Czego dowie się licealista na szkolnej katechezie

01.02.13, 13:00
Nauka chrześcijańska jest piękna, ale duchowni muszą zrozumieć, że kończy się czas, że można co innego mówić, a co innego robić. Co kuria zrobiła na rzecz rekonstrukcji zamku radomskiego, o co w apelu dwa lata temu prosili radomianie? Tak nie postępuje się z pokoleniem, które w ciągu 30 lat zbudowało w Radomiu 30 kościołów z gigantycznymi plebaniami, nie mówiąc o największym w Polsce seminarium. Za tę ofiarność zasłużyło na kawałek historycznej rudery, za którą kuria dostała dwie nieruchomości. O tym się w Radomiu mówi. To młodzież widzi, bo nie jest głupia.
    • Gość: Qwerty Odgórny przykaz i gotowe artykuły z centrali? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 13:30
      Odgórny przykaz nawalać na kościół i wiarę i przysyłają wam gotowe artykuły z centrali?
      Ciekawe czemu Gazeta tak się religią chrześcijańską interesuje skoro jej to nie dotyczy.
      Mało który się z was czytelnicy nad tym zastanowi. Ale strategia gazety wpada naiwnym w oko. Szkoda.
      • Gość: DJ Trotyl To jest skok na kasę - nic więcej !!! IP: *.181.191.27.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.02.13, 13:58
        Klepanie tych guseł o chodzeniu po wodzie i narodzinach dziecka przez dziewicę to jedynie zasłona dymna dla otumanionych - tu chodzi o kapuchę, jak zresztą we wszystkim, co czynią czarne pijawki od stuleci :)
        • Gość: ., Re: To jest skok na kasę - nic więcej !!! IP: *.free.aero2.net.pl 01.02.13, 20:33
          Nie ma przymusu. Na chemię też nie musisz chodzić. Wolny kraj.
          • Gość: DJ Trotyl Re: To jest skok na kasę - nic więcej !!! IP: *.30.150.185.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.02.13, 23:17
            Co to znaczy nie ma przymusu? Te jasełka kosztują podatników corocznie ponad 3 mld zł!
            • Gość: alosza Re: To jest skok na kasę - nic więcej !!! IP: *.radom.vectranet.pl 02.02.13, 09:05
              DJ Trotyl, czy Armand, czy jak ty tam masz właściwie na imię: jesteś prostacko głupi. Te "jasełka" (jakbyś nie wiedział) trwają już ponad 2000 lat i trwać będą nadal. A ty ze swoją mądrością przetrwasz zaledwie kilkadziesiąt i skończysz jako proch w ziemi. Tyle pozostanie po tobie i twojej antybożej wojnie.
              • Gość: DJ Trotyl Re: To jest skok na kasę - nic więcej !!! IP: *.30.141.1.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.02.13, 12:12
                Skąd ta magiczna cyfra 2 tys. lat - wtedy to powiesili tego Żyda, a zarazę katolicką przynieśli do Europy znacznie później - to pierwsze primo.

                Indoktrynację katolicką do szkół publicznych w 3RP wprowadzono znacznie później, bo lud tutejszy dość ciemny i bardzo zabobonny :)
    • Gość: asdf Czasami jest więcej lekcji religii niż np. fizyki. IP: 193.111.144.* 01.02.13, 13:38
      czy to nie kuriozum? Religia jest przymusem od kołyski, młodzi się przeciwko temu buntują, bo im się robi wodę w głowie
    • miroo religia to relikt przeszłości. 01.02.13, 13:58
      mit powstały jeszcze w czasach mezopotami - wynikający z tego że ludzie w owym czasie nie potrafili sobie inaczej wytłumaczyć rzeczywistości...
      bazuje na społecznym dowodzie słuszności: że inni wierzą to i ty musisz, oraz na tym, że skoro nie wiadomo jak coś się stało (kosmos, wszechświat) to musiał być to bóg (domniemania)....
      same "prawdy wiary", tezy religijne - są jeszcze bardziej niedorzeczne...

