na rozmowę z dyrekcją M1. Jeśli nie chcesz iść sam to oferujemy pomoc i ktoś od nas pójdzie z Tobą.
                                      • Gość: anonim Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.12, 21:45
                                        A ty swoje. Proponuje zacząć betonować rowery przed sklepem wtedy na 100% nie ukradną. Podsumowując - kończę temat. "Mówił dziad do obrazu a obraz ani razu". Poczekam aż Ci ukradną rower to może pojmiesz wreszcie o co chodzi. Do widzenia. Rzeczywiście, że to forum to .......?
                                        • w1m Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R 24.10.12, 09:22
                                          Gość portalu: anonim napisał(a):

                                          > A ty swoje. Proponuje zacząć betonować rowery przed sklepem wtedy na 100% nie u
                                          > kradną.

                                          Poczytaj, co praktycy mówią o u-lockach - Polacy, Amerykanie, reszta Europejczyków i się tak nie napinaj bo to ty przyszedłeś po pomoc.

                                          > Podsumowując - kończę temat. "Mówił dziad do obrazu a obraz ani razu".

                                          Ktoś ci proponuję konstruktywną pomoc, wspólne działanie u źródeł problemu (nie na policji) ale ty byś wolał, żeby Harry Potter za ciebie wszystko zrobił.

                                          > Poczekam aż Ci ukradną rower to może pojmiesz wreszcie o co chodzi. Do widzenia
                                          > . Rzeczywiście, że to forum to .......?

                                          No i focha złapał. Stary, tak to ty dużo w życiu nie zdziałasz...
    • Gość: macius Re: Do sklepu rowerem. Akcja "Gazety" i Bractwa R IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.12, 08:18
      ujeb.se/movO
Inne wątki na temat:
Pełna wersja