1200zł za mszę w katedrze

07.07.12, 16:39
...jak usłyszałem na przystanku autobusowym.
Tyle sobie życzą urzędnicy Watykanu za mszę z okazji pochówku w katedrze zbudowanej za pieniądze parafian i utrzymywanej przez parafian a w od Suchockiej równiez przez nas wszystkich. Tyle w Radomiu płacą za miesiąc pracy, jak ktoś ma pracę. A tu za pół godziny...
Kowal, jak woła kasę za swoją pracę to najpierw musi sobie za swoje kupić kowadło, młot, zbudować palenisko. A tu wszystko za darmochę i tyle kasy wołają...
Faktury nie wystawią, podatków nie płacą. Żyć nie umierać.
A w rzyć z takim państwem...
    • Gość: aaa Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.12, 21:03
      Co jeszcze usłyszałeś na przystanku i się z nami podzielisz? Po ile wołowina na korei?
      • wemur Re: 1200zł za mszę w katedrze 07.07.12, 22:36
        co...uraziłem wielebnego ?!
        • Gość: aaa Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.12, 00:44
          Nie uraziłeś, ale lubię jak ktoś wyciąga prowokacyjnie takie tematy.
          Żenujące to co robisz.
          • wemur Re: 1200zł za mszę w katedrze 08.07.12, 02:02
            OK, jak zatem należy taki temat wyciągnąc aby to nie budziło twojego zażenowania?
            Oświeć nas...
            • Gość: ***0* Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.tronic.pl 08.07.12, 13:37
              Masz rację że poruszyłeś temat nietykalnych "świętych krów".
              Mohery czuja się obrażone, za to facetom w czarnych kieckach żyje się całkiem dobrze.
              • Gość: Wank01 Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.12, 22:36
                A co powiesz o tych co się dorobili w niejasny sposób w latach 90-tych i teraz nagle są potentatami?
                • wemur Re: 1200zł za mszę w katedrze 09.07.12, 09:43
                  Nic nie powiem - to temat na inny wątek. Poza tym wkładanie kościoła do jednej przegródki z podejrzanymi dorobkiewiczami to chyba co najmniej nietakt...Ale wybaczam ci, bo nie wiesz co czynisz.
                  • Gość: du Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.radom.pilicka.pl 10.07.12, 20:30
                    chyba racja, wielki nietakt, krezus z podejrzanym dorobkiewiczem w jednej przegródce nie uchodzi, ale nie wiedzą co czynią
    • j.an Re: 1200zł za mszę w katedrze 07.07.12, 21:06
      Myślę,że cena jest przystępna dla przeciętnego dobrze zarabiającego Radomianina,Katedra piękna, woda święcona podobno z Watykanu, kadzidło z Indii, do tego jeszcze trzeba państwu zapłacić podatek, to wszystko kosztuje.
      • Gość: haj wemur prowokatorze zamilcz!!!!! IP: *.radom.vectranet.pl 08.07.12, 08:00
        wemur prowokator do tego chamski i niewychowany nie odpowiadać na jego posty niech pisze sam do siebie w domu nie chcą go słuchać do scian też kiepsko wiec prowokuje na forum
        • Gość: czy o tym też wie? Złomiarze ukradli bramę z cmentarza ewangelickiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.12, 10:48
          Kto to widział lub słyszał o tym niech ujawini to naszej policji.Dos tego DRANSTWA zlomiarskiego!!!! Kto sie wezmie za tych zlodziejskich SKURCZYBYKÓW I TYCH co ten złom skupują?????? Jak dranie tę bramę wywiezli???
        • wemur Re: wemur prowokatorze zamilcz!!!!! 08.07.12, 16:29
          zapomniałeś baranku dodać - "w imię boże" albo 'apage satanas" czy jakieś takie...gdybyś wiedział co to znaczy, oczywiście.
      • Gość: aneta Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: 91.224.216.* 08.07.12, 16:01
        no ale skad to "swiete" oburzenie na wemura??? bo powiedzial prawde? a prawda w oczy kole? to niech kole, ale takie sa realia-niestety. i nie mowie tu o kwocie, tylko o samym fakcie ze za wszystko trzeba w kosciele placic. a przeciez pan bog kazal sie dzielic... tylko wg ksiezy to maja sie dzielic parafianie z ksiedzem swoim ciezko zarobionym groszem, ale odwrotnie to juz niekoniecznie. i ciagle tylko narzekania ze strony kosciola, ze parafian ubywa. jakos mnie to nie dziwi. bo nawet zeby wstapic w szeregi kosciola, to trzeba zaplacic za chrzest!
        • wemur Re: 1200zł za mszę w katedrze 08.07.12, 16:31
          ale za to członkostwo jest dożywotnie :-) To przecież kosztuje...nas
          • Gość: rq Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.12, 20:54
            dożywotnie członkostwo? Wcale nie! Jest jeszcze apostazja. Co prawda pilnie skrywana pod sutanną, ale jak się postarasz to urzeczywistnisz ;)
            • wemur Re: 1200zł za mszę w katedrze 09.07.12, 09:41
              Teoria...
              • Gość: rq Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.12, 15:47
                wcale nie!!! Znane mi są przypadki osób, zupełnie nie związanych z jakimkolwiek politycznym oszołomstwem, żadne komuchy itd., które świadomie i konsekwentnie doprowadziły proces do końca. W każdym z tych przypadków zajadła walka o zbłąkaną owieczkę odbyła się :) No i nie jest to oczywiście ruch masowy. Tyle o tym
        • Gość: loeilduspectateur Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.ntlworld.ie 23.09.13, 05:36
          Radzę spojrzeć na info. dot. jednej z najdroższych parafii w Polsce - Chrystusa Nauczyciela w Radomiu. Ich ceny są "przystępne". Aż strach pomyślec ile mogą chcieć w Katedrze, więc nie sprawdzam :-) :

          colaska.pl/index/parafia/id/6913
          Ale, ale... Zapraszam na ich stronę. Bo oni nie wszystko dla siebie. Wg. nich dzielenie jest nawet "sexy" (pod nazwiskami załogi ):

          www.chrystusnauczyciel.radom.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=71&Itemid=516
          :-))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • Gość: jitter Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.radom.vectranet.pl 08.07.12, 20:39
      wemur a ja słyszałem od meneli ześ klasyczny dureń
      • wemur Re: 1200zł za mszę w katedrze 08.07.12, 21:49
        od twoich kumpli?- oni przecież tak mówią o kazdym, kto do nich nie pasuje.
        Zapomniałeś dodać czegoś zbożnego...ale Bóg zapłać
        • Gość: AVO Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.radom.vectranet.pl 08.07.12, 22:16
          No tak, porzucajcie w siebie tym błotem, na forum można, bo nikt w ryja nie da...
          Temat głupi, bez sensu - jak cię baranie nie stać na mszę w katedrze, to idź tam gdzie taniej. Prawdopodobnie jesteś zwolennikiem wolnego rynku, więc reklamacje systemowe składaj gdzie indziej.
      • monkaf Re: 1200zł za mszę w katedrze 08.10.13, 14:05
        Gość portalu: jitter napisał(a):

