best_seler
27.06.04, 09:52
No i zaczęło się. Rada Miejska uznała, że Dworzec Linii Podmiejskich w
Raodmiu ma małe znaczenia dla komunikacji miejskiej w Radomiu i zmieniła jego
zarządcę. Od 1 lipca nie będzie nim MZDiK, a MPK. Już widac pierwsze tego
efekty. MPK nie może (czyt. nie chce) dogadać się z innymi przewoźnikami w
sprawie wjazdu autbousów na teren dwroca. Linia A obsługiwana przez ITS, od 1
lipca bedzie kursowała do dworca PKP (końcowy bedzie miała tam, gdzie linia
18). To kolejna praktyka monopolistyczna MPK na liniach podmiejskich (po
braku kas fiskalnych i stosowaniu róznych cen biletów na róznych liniach,
zaleznie od konkurencji na danej trasie). Znacznie zmiejszy sie także
przychód MZDiK-u, gdyż za każdorazowy wjazd na teren dworca pobierano
kilkadziesiąt groszy od każdego przewoźnika (MPK, ITS, Jarząbek, Informix,
PKS Radom; niedotyczyło oczywiście linii 26 i 27).
Ponadto pojawił się u Generała i Sochy pomysł na połaczenie MZDiK-u i MPK.
Pierwszym krokiem w tym kierunku są plany przenisienia Zarządu do budynku MPK
przy ul. Wjazdowej "w ramach oszczędności". Problem polega na tym, że w tej
chwili MZDiK płaci ok. 70 tys. zł. rocznie podatku od nieruchomości, a po
przeniesieniu musiałby płacić przewoźnikami z Wjazdowej ponad 200 tys. zł. za
dzierżawę pomieszczeń. Szerzej pisało o tym "Echo Dnia".