emigrant_zarobkowy
05.11.12, 21:16
Zarząd Presspubliki, wydawcy "Rzeczpospolitej" zdecydował o losie autora tekstu o trotylu wykrytym przez prokuratorów na wraku Tupolewa. Cezary Gmyz został zwolniony. Według nieoficjalnych informacji zwolniono też kierownictwo gazety.
Chciałbym teraz zobaczyć minę najmniejszego terrorysty w kraju, który podpala społeczeństwo oraz prawdziwegoradomianina, który twierdził, że Rzepa nie przyznaje się do błedu i nic nie odszczekuje, że to nie jest wpadka :)
Co teraz powiedzą fanatycy PiSu? Tusk zadzwonił do wydawcy i kazał ich zwolnić?
Na miejscu wydawcy zatrudniłbym na pełen etat największego śledczego IV RP czyli Antoniego Macierewicza. Sprzedaż tego brukowca wzrosłaby lawinowo. Każdy chciałby się pośmiać czytając jego wypociny.
Polska została ukarana za to, że chciano w Smoleńsku rozpocząć kampanie wyborczą, teraz czeka nas kolejna kara za uprawianie polityki "na grobach" tragicznie zmarłych. Niektórych nawet takie doświadczenia niczego nie uczą. Do koryta, do koryta. Wojna!