        > wemur a ja słyszałem od meneli ześ klasyczny dureń

        tak, ja też słyszałam, na przystanku mówili.
    • Gość: emo Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.radom.vectranet.pl 08.07.12, 22:43
      A kto ci kaze placic te 1200 zl? Przeciez mozesz zrobic pogrzeb bez mszy, bo wnioskuje, ze do kosciola i tak nie chodzisz. To dokladnie tak samo jak babcie 80-letnie narzekaja na podwyzke cen biletow, ale same i tak jezdza za darmo. Najlatwiej narzekac na to, z czego sie nie korzysta.
      • wemur Re: 1200zł za mszę w katedrze 09.07.12, 10:34
        Kasa na kościół jest pobierana przez państwo zarówno od ciebie, jak i ode mnie. Bez pytania. Więc mam prawo korzystać. Bez gadania. Chodzę, czy nie chodzę.
        A 80-letnie bacie powinny korzystać za darmo. Z mszą. Bez narzekania.
        Ja narzekam bo jeszcze mogę.
    • wemur Re: 1200zł za mszę w katedrze 08.07.12, 23:11
      Lubię, jak prawdziwi katolicy zabierają głos :-)
      • Gość: Ben Darr Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.12, 23:46
        Zakładając, że nie jesteś kretynem. Czego się spodziewałeś po swoim temacie? Trądzikiem mi tu zalatuje. Internet to pole do popisu dla różnej maści plotkarzy przystankowych.
        • wemur Re: 1200zł za mszę w katedrze 09.07.12, 08:34
          Założyłem, że głosu nie będą zabierać kretyni, lecz katolicy, których przodkowie ogromnym wysiłkiem ufundowali piękny kościół, łożą nań przez cale życie w różnych formach na miarę możliwości i oczekują, że za to wszystko będą mogli w swojej parafii ( bo katedra to również kościół parafialny) zostać "obsłużeni" z okazji chrztów, ślubów, pogrzebów za cenę adekwatną do wartości tej "usługi".
          Okazuje się jednak, że kościół załatwia ich tak samo, jak złodziejskie państwo i jest to usługa ( pamietać należy o pozostałych innych kosztach - organista, świece, kwiaty i co tam jeszcze...) grubo ponad możliwości rodziny przeciętnego kandydata na nieboszczyka.
          Święte oburzenie kretynów niczego tu nie zmienia i kościół twardy jest - [b]biznes is biznes.
          Czy dla przeciętnego katolika kościół to też biznes !? Skoro inny kretynie przez całe życie należysz do tej właśnie parafii to dlaczego masz być chowany w innej !?
          Dla fachowca od trądziku (oxycort stosowałeś?) informacja- interesuje mnie czym w/g was jest dziś kościół-instytucja ( nie mylić z wiarą) , czy to przypadkiem nie jest już jawny 2000-letni, świetnie zorganizowany i bezwzględny biznes wykorzystujący do robienia kasy wyższe uczucia i wartości takich kretynów ?! Czy nasze państwo, całe społeczeństwo dziś stać na utrzymywanie takiej bogatej, potężnej pijawki ?! Czy kretynizm katlocki jest wrodzony?!
        • wemur Re: 1200zł za mszę w katedrze 09.07.12, 08:36
          zapomniałem , że za kurs na cmentarz też wielebnemu trzeba dać godziwą " rekompensatę"
    • Gość: Pawel Ile kosztuje... IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 07:19
      Ciekawi mnie czy Wemur wie ile kosztuje utrzymanie kościoła i jakie płaci podatki Katedra? Odpowiedź jest prosta: NIE WIE. Nie wie ponieważ tego nie usłyszy na przystanku. Fakt jest taki, iż nie wszystkich stać na pochówek z udziałem księdza, co wtedy z godnym katolika, ostatnim pożegnaniem? Mam sam wykopać dół dla bliskiej mi osoby i zmówić kilka modlitw ze znajomymi? Może to dziwne prownanie, ale w takich krajach jak: Dania, Finlandia, Szwajcaria, wysokość mandatów uzależniona jest od dochodów, może wprowadzić podobny cennik w kościele? Wtedy na teoretyczną odpowiedź księdza ile kosztuje dana usługa czyli ogolnie nam znane: "co łaska" = 1200zł, parafianie byliby rozliczani duzo bardziej sprawiedliwie!
      • wemur Re: Ile kosztuje... 09.07.12, 08:52
        Ty Paweł wiesz, że dzwonią ale nie wiesz , w którym kościele. I nie wiesz o czym jeszcze była mowa na tym przystanku :-)
        Nie interesuje mnie ILE PŁACĄ. Tak samo, jak nie interesuje mnie ile podatku płaciło biuro podróży, które ostatnio padło, mądralo.
        Interesuje mnie, dlaczego prowizja od ostatniej wycieczki jest taka wysoka, skoro poczekalnia i krzesła moje, za autokar ja zapłaciłem i ja również zapłaciłem za hotel.
        I jeszcze nie mam zamiaru nic po drodze jeść ani wracać !!
        • Gość: Szacuneczek... Wstań, unieś głowę... :))))))))))))))))))))))))))) IP: 193.111.147.* 09.07.12, 09:14
          Dzisiaj nikt Wemura nie zakuje w kajdany, nie będzie torturował, nie spróbuje sprawić, by oszukał sam siebie i pod przymusem przyznał, że "błądził", nikt go nie upodli, nie zabije na oczach podnieconego tłumu, by strachem umocnić wiarę wśród tłuszczy. To bardzo dobrze. Tak by było jeszcze kilka setek lat temu, a dzisiaj, cóż... pozostaje nieudolne plucie jadem na forum kilku zoombie. Świat jest kolorowy i coraz więcej ludzi przegląda na oczy... :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          • wemur Re: Wstań, unieś głowę... :)))))))))))))))))))))) 09.07.12, 09:40
            No właśnie...kto nie z nami, ten przeciw nam. Stosy ci się marzą, nieodrodny synu kościoła katalolickiego :-)
            Tak przy okazji - zamiast pomnika Kaczyńskiego proponuję postawienie koniecznie przed jakąś szacowną uczelnią pomnika ku przestrodze - POMNIKA OFIAR INKWIZYCJI
            z cennikiem usług kościelnych "co łaska" na cokole dla myślących
            • prawdziwyradomianin Re: Wstań, unieś głowę... :)))))))))))))))))))))) 09.07.12, 10:37
              POMNIK MUSI BYC , UFAM TOBIE LECHU.
          • Gość: Pawel Prezesie, to Pan? IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 22:22
            Wybory sie zblizaja, kto wie czy to nie jest jakis prezes partii który wdraża sie w spolecznosc internetowych fanatykow a pozniej wyzna iż był na proszkach?
        • Gość: Sowaprzemądrzała Re: Ile kosztuje... IP: *.147.31.52.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.07.12, 13:40
          W sprawie biura...bo już mnie krew zalewa, jeszcze nie padło i może nie paść. Dopiero złożono wniosek o upadłość a czy ją sąd ogłosi to jeszcze droga dość daleka. Chodzi o uratowanie dupsk właścicieli biura przed dochodzeniem wierzytelności z ich prywatnych majątków.
          • Gość: Szacuneczek... Wstań, unieś głowę... :))))))))))))))))))))))))))) IP: 193.111.147.* 09.07.12, 14:06
            Zostałem nazwany nieodrodnym synem kościoła katolickiego. A to mi się dostało. Wemur, dlaczego? Nie no... :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • wemur Re: Wstań, unieś głowę... :)))))))))))))))))))))) 09.07.12, 14:25
              ojtam, ojtam .Sztama.
              To miało być ironiczno-inteligentnie-sarkastyczne przewrotne z domieszką kpiny ale nie zawsze mi wychodzi.
              • Gość: Szacuneczek... Re: Wstań, unieś głowę... :)))))))))))))))))))))) IP: 193.111.147.* 09.07.12, 14:37
                Uśmieszek przy Twojej wypowiedzi zauważyłem, ale wolałem się upewnić... :)))))))))))))))))))))
    • Gość: Ewka Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.tronic.pl 10.07.12, 01:45
      No i co tak napadliście na Wemura? przecież ma rację. 1200 zł za mszę pogrzebową to rozbój na prostej drodze. Parafia to nie przychodnia, obowiązuje rejonizacja, i dlaczego ktoś, za to, że ma nieszczęście należeć do parafii katedralnej ma płacić tak dużo? To tak, jakby ludziom w jakiejś dzielnicy dali cenę, na przykład za wodę - cztery razy wyższą niż w całym mieście.
      • wemur Re: 1200zł za mszę w katedrze 10.07.12, 08:24
        Ty Ewka to wyjątkowa babka jesteś. Na prawdę :-)
        • Gość: franz Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.12, 21:31
          Wemur, sądząc po ilości i jakości wpisów, to jakiś nadpobudliwy idiota. Ma pretensje, że Murzyn jest czarny. Katedra za pieniądze parafian? Owszem, ale właśnie te 1200zł to m.in. są pieniądze parafian! I taca, i chrzciny, i pogrzeby, i śluby, i wypominki, i msza. Tak katedra zarabia, nie ma innych przychodów.
      • Gość: Demostenes Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.radom.pilicka.pl 10.07.12, 12:36
        A wiesz, że stawki za ubezpieczenie samochodów zależne są od miejsca zamieszkania?
        A wiesz, że na przykład warszawiacy narzekają bo wszystkie manifestacje, marsze i parady odbywają się u nich? A nie w Bździszewie? Są tego jakieś uzasadnienia? SĄ!
        • Gość: Szacuneczek... Stawka większa niż życie? :))))))))))))))))))))))) IP: 193.111.147.* 10.07.12, 12:57
          Ale porównanie... :)))))))))))))))))))))))))))
          Stawki, o których możemy przeczytać w powyższym poście, uzależnione są nie tylko od miejsca zamieszkania... I skoro przy stawkach jesteśmy, to nie zapominajmy o tym, że po ubezpieczeniu (na przykład) samochodu w pewnych okolicznościach (i w pewnym sensie) możemy odzyskać część pieniędzy... :)))))))))))))))))))))
          Także, przykład nietrafiony.