      owieczki utrzymują tylko próżniaków i krzywdzą swoje dzieci religią...
    • dii2 Czego dowie się licealista na szkolnej katechezie 01.02.13, 14:02
      Napiszcie o tym jak jest w innych szkołach? Jak oceniacie pracujących tam katechetów i wartośc tych lekcji?
    • justice_of_sheep Czego dowie się licealista na szkolnej katechezie 01.02.13, 14:45
      Każda nauka może być piękna lub li tylko procesem "łopatologii". Zwłaszcza pod przymusem i wykonaniu nadających się raczej do machania łopatą. Tym bardziej, że instytucja chciwa na władzę i kasę już dawno tak spaczyła wszelkie idee swego pierwszego nauczyciela, że w tej chwili są rzeczywiście sprowadzone do absurdalnych frazesów i trywialnych uproszczeń. Zdarzają się jednak ludzie wyjątkowi, intelektualiści, pasjonaci - w każdej dziedzinie. Zamiast tzw. religii można jedynie nauczać religioznawstwa a jeszcze lepiej filozofii i to przez odpowiednie osoby.
      • Gość: EU1963 Katecheza to nie nauka to indoktrynacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 15:41
        Bez przesady to nie nauka, chyba że jest to nauka o podrzędnej literaturze fantasy. Żeby od razu wklepywanie cytatów z bajek nazywać nauką to trochę przesady.
        Indoktrynacja - czyli wciskanie kitu - cos co miało być zakazane w szkołach.
        • Gość: Warchoł radomski Re: Katecheza to nie nauka to indoktrynacja IP: *.181.154.178.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.02.13, 18:45
          W bardziej swojskiej terminologii to guślarstwo :)
    • Gość: Servantes młody wykształcony ze spranym mózgiem TVN i GW IP: *.static.hostnoc.net 01.02.13, 15:57
      Kasia a może napisz coś ze swojego podwórka? Np. o prawach kobiet w judaizmie. Gdzie jest ich miejsce np. w autobusie miejskim? Albo o nawoływaniu rabinów do zabajania gojów. Albo o pedofilii rabinów (choćby tu: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,13285559,Chasydzki_cadyk_skazany_na_103_lata_wiezienia_za_molestowanie.html#BoxSlotII3im )
      Ale u was to odgórne polecenie. W każdym dodatku regionalnym, na różne sposoby macie zlecenie napie...nia w kościół katolicki. Powiem wam że nikt nie podzielił Polaków tak bardzo jak to całe żydowskie środowisko Gazety Wybiórczej.
      • Gość: ., A jakie są prawa kobiet w judaizmie? IP: *.free.aero2.net.pl 01.02.13, 20:35
        A jakie są prawa kobiet w judaizmie? Ale tamta wiara to też chyba guślarstwo jak napisał wyżej gość.
        • Gość: DJ Trotyl Re: A jakie są prawa kobiet w judaizmie? IP: *.30.150.185.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.02.13, 23:19
          Nie kijem go tylko pałką - hasydzi czy lubowicze traktują swoje kobiety jak meble!
      • Gość: gość Re: młody wykształcony ze spranym mózgiem TVN i G IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.13, 12:23
        ale izrael zalegalizował związki homoseksualne.
    • Gość: RAC Czego dowie się i dlaczego to nie o religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 16:49
      Temat potraktowano bardzo delikatnie i powierzchownie. Tak by się nazywało, że problem został zauważony. Oczywiście zaraz pojawi się atak na Gazetę, na "niepolskie media" itp.
      Dzięki temu autorzy będą mogli chodzić w glorii bohaterów, odważnie poruszających ważne zagadnienia. Prawie męczenników słusznej sprawy. A tak naprawdę rozmywają temat na chwałę obrońców katechezy w szkołach – to jedyne zajęcia, które odbywają się od przedszkola po maturę.
      Ile mniej lat poświęca się na historię, geografię biologię i inne przedmioty ważne dla poznania świata i praw w nim rządzącym?
    • Gość: po co ślub kościel Re: Czego dowie się licealista na szkolnej katech IP: *.centertel.pl 01.02.13, 17:16
      "Chodzę, jak wszyscy, pod przymusem, bo katechetka zapowiedziała, że jeśli ktoś się wypisze z zajęć, do parafii pójdzie pismo i nie można będzie wziąć ślubu! - denerwuje się Paweł* z III LO."

