sono_andrzej
10.05.12, 18:15
Województwo mazowieckie, ponoć najbogatsze w Polsce. Okazuje się jednak, że marszałka województwa nie stać na prowadzenie podległych mu instytucji kultury. Znalazł prosty sposób na rozwiązanie problemu - obniżki wynagrodzeń.
Ta sytuacja pokazuje najlepiej, że lepiej było tworzyć swoje własne, biedne województwo radomskie niż klepać biedę pod okupacją warszawską.
Szkoda, że cięć kosztów nie ma w podległych samorządowi województwa spółkach np. Koleje Mazowieckie czy Maxfilm.