          Moim zdaniem zupełnie nietrafione są również tłumaczenia broniące księży pedofilów, w których dowiadujemy się, że gdyby ksiądz mógł mieć zonę, to by... nie gwałcił dzieci... Litości... Ludzie... :)))))))))))))))))))))))))
          • Gość: Demostenes Re: Stawka większa niż życie? :)))))))))))))))))) IP: *.radom.pilicka.pl 10.07.12, 13:23
            Jeśli mowa o pogrzebie no to raczej cię nie będą interesowały zwroty. No chyba, że po zmartwychwstaniu. Ale to się już potem dogadasz. A w zasadzie to chyba chciałbyś nawet trochę dołożyć, żeby do tego doszło...
            Natomiast uzależnienie stawki ubezpieczeniowej od przypadkowego miejsca zamieszkania jest bardzo bliskie uzależnieniu opłaty za usługi kościelne w przypadku przypadkowego zamieszkiwania w parafii katedralnej. Chyba to jest proste? Mieszkasz w Bździszewie płacisz jak w Bździszewie. Mieszkasz w Warszawie (albo pod Wawelem) i płacisz odpowiednio. Co jest tu nielogicznego?
            • Gość: Szacuneczek... Re: Stawka większa niż życie? :)))))))))))))))))) IP: 193.111.147.* 10.07.12, 13:34
              Właśnie, sęk w tym, że zwrotów "nie przewiduje się" - więc dlatego Twój przykład z ubezpieczeniem samochodu nie jest trafiony.

              Proste to jest dla przedstawicieli KoKa i ich sympatyków, którzy mają klapki na oczach. Wystarczy przyzwyczaić ludzi do płacenia, a później już jest z górki. Sami sobie wytłumaczą co i jak, i że tak trzeba.

              Wcześniej pisałem o paranoi, z którą można się spotkać czytając wpisy niektórych Internautów (niestety często się powtarzające) o tym, że ksiądz nie gwałciłby dziecka, gdyby miał żonę. Także jak widać wszystko można wytłumaczyć... po swojemu.
              • Gość: Demostenes Re: Stawka większa niż życie? :)))))))))))))))))) IP: *.radom.pilicka.pl 10.07.12, 13:56
                Klapki antyklerykalne nie pozwalają ci przyznać, że mam w tym wypadku rację. Widzisz od 10 lat nie miałem stłuczki - a jednak płacę ubezpieczenie OC i AC. Czy to dobrze czy źle? Czy oprócz OC ktoś mnie zmusza? Nie. Zwrot jakiś otrzymałem? Nie. Stawki są zróżnicowane w zależności od zamieszkania? Są. Sytuacja podobna? Podobna. Ale zdaje się, że nie jesteś w stanie tego dostrzec. A ja nie widzę potrzeby by ci to dalej tłumaczyć.
                A co mają do tego gwałciciele i pedofile w sutannach czy w gaciach? Lubisz temat to go... ciągnij. Chociaż akurat mnie nie interesuje.
        • Gość: Czytelnik Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.radom.vectranet.pl 10.07.12, 13:46
          Naprawdę porównanie z ubezpieczeniami - super. Jak udowodnisz inne ryzyko zgonu w parafii katedralnej - chylę czoła. Czytam, czytam i z podziwu wyjść nie mogę. Autor wątku porusza tematykę "cennika" usług kościelnych a ponieważ większość z nas z takim się zetknie (w różnych sprawach), warto podyskutować. Bez ideologii, co zaznaczam. Ideologia prowadzi do wymiany zdań w stylu: Kościół płaci podatki od nieruchomości, tak, ale Kościół zabiegał o nieruchnomości, więc jak mu dali to musi płacić. Sęk w tym, że przerzucanie ich na rodzinę zmarłego jest nie do końca etyczne. Ktoś chce mieć ślub w katedrze, bo ładnie i jeszcze orkiestrę sprowadzić - proszę bardzo. Ale za pogrzeb? Zasiłek 4000 zł, w tym 1200 za mszę? A zakład pogrzebowy a miejsce na cmentarzu? Są ludzie, których nie stać na to by mieli odłożone na "czarną godzinę", są w końcu tacy, którzy tego przykrego wydarzenia się nie spodziewali. W końcu gdzie ludzie mają szukać zrozumienia dla swojej sytuacji jeśli nie właśnie w Kościele?
          • Gość: Demostenes Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.radom.pilicka.pl 10.07.12, 14:14
            Zdaje się, że chcesz mnie wciągnąć w dyskusję czy to dobrze, że jest tak źle. Nic z tego.
            Porównanie z ubezpieczeniami samochodów jest oczywiste - bo nie zależy od np zamożności posiadacza tylko od miejsca zamieszkania. Podobnie to czy się korzysta z małego zabitego dechami wiejskiego kościółka (sorki! wiem, że jest wiele ślicznych kościółków np chyba najstarszy drewniany w Dębnie), czy też Kościoła Mariackiego w Krakowie - uzależnione jest właśnie od miejsca zamieszkania. I tyle. Natomiast stawki za usługi czy też posługi uważam za paskarskie. A co najmniej nieadekwatne do sytuacji materialnej większości społeczeństwa. Z tym... że nie są one obowiązkowe! W przeciwieństwie do OC... ;)
            • Gość: Szacuneczek... Stawka większa niż szycie... :)))))))))))))))))))) IP: 193.111.147.* 10.07.12, 14:39
              Klapki powiadasz... :))))))))))))

              Czyli trzeba napisać wprost, bo człowiek inaczej nie jest w stanie zrozumieć. Nawet mnie to nie dziwi. Otóż porównałeś zróżnicowane stawki za pogrzeb do zróżnicowanych stawek za ubezpieczenie samochodu (np. AC). Z całym szacunkiem, ale moim zdaniem strzeliłeś sobie w stopę i próbowałem (zapewne nieudolnie) Ci to wytłumaczyć. Otóż płacąc za ubezpieczenie samochodu uzyskuje się możliwość odzyskania (w pewnym sensie) jakiejś części (czasami więcej niż części) zapłaconych pieniędzy (w momencie stłuczki, wypadku itp). Jest taka możliwość (ryzyko podejmuje ubezpieczyciel). To, że nie każdy z niej korzysta nie zmienia postaci rzeczy (wielkie brawa dla Ciebie za bezszkodową jazdę). Taka możliwość po prostu istnienie. Mam nadzieje, że do tej pory jest klarownie... :)
              Czy istnieje możliwość odzyskania części pieniędzy wpłaconych KoKa np. na pogrzeb (właściwie jest to bez znaczenia, bo za wszystkie "uroczystości" typu urodziny, ślub, pogrzeb się płaci)? Rozumiesz teraz?

              Teraz słówko o pedofilii wśród księży. Ja doskonale sobie zdaje sprawę, że jesteś tak przygotowany, by niewygodne dla kleru informacje puszczać mimo uszu - to jest również dla mnie zrozumiałe. Wspomniałem nie tyle o pedofilii wśród księży co o towarzyszących artykułom temat opisujący komentarzach niektórych (niestety dość licznych) Internautów. Zapewne przeoczyłeś ten fragment. Otóż niektórzy (niestety dosyć liczni) Internauci potrafią sobie wszystko wytłumaczyć, nawet to, że tak właściwie ksiądz gwałcący dziecko jest niejako... zmuszany do tego ponieważ... nie może się ożenić i nie ma żony. Irracjonalność takiego tłumaczenia jest dla mnie równoznaczne z irracjonalnością Twojego porównania opłaty za ubezpieczenie samochodu do opłaty za pogrzeb. Ty po prostu jesteś przekonany do tego, że opłata jest zróżnicowana. Mało tego, Ty jesteś przekonany, że płacić trzeba i nie rozumiesz dlaczego inni takiej potrzeby nie widzą zupełnie, a przykład z ubezpieczeniem samochodu uważają za nietrafiony.