      więc po co ślub kościelny, olej to niech pisze do parafii ! Ty sobie weźmiesz ślub cywilny według obowiązującego w naszym kraju prawa a nie według jakiejś legendy jak to sam kościół podkreśla - nie jak było tylko "jak oznajmia pismo" !:)

      do 18 roku rodzice decydują a potem miej odwagę i weź tylko cywilny, żyjąc pod przymusem żyjesz w ciągłym strachu nabawisz się nerwicy bądź depresji !
      • Gość: ., Re: Czego dowie się licealista na szkolnej katech IP: *.free.aero2.net.pl 01.02.13, 20:37
        A po co w ogóle ślub? A po co rodzina i dzieci? Nich sobie znajdzie kolegę i żyje w związku partnerskim. To jest rozwiązanie na te medialno internetowe czasy. Zawsze się dorobi jakąś teorię, byle media były 'za'
        • Gość: Lata mijają i co?? Czego NIE dowie się licealista na szkolnej katech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 21:24
          A zostało z tego kucia po latach bardzo mało w łepetynie.
          .Przeczytałem w internecie wiersz nie znanego autora.
          .Podaje fragment wstępu;
          :"Płoną pochodnie, a oni idą.
          Jeden z różańcem, a drugi z dzidą.
          Ten ma transparent ,tamten krzyż targa
          i imię wodza na wszystkich wargach".......
          PS
          .Może ktoś wyjaśni nam dlaczego wśród
          naszych hierarchów kościelnych gro/ponad 90%/
          stanowią osoby wywodzące się ze WSI???
          • Gość: Fleischfarb Re: Czego NIE dowie się licealista na szkolnej k IP: *.30.170.93.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.02.13, 10:07
            WSI już dawno rozwiązano :)
      • Gość: Logik Co za bzdury! IP: *.radom.vectranet.pl 04.02.13, 11:39
        Co za bzdury i brak logiki. Chodzę z przymusu bo inaczej nie dostanę kościelnego ślubu. Po co ci ślub kościelny skoro z przymusu chodzisz na katechezę a więc nie jest ci potrzebna wiedza religijna i obce ci są zasady religii chrześcijańskkiej. Trzeba być konsekwentny, jak żyje się po laicku, to do końca, bez ślubu kościelnego, pogrzebu z księdzem itd.
        • Gość: Daddy pimp Re: Co za bzdury! IP: *.147.116.70.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.02.13, 22:20
          Czasami laski są tak zindoktrynowane, że nie "popuszczą" bez kościelnego :)
    • Gość: tv Re: Czego dowie się licealista na szkolnej katech IP: *.radom.vectranet.pl 01.02.13, 21:12
      TV Puls pokaże "Anatomię" jeszcze raz - w niedzielę 3 lutego o 21.55
    • Gość: ono Re: Czego dowie się licealista na szkolnej katech IP: *.radom.vectranet.pl 01.02.13, 21:28
      wpolityce.pl/artykuly/31712-co-laczy-wrazliwa-anne-grodzka-z-bylym-dzialaczem-pzpr-krzysztofem-begowskim-wszystko
      • Gość: Izaak Goldwicht Re: Czego dowie się licealista na szkolnej katech IP: *.30.150.185.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.02.13, 23:22
        Ten koszerny cwaniak Bęgowski za komuny hulał z komsomolcami aż furczało do białego świtu :)
      • Gość: KraV Re: Czego dowie się licealista na szkolnej katech IP: *.static.hostnoc.net 02.02.13, 12:52
        Kariera twarzy boksera po raz kolejnyt udowadnia ze najwieksza zguba Polski byl brak dekomunizacji.
        Dzieki temu mamy w polityce, gospodarce, zyciu spolecznym wiele szumowin, zlodziei, malwersantow, nepotystow. To tego rodzaju szumowiny przyzwyczajone do profitow pluynacych w wiernym sludzeniu partii a przez nia obecemu mocarstwu psuja wspolczesne zycie poltyczne w Polsce.
        • Gość: DJ Trotyl Re: Czego dowie się licealista na szkolnej katech IP: *.146.237.207.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.02.13, 01:12
          Co drugi "kakaowy" klecha był TW - co Ty na to?
      • Gość: KraV Re: Czego dowie się licealista na szkolnej katech IP: *.static.hostnoc.net 02.02.13, 12:53
        Kariera twarzy boksera po raz kolejnyt udowadnia ze najwieksza zguba Polski byl brak dekomunizacji.
        Dzieki temu mamy w polityce, gospodarce, zyciu spolecznym wiele szumowin, zlodziei, malwersantow, nepotystow. To tego rodzaju szumowiny przyzwyczajone do profitow plynacych w wiernym sludzeniu partii a przez nia obecemu mocarstwu psuja wspolczesne zycie poltyczne w Polsce.
        • Gość: Polak katolik Czego dowie się licealista to stary będzie umiał IP: *.radom.vectranet.pl 03.02.13, 17:46
          Zenujące jest to bezwolne, potulne wykonywanie rozkazów Centrali aby dowalić Katolikom, a przecież 90 % to Katolicy. Trochę refleksji pani Katarzyno. Może to wydarzenie da pani do myślenia:

          www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=9X5vSmlcpYQ
          • Gość: dobre Re: Czego dowie się licealista to stary będzie um IP: *.radom.vectranet.pl 03.02.13, 18:08
            fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz-mysli_nowoczesnego-endeka/news/panie-jarku-pan-sie-nie-boi,1889215
            • Gość: Jewrej wolski Re: Czego dowie się licealista to stary będzie um IP: *.180.32.131.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.02.13, 11:51
              Czy Ziemkiewitz jest koszerny? Wildstein wyzywa go od antysemitów?

    • Gość: Kunta Kinte Re: Tego IP: *.radom.vectranet.pl 03.02.13, 18:34
      Telewizja Puls wyemituje dzisiaj „Anatomię upadku” o godz. 21.55 a już w najbliższą środę, 6 lutego w tygodniku „Gazeta Polska” opublikujemy rosyjskie dokumenty, które powstały w dniu katastrofy. Na ich temat rozmawiano w czwartek w programie Jana Pospieszalskiego „Bliżej” w TVP Info.
      W programie „Bliżej” goście zaproszeni przez Jana Pospieszalskiego dyskutowali na temat katastrofy smoleńskiej. W dyskusji wzięli udział autorka filmu Anita Gargas z „Gazety Polskiej”, Antoni Macierewicz, przewodniczący sejmowego zespołu ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej, Bronisław Wildstein z „Do Rzeczy” i Piotr Śmiłowicz z tygodnika „Wprost”. W czasie rozmowy poruszono temat dokumentów, które w ostatnim numerze ujawnił miesięcznik „Nowe Państwo”.
      Według „Protokołu Oględzin Miejsca Zdarzenia” samolot rozpadł się w powietrzu. Wniosek taki można wyciągnąć na podstawie liczby i rozmieszczenia w terenie znalezionych szczątków Tu-154M. Dokument został sporządzony tuż po katastrofie 10 kwietnia 2010 r. W najbliższym numerze „Gazety Polskiej” ukażą się kolejne dokumenty, które powstały w dniu katastrofy.
      Wątpliwości wokół katastrofy smoleńskiej wzbudzają ogromne zainteresowanie, czego przykładem może być emisja „Anatomii upadku” w TV Puls. Mimo że telewizja nadała go z dnia na dzień, bez wcześniejszych zapowiedzi, film obejrzało ponad milion widzów. – W czasie emisji filmu „Anatomia upadku” TV Puls zanotowała średni udział w rynku w grupie komercyjnej 7,91 proc. i średnią oglądalność minutową 551 736 widzów. Jest to do tej pory drugi wynik w tej grupie – poinformowała „Codzienną” Agata Kwiatkowska, rzecznik prasowy TV Puls.
      Wynik jest tym bardziej warty odnotowania, że w tym samym czasie telewizja publiczna emitowała Gran Derby, mecz pomiędzy Realem Madryt i FC Barceloną o Puchar Króla. – Telewizja Puls wyemitowała film, odpowiadając na zapotrzebowanie opinii publicznej. Fakt ten docenili widzowie, co potwierdziła dobra oglądalność. Stacja otrzymała również setki wiadomości z podziękowaniami za odwagę i bezstronność – mówi nam rzecznik TV Puls.
      – Widać, że nie ma żadnego kryzysu mediów i żadnego kryzysu oglądalności, tylko prawdopodobnie telewizje ponosiły konsekwencje swojej jednostronności i cenzury. Media nie zauważały 40 proc. społeczeństwa, które myśli inaczej. To już nawet nie jest kwestia poszukiwania prawdy, ale uczciwego potraktowania wszystkich widzów. Jeżeli ktoś jest uczciwy, to osiągnie sukces, ale jeżeli ktoś tego nie robi, może tylko żebrać o abonament – mówi Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, która jest producentem filmu Anity Gargas.
      Na facebooku trwa akcja "Chcemy zobaczyć "Anatomię Upadku" w TVP o normalnej porze” - funpage założony m.in. przez Czytelników portalu niezalezna.pl oraz „Gazety Polskiej” i domagający się emisji filmu Anity Gargas przez telewizję publiczną w ciągu pierwszych dni zebrał już ponad 2000 fanów.
    • Gość: 77 Re: Czego dowie się licealista na szkolnej katech IP: *.radom.vectranet.pl 03.02.13, 20:34
      77 POŻYTKÓW WYNIKAJĄCYCH Z POBOŻNEGO SŁUCHANIA MSZY ŚWIĘTEJ



      1. Dla twego zbawienia zsyła Bóg Ojciec swego Syna.

      2. Duch Święty przemienia chleb i wino w prawdziwe Ciało i Krew Chrystusową.

      3. Syn Boży zstępuje i kryje się pod postacią Hostij św.

      4. A nawet tak się poniża, że i w najmniejszej odrobinie Hostij św. jest obecny.

      5. Dla twego zbawienia odnawia On tajemnicę swego Wcielenia.

      6. Rodzi się na nowo w każdej Mszy św.

      7. Dla twego dobra odprawia na ołtarzu nabożeństwa, które odprawił na ziemi.

      8. Odnawia mękę swoją, abyś mógł mieć w niej udział.

      9. Przelewa duchowym sposobem najświętszą Krew swoją i ofiaruję ją Bóstwu za ciebie.

      10. Tą samą krwią skrapia twą duszę aby wydała obfity plon

      11. Dla ciebie ofiarowuje się Chrystus jako całopalenie, składając taką cześć Bóstwu, jaka mu się godzi od wszelkiego stworzenia.

      12. Składając Bogu tę część, wyświadczysz Mu cześć, którą składać zaniedbałeś.

      13. Umiera ponownie duchowym sposobem i życie dla nas poświęca

      14. Za ciebie ofiarowuje się Chrystus, jako ofiara chwały i nagradza to, coś w chwaleniu Boga zaniechał.

      15. Ofiarowując Bogu tę chwałę Chrystusa, większą Mu oddajesz chwałę od chwały, którą Mu składają Aniołowie

      16. Za ciebie ofiarowuje się Chrystus, jako najdoskonalsza ofiara dziękczynna i nagradza to, coś w dziękczynieniu zaniechał.

      17. Ofiarowując Bogu to dziękczynienie Chrystusa, wywdzięczasz Mu się za wszelkie dobrodziejstwa, które tobie wyświadczył.

      18. Za ciebie ofiarowuje się Chrystus jako ofiara pojednawcza i przywraca ci przyjaźń zagniewanego Boga.

      19. Chrystus czyni zadość za niejedno twoje lenistwo, przez które zaniechałeś spełnienia wielu dobrych uczynków.

      20. Poprawia wiele twych opieszałości, których dopuściłeś się niekiedy niedbałym spełnianiem twych obowiązków.

      21. Przebacza grzechy niewiadome i zapomniane, których się nigdy nie spowiadałeś.

      22. Ofiarowuje się jako ofiara zadośćuczynienia, spłacając część twej winy i kary.

      23. Każdą Mszą św. odpokutujesz więcej kary, niż innymi uczynkami pokutