ra-gos
09.10.12, 16:59
Jaka rolę ta rada będzie spełniać. Czy komuś podoba się czy nie, to małe sklepy nie spełnią już żadnej roli w rozwoju miasta, bo cywilizacja poszła do przodu. Gdy myślenie kupców zwyciężyło, to na 10 ha na Placu Jagiellońskim mielibyśmy targowisko tonące w śmieciach. A tak mamy galerię, do której przyjeżdżają ludzie z całego regionu i będziemy mieć centrum bisnesowo-biurowe na 1200 miejsc pracy. Kupcy mówią o miejscach pracy. Nie daj Bóg pracować w prywatnym sklepie. Jeśli im prezydent będzie ulegać to zostaniemy grajdołem na wieki.