              A skoro o opłatach za pogrzeb piszemy, to namawiam Cię, byś w wolnej chwili zainteresował się sprawą księdza Kosa, który dawno, dawno temu, w Wierzbicy pochował pewnych rodziców i nie wziął ani grosza od pozostałych przy życiu dzieci. Poczytaj o skandalu jaki wtedy wybuchł w parafii (a później w całej Polsce). Oczywiście o księdzu Kosie już nikt nie pamięta - został skutecznie odsunięty przez kościelne władze, a sprawa zatuszowana. Po jakimś czasie przedstawiciele KoKa oskarżyli księdza Kosa o to, że był... agentem SB (i dlatego nie wziął pieniędzy za pogrzeb... sic!). Opinia publiczna z ulgą przyjęła to wytłumaczenie i... nie protestując nadal płaciła za pogrzeby. I płaci nadal. Zróżnicowane kwoty... :))))))))))))))))

              Obaj mamy klapki na oczach? Pozdrawiam... :)))))))))))))))))))))))))))
              • Gość: Demostenes Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) IP: *.radom.pilicka.pl 10.07.12, 14:52
                Nie. Nie rozumiem. Mógłbyś mi wymienić kilka rzeczy, które dostajemy NAPRAWDĘ I ABSOLUTNIE ZA DARMO? Należysz do partii? Płacisz składki. Należysz do związku zawodowego? Płacisz składki. Należysz do jakiegoś kółka filatelistycznego czy jesteś wędkarzem? Bulisz. Trenujesz karate, pływanie? Płacisz. Dlaczego inne zasady chciałbyś zastosować do kościołów? Nie jesteś wierzący - nie płacisz. Nie należysz do wspólnoty parafialnej - nie płacisz. Nie jesz? Nie żyjesz. (a to akurat żart...) Bardzo proszę nie zaczynaj o utrzymywaniu kościoła przez państwo. Bo już mi się to przejadło. Tym bardziej, że nie jestem tym wszystkim zainteresowany... za bardzo. Sprymitywizujmy to do szczętu: potraktuj płacenie przez katolików za posługi KK jako formę ubezpieczenia - jeżeli inaczej nie umiesz. Ubezpieczenia o dużo większej wartości niż AC. Przy tym pomaga to utrzymywać niezwykłe i często zabytkowe budynki w jakim takim stanie. EOT
                • Gość: Szacuneczek... Jaka stawka, takie po-życie... :)))))))))))))))))) IP: 193.111.147.* 10.07.12, 14:55
                  Spodziewałem się, że będzie trudno, ale żeby aż tak...? :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  • Gość: Demostenes Re: Jaka stawka, takie po-życie... :))))))))))))) IP: *.radom.pilicka.pl 10.07.12, 15:01
                    Bo masz za dużo klapek )))))))))))))))))
                • Gość: Czytelnik Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) IP: *.radom.vectranet.pl 10.07.12, 22:32
                  Zatem zgodnie z rozumowaniem: jestem członkiem kościoła - płacę. Zgoda ale drobne zastrzeżenia: członkiem Kościoła stałem się w wieku 3 mcy, bez mojej wiedzy i świadomości (w zwiazku wędkarskim jestem od 41 roku życia), stałem się parafianinem tej a nie innej parafii (nie miałem możliwości wybrac małego kościółka bo od urodzenia mieszkam gdzie mieszkam), kiedyś umrę i nie chcę żeby rodzina zapłaciła characz za moją ewentualną złą postawę katolika w dniu pogrzebu (nawet jak sypnę na nową podłogę teraz i tak to sprawy nie zmieni).
                  • Gość: Demostenes Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) IP: *.radom.pilicka.pl 11.07.12, 12:56
                    Skoro tak ci to przeszkadza - odejdź z kościoła. To nie jest więzienie - i naprawdę można zadeklarować brak przynależności. A w testamencie napisz - że nie życzysz sobie pogrzebu katolickiego - i tyle. I po co ta dyskusja?
                    Jest wielu katolików, którzy są nimi tylko z nazwy. Wg mnie są zbędni - jako hipokryci lepiej nadają się do niektórych partii politycznych.
                    • Gość: Czytelnik Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) IP: *.radom.vectranet.pl 11.07.12, 14:59
                      Odrzucasz bycie katolikiem z pogrzebem powiedzmy za 500 zł? Jestem katolikiem i będę a że mnie nie stać - takie życie. Głęboko sprzeciwiam się "cennikom" za posługi duszpasterskie. Samo słowo "posługa" nie pasuje mi do "zakupu usługi". Przedmówca określa się jako "prawdziwego katolika", innym zabrania tego miana. Niech czasem wspomni na słowa "kto jest bez winy...".
              • Gość: Demostenes Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) IP: *.radom.pilicka.pl 10.07.12, 15:00
                A wracając do pedofilii - ksiądz mnie nigdy nie molestował. Widziałem natomiast w swoim życiu zboczeńców (2) w parku Kościuszki - wszyscy w SP 13 o nich wiedzieli i ze 3 ekshibicjonistów w Leśniczówce. O czym to świadczy? Że wśród księży nie ma zboczeń a są tylko w parkach? I że gdyby ci w parkach mieli żony to by nie byli walnięci? Raczej nie. Czy to, że kogoś ksiądz molestował oznacza, że w parku będzie bezpieczny? Raczej tego dziecku nie wmawiaj. Ale prawdopodobnie duużo bardziej nośny medialnie jest temat pedofila księdza niż ekshibicjonisty w kamienicy przy Buczka - na wprost przeszklonych schodów SP13 (wiele lat temu).
                Ach kościół! Ach księża! Ach te opłaty i ojejku ta pedofilia... NIGDZIE TEGO NIE MA. A w kościele ojejku jejku...
                Ach och i jeszcze długo można ochać i achać. Szkoda mi czasu. Dla mnie każdy zboczeniec - niezależnie od wykonywanych zawodów czy powołań jest tym samym - zboczeńcem.
                • Gość: . Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 11:25
                  Płytka argumentacja Demostenes. Kościól to instytucja, która w założeniu pielęgnuje i chroni pewne wartości. U podstaw tego założenia leży zaufanie do Kościoła. Na zaufaniu Kościół buduje swój autorytet moralny oraz gromadzi przeliczalne dobra materialne. Skąd więc zdziwienie, że w ludziach takie uburzenie, gdy widzą rozbieżności między teorią a praktyką?
                  • wemur Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) 11.07.12, 11:54
                    Dla Demostenesa dyskusja osiągneła już za wysoki poziom. Poluzuj, bo chłop w piętke goni.
                    On tylko chce nas przekonać, że te 1200zł tak czy inaczej trzeba płacić i nie umie sie wysłowić.
                    Litość bierze...
                    • Gość: Demostenes Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) IP: *.radom.pilicka.pl 11.07.12, 12:46
                      wemur napisał:
                      > Dla Demostenesa dyskusja osiągneła już za wysoki poziom. Poluzuj, bo chłop w pi
                      > ętke goni.
                      > On tylko chce nas przekonać, że te 1200zł tak czy inaczej trzeba płacić i nie u
                      > mie sie wysłowić.
                      > Litość bierze...
                      Faktycznie kilku osobom na tym forum jest ciebie żal. Bo nie dość, żeś frustrat, zestresowany, (gruby i łysy) to jeszcze faktów i rzeczowych argumentów nie rozumiesz. A w zasadzie nie zauważyłbyś ich nawet gdyby cię w twarz walnęły. Najlepiej o tym świadczy fakt, że z Szacuneczkiem nie rozumieliście - że popieracie się nawzajem - a uśmieszki w poście świadczą o infantyliźmie a nie poparciu.. Jak poczytasz (o ile umiesz czytać a nie tylko klepać w klawisze oczekując, że coś ci z tego wyjdzie) wcześniejsze posty to może zauważysz - że nikogo nie przekonywałem o konieczności płacenia czegokolwiek - a nawet znajdziesz moje uwagi o wygórowanych stawkach. Ale to dla ciebie za trudne. Chamstwo i durne prowokacje niestety inteligencji Ci nie zastąpią. A jak tam twoi lekarze? Nie zalecali odstawienia internetu? Może by ci się polepszyło?
                      • wemur Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) 11.07.12, 13:10
                        Nie zmieniłem zdania. Wręcz przeciwnie
                        • Gość: Demostenes Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) IP: *.radom.pilicka.pl 11.07.12, 13:14
                          W twoim przypadku to nie dziwne. Wręcz zdziwiłoby mnie gdybyś potrafił komuś przyznać rację.
                    • Gość: klara Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 13:14
                      Wemur pozdrowienia, to dobrze, że rozpocząłeś ten wątek oraz skutecznie,mądrze go kontynuujesz. Wpisy niektórych osób mnie bardzo śmieszą, bo jak można porównywać opłatę za pogrzeb z innymi opłatami lokalnymi i tymi od luksusu.
                      Każdy zmarły wniósł wiele opłat dla kościoła począwszy od chrztu (zapłacili rodzice), ślubu, tacy, wizyt duszpasterskich i zasłużył na udział księdza w ostatniej posłudze za darmo.
                      Pazerność księży ( nie tylko z Katedry) jest oburzająca i godna potępienia. 1200 zł to przecież miesięczna pensja niejednego z nas. Czy ksiądz dyktujący ceny za kazdą usługę kościelną ma sumienie brać tyle kasy za coś, co jest jego obowiązkiem wobec nas.
                      Ostatnio bardzo modne są msze wiązane - na tej samej mszy jest wyliczanka życzenia dla osiemnastolatka, jubilatów, za zmarłych, za uzdrowienie itd. Rachunek jest prosty 5,6 rodzin wpłaciło pieniądze w danej intencji, a w ramach oszczędności msza jest jedna.
                      Kolejny mój niedosyt to zbiórka pieniędzy na tacę w trakcie trwania mszy pogrzebowej z wyraźnym zaznaczeniem, że jest to ofiara na kościół ( osiedle Prędocinek ). Ludzie spoglądają na siebie i nie bardzo rozumieją, bo przecież rodzina zmarłego zapłaciła za mszę i jeżeli już taca, to na kolejne msze w intencji zmarłego a nie na inne cele.
                      Pazerność księży jest okropna, ale skoro nigdzie nie ma wywieszonego cennika za usługi kościelne dajmy co łaska, a w przypadku żądań księdza poprośmy o fakturę, może Zus doda do zasiłku pogrzebowego zasiłek dla księży.
                      • wemur Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) 11.07.12, 13:22
                        Hej :-)
                      • Gość: Demostenes Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) IP: *.radom.pilicka.pl 11.07.12, 13:28
                        klara napisał(a):
                        > Wemur pozdrowienia, to dobrze, że rozpocząłeś ten wątek oraz skutecznie,mądrze
                        > go kontynuujesz.
                        No to chyba żart był? To o mądrej kontynuacji? Wemur jest Twoim przełożonym??? Musisz tak? Ale nie ważne.
                        > Wpisy niektórych osób mnie bardzo śmieszą, bo jak można porówn
                        > ywać opłatę za pogrzeb z innymi opłatami lokalnymi i tymi od luksusu.
                        Mnie na przykład śmieszy Ani mru mru - ale to kwestia gustu. Niektórzy wolą Kabaret młodych panów. O! W zasadzie oni też mnie śmieszą. Acha - pogrzeb też może być luksusowy. Prawda?
                        > Każdy zmarły wniósł wiele opłat dla kościoła począwszy od chrztu (zapłacili rod
                        > zice), ślubu, tacy, wizyt duszpasterskich i zasłużył na udział księdza w ostatn
                        > iej posłudze za darmo.
                        A skąd takie założenie? Jesteś KAŻDYM? Wiesz ile KAŻDY daje na tacę? Ile na wizycie? Czy wpuścił w ogóle księdza? Gratuluję wiedzy. A poza tym znajomości ekonomii i umiejętności zarządzania parafią. Może z powołaniem się minęłaś?
                        > Pazerność księży ( nie tylko z Katedry) jest oburzająca i godna potępienia. 120
                        > 0 zł to przecież miesięczna pensja niejednego z nas. Czy ksiądz dyktujący ceny
                        > za kazdą usługę kościelną ma sumienie brać tyle kasy za coś, co jest jego obowi
                        > ązkiem wobec nas.
                        O wysokości opłat wypowiadałem się krytycznie - więc akurat tu się zgadzam...
                        > Ostatnio bardzo modne są msze wiązane - na tej samej mszy jest wyliczanka życze
                        > nia dla osiemnastolatka, jubilatów, za zmarłych, za uzdrowienie itd.
                        Czy wolałabyś 10 minutowe msze z przeznaczeniem na poszczególne intencje? Wiesz doba ma 24 godziny, księży znowu aż tak wielu nie ma a ludności jest jakby jednak w każdej parafii dużo.
                        > Kolejny mój niedosyt to zbiórka pieniędzy na tacę w trakcie trwania mszy pogrze
                        > bowej z wyraźnym zaznaczeniem, że jest to ofiara na kościół ( osiedle Prędocine
                        > k ). Ludzie spoglądają na siebie i nie bardzo rozumieją, bo przecież rodzina zm
                        > arłego zapłaciła za mszę i jeżeli już taca, to na kolejne msze w intencji zmarł
                        > ego a nie na inne cele.
                        Nie mam zdania ja na msze pogrzebowe kasy nie biorę - ewentualnie na świeczkę żeby na grobie postawić. I nie daję - bo nie mam. I stresu też z tego powodu nie mam. Natomiast wielokrotnie słyszałem, że zbierane pieniądze są przeznaczone właśnie na kolejne msze w inetencji zmarłego - więc może u Ciebie jest szczególnie pazerny ksiądz?
                        > Pazerność księży jest okropna, ale skoro nigdzie nie ma wywieszonego cennika za
                        > usługi kościelne dajmy co łaska, a w przypadku żądań księdza poprośmy o faktur
                        > ę, może Zus doda do zasiłku pogrzebowego zasiłek dla księży.
                        Próbuj. Może to się przyjmie. Nie wiem jak wygląda możliwość wystawienia faktury przez księdza. Ale w skarbówkach się rozliczają więc może?
                        • wemur Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) 11.07.12, 13:59
                          Gdy usunąc cytaty z Klary to zostaje sama piana. Coś się tak spienił? Księdza masz w rodzinie czy sam jesteś wielebny? Może i tak ...z taką pokrętną logiką nawet pasuje
                          • Gość: Demostenes Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) IP: *.radom.pilicka.pl 11.07.12, 14:06
                            Znowu biedaku nie złapałeś sensu? Próbuj. Próbuj. Może kiedyś ci się uda. Chociaż wątpię.
                            • wemur Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) 11.07.12, 14:48
                              masz racje chociaż raz -nie sądzę abym upadł kiedykolwiek tak nisko by znaleźć sens w twoim bełkocie
                              • Gość: Demostenes Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) IP: *.radom.pilicka.pl 11.07.12, 15:07
                                Być może dla niektórych byłby to upadek. Dla ciebie nieosiągalne wyżyny.
                                Przeczytaj sobie swój własny (chociaż w zasadzie cudzy...) podpis i spróbuj go zrozumieć. Ciemn oto. Jak widzę niektórzy zrezygnowali z dyskusji z tobą na zasadzie "Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem!". Szkoda dla ciebie czasu. Pień się dalej.
                                • wemur Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) 11.07.12, 15:11
                                  Nie rezygnuj! Nawet, jak nie masz nic mądrego do powiedzenia...Jakoś wytrzymam, bo jesteś bardzo pożyteczny utrzymując mój post w czołówce gamoniu.
                                • fnx1 Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) 11.07.12, 15:16
                                  Daj sobie spokój z tym debilem. Szkoda podbijać trollowe posty. Powinien być jakiś znaczek na forum do oznaczania takich wątków - nie łamiących prawo ale zaśmieconych trollem. Wemura już tu wszyscy znają jako niepoprawnego świra...
                                  • wemur Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) 11.07.12, 15:37
                                    no popatrz ten fnx1 też lubi trollować - wpakował się tu tylko po to aby mi dołożyć. No ale jego trollowanie jest w imię wyższych, urzędniczych wartości- pewnie jakiś hardy petent właśnie go wku...ł i przyleciał na forum odbić sobie na wemurze. Ale on z poprzednich dyskusji juz coś zrozumiał, choć długo to trwało- jak się nie ma nic sensownego do powiedzenia to lepiej siedzieć cicho. Tyle że jego stan jest jeszcze niestabilny...
                        • Gość: klara Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 18:46
                          Demostenes każdy ma prawo wyrazić swoje opinie na ten i inny temat w sposób kulturalny. Nie na miejscu jest obrażać osoby, które mają inny punkt widzenia niż Ty - to tak na marginesie, jesteś niegrzeczny w stosunku do wemura, ale to chyba ten upał żre szare komórki (żart).
                          Co do Twoich uwag skierowanych do mnie uważam, że nie do końca przemyślałeś treść mojego wpisu.
                          Po pierwsze nie znam osobiście wemura, więc nie moze być moim zwierzchnikiem. Następnie msze wiązane - powinien być odpowiedni dobór intencji, a nie mieszanina smutku (w przypadku mszy za zmarłych) i radości w przypadkach rocznic urodzin, ślubu itp. Ksiądz powinien odpowiednio pogrupować w/w intencje. Kolejno - moją parafią nie jest kościół na Prędocinku, ale uczestnictwo w pogrzebach pozwala poznać styl działania innych zarządców kościelnych.
                          Ponadto wystawienie faktury za pogrzeb to był z mojej strony żart, ale w rzeczywistości skoro ksiądz w ostatniej drodze zmarłego żąda kosmicznych opłat i traktuje to jako usługę a nie jako posługę, to niech założy działalność gospodarczą.

                      • Gość: franz Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.12, 16:45
                        Dlaczego pogrzeb ma być za darmo, a chrzest płatny? Odwrotnie, chrzest powinien być darmowy, jako promocja, a pogrzeb im okazalszy, tym droższy. Z dzieciaka nie wiadomo co wyrośnie, a zmarłego już można poddać ocenie, co był wart.
                        • wemur Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) 11.07.12, 17:10
                          ze mną możesz podyskutować - jestem gotów na ustępstwa. Ale nie KK...
                  • Gość: Demostenes Re: Stawka większa niż szycie... :))))))))))))))) IP: *.radom.pilicka.pl 11.07.12, 12:53
                    Wcale się nie dziwię temu "uburzeniu". Sam też się uburzam. Ale nie zmienia to faktu, że każdy zboczeniec jest zboczeńcem i jeżeli stanowi zagrożenie dla innych to jest mi obojętne czy jest księdzem, lekarzem, adwokatem czy czymkolwiek innym.
                    A nagłaśnianie jednostronne przypadków pedofilii wśród duchownych jest wypaczaniem rzeczywistości. Bo tak niektórym wygodnie. Bo taki maja interesik. Bo np upodlony naród bez moralnych i etycznych wartości jest łatwiejszy w rządzeniu i dalszym upodleniu.
                    • wemur Rycerze rozbili obóz pod Grunwaldem 12.07.12, 08:46
                      ...tylko wszystkie radomskie zboczone, upodlone, zakute łby, siedzą przy służbowych komputerach razem z wywłokami solidarnościowymi oraz pomiotami inkwizycji i się pastwią zbiorowo nad jednym wemurem

                      inscenizacja bitwy z 1410 roku
                      • Gość: klara Re: Rycerze rozbili obóz pod Grunwaldem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 11:07
                        Wemur trzymaj się, odpieraj ataki i pisz swoje przemyślenia, a tylko mądrzy ludzie zrozumieją Twoje teksty, bo nie są w żadnych układach politycznych i mają czyste ręce.Pozdrawiam
                        • wemur Re: Rycerze rozbili obóz pod Grunwaldem 12.07.12, 11:21
                          KLARA...gdybym nie był żonaty :-)
                          Dzięki. Przywracasz mi nadwątloną wiarę w ludzi
                          • Gość: klara Re: Rycerze rozbili obóz pod Grunwaldem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 18:00
                            Wemur fajny z Ciebie człowiek, masz w rękawie tyle wspomnień, rozważań i dzielisz się tym z innymi. Nie każdy postrzega Cię pozytywnie, ale Ci którzy nie boją się mówić prawdy zgodzą się z Twoim myśleniem. Niezbyt często zabieram głos na forum, bo wpisy niektórych formurowiczów są chamskie, ludzie po prostu nie umieją w kulturalny sposób wymieniać się swoimi przemyśleniami. Życzę Ci śmiałych wypowiedzi i bądź zawsze sobą.Pozdrawiam
                      • Gość: ERGB Re: Rycerze rozbili obóz pod Grunwaldem IP: *.radom.vectranet.pl 21.09.13, 18:37
                        IDIOTA WEMUUR OD PALIGŁUPA ALBO OD TYCH OEŁOWSKICH GNID ALE I TAK PIERDOŁA
    • Gość: gość Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.13, 17:16
      Jak ktoś ma pieniądze i chce to niech płaci, przecież nikt nikogo nie zmusza. Nie wiem w czym problem. Gdyby ludzie tych mszy nie kupowali to byłyby tańsze, ale widać niektórych na to stać więc niech sobie przepłacają
      • Gość: wierząca Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.play-internet.pl 21.09.13, 21:27
        jaki stary wątek:)
        do kleru mam podejście... mało chrześcijańskie. ale muszę powiedzieć jedno: ksiądz z katedry, gdy był potrzebny aby pochować zmarłą osobę - po prostu wstał, ubrał się i pojechał na cmentarz. chodziło o to, że proboszcz z parafii do której należał zmarły - odmówił pojechania na cmentarz, choć wcześniej było to umówione. zrozpaczona rodzina pojechała do katedry, pierwszemu napotkanemu księdzu przedstawiła sprawę - a ksiądz zachował się jak na duchownego przystało. nie pytał, za ile, co i dlaczego - wstał i pojechał na cmentarz . po prostu. późńiej, podczas prośby o odprawienie mszy św. w intencji zmarłej osoby - też absolutnie nie było mowy o żadnych przymusowych opłatach.
        ja dla księży z katedry ( dla tego konkretnego szczególnie) mam ogromny szacunek i zwyczajnie po ludzku jestem wdzięczna. potrzebowalam wtedy wsparcia duchowego i otrzymałam to wsparcie, a dla osoby wierzącej to bardzo ważne.
        nawet nie wiem, jak się ten ksiądz nazywał. ale ... dziękuję.
        • Gość: Szacuneczek... Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: 193.111.147.* 23.09.13, 11:48
          Wątek stary, ale temat aktualny. Nie za bardzo się na tym znam, ale wydaje mi się, że ksiądz zrobił to co po prostu do niego należało. W takim razie po co te słowa wielkiej wdzięczności...?
        • monkaf Re: 1200zł za mszę w katedrze 08.10.13, 14:14
          Gość portalu: wierząca napisał(a):

          > jaki stary wątek:)
          > do kleru mam podejście... mało chrześcijańskie. ale muszę powiedzieć jedno: ksi
          > ądz z katedry, gdy był potrzebny aby pochować zmarłą osobę - po prostu wstał, u
          > brał się i pojechał na cmentarz. chodziło o to, że proboszcz z parafii do które
          > j należał zmarły - odmówił pojechania na cmentarz, choć wcześniej było to umówi
          > one. zrozpaczona rodzina pojechała do katedry, pierwszemu napotkanemu księdzu p
          > rzedstawiła sprawę - a ksiądz zachował się jak na duchownego przystało. nie pyt
          > ał, za ile, co i dlaczego - wstał i pojechał na cmentarz . po prostu. późńiej,
          > podczas prośby o odprawienie mszy św. w intencji zmarłej osoby - też absolutni
          > e nie było mowy o żadnych przymusowych opłatach.
          > ja dla księży z katedry ( dla tego konkretnego szczególnie) mam ogromny szacune
          > k i zwyczajnie po ludzku jestem wdzięczna. potrzebowalam wtedy wsparcia duchowe
          > go i otrzymałam to wsparcie, a dla osoby wierzącej to bardzo ważne.
          > nawet nie wiem, jak się ten ksiądz nazywał. ale ... dziękuję.

          A może warto byłoby się dowiedzieć co to za ksiądz i złożyć za to jakąś ofiarę chyba przyzwoitość tego wymaga, w końcu ksiądz poświęcił ci swój wolny czas, a uwierz mi w katedrze mają go bardzo mało.
    • Gość: Ralph Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.radom.vectranet.pl 25.09.13, 21:01
      colaska.pl oto portal, który jasno i wyraźnie opisuje proceder, z którym mamy do czynienia. Są stawki, które wierni-"jedynie poprawni religijnie" muszą zapłacić za poszczególne "sakramenta:) z wyszczególniem parafii. Radom też może w czymś prowadzić-a raczej Janiszew.
      • krycha_nn Re: 1200zł za mszę - Papież sie wypowiedział 26.09.13, 11:44
        Aktualnie obecnie panujący papież jasno i wyraźnie podkreślił, ile za jaką usługę służebną się należy księdzu. Ma być puszka w kościele z napisem 'ofiara' i wszystko! Głowa kościoła wyznaczyła nową drogę teraz tylko 'pasterze' się dostosują i ...będzie jak w niebie...
    • Gość: Matti Re: 1200zł za mszę w katedrze IP: *.algo.radman.pl 06.10.13, 13:09
      1200 zł w Katedrze to nic przy 4000 zł w Chrystusie Nauczycielu na Plantach, ponoć to najdroższa parafia w Kraju.
      • Gość: loeilduspectateur Cennik u Chrystusa Nauczyciela (lub Wyzyskiwacza) IP: *.ntlworld.ie 06.10.13, 14:18


        colaska.pl/index/parafia/id/6913
        Polecam cennik Chrystusa Nauczyciela.
        Cały czas jednak twierdzą oni, że "Dzielenie się jest sexy" ( Sharing is Sexy )

        www.chrystusnauczyciel.radom.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=71&Itemid=516
        • Gość: WR Dla miasta pieniędzy od Struzika nie ma! IP: *.radom.vectranet.pl 06.10.13, 15:02
          Ale dla KK proszę bardzo! Jeszcze dodatkowo miasto samo dla KK jest bardzo hojne i z kasy też sype ile trzeba, bo ambona to wygrana Kosztowniaka. Wydatki pokrywają wszyscy - UE, Państwo, sejmik, miasto. Wpływy nieopodatkowane poza kontrolą do kieszeni klechów. Żyć nie umierać.
Pełna wersja