PO = Kopacz 45.000, teraz Borusewicz 50.000 zł

25.01.13, 14:10
BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ - NAM, LUDZIKOM Z PO

Reszta hołoty niech zdycha a przed zdehnięciem niech jeszcze na nas zagłosują.

Kopacz: demotywatory.pl/4027970/Marszalek-Sejmu-Ewa-Kopacz-przyznala-5-wicemarszalkom-po-40tys-zl-premii
lub
www.se.pl/wydarzenia/kraj/kopacz-grabarczyk-kuchcinski-nowicka-grzeszczak-wenderlich-sami-sobie-dali-nagrody_302640.html
Borusewicz:
www.se.pl/wydarzenia/opinie/slawomir-jastrzebowski-a-marszaek-bogdan-borusewicz-sam-sobie-przyzna-50-tysiecy-zotych_303088.html
    • Gość: AwRadomiu Re: PO = Kopacz 45.000, teraz Borusewicz 50.000 z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 16:04
      A w Radomiu jakie nagrody są za PiS i za Kosztowniaka? Prezes Administratora - 40 tys. prezes Lotniska - 28 tys. a jeszcze nagrody dla prezesów Rewitalizacji i Radkomu. Nie mówiąc już o nagrodach dla 4 wice prezydentów Radomia. I co o tym to nie napiszesz? Marszałkowie Sejmu dostali nagrody ze wszystkich opcji,od Palikota po PiS. A w Radomiu tylko opcja rządząca i jej koalicjanci.
      • Gość: cross Re: PO = Kopacz 45.000, teraz Borusewicz 50.000 z IP: *.radom.vectranet.pl 25.01.13, 16:42
        PO czy SLD są oniebo pazarniejsi. Patrz jak to robią w innych miastach. Korupcja goni korupcję a nepotyzn goni nepotyzm. I dobrze, że rządzi u nas PIS.
        • Gość: AwRadomiu Re: PO = Kopacz 45.000, teraz Borusewicz 50.000 z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 16:46
          A w Urzędzie Miejskim w Radomiu już 690 etatów a jest jeszcze przecież Straż Miejska. Media w tym Gazeta Wyborcza wiele razy już pisała o wielkim nepotyzmie w Radomiu. Nawet na 3 stronie głównego wydania Gazety Wyborczej było o nepotyzmie za PiS w naszym mieście. Tematy fatalnych rządów PiS w mieście i Kosztowniaka poruszały nie tylko media pokroju Gazety Wyborczej ale też tygodniki ,, Polityka " i ,, Newsweek".
          A pamiętasz czy za prezydenta Marcinkowskiego czy Włodarczyka był taki nepotyzm jak w Radomiu za PiS?Bardzo źle dla Radomian, że rządzi tu PiS i pan Kosztowniak.
Pełna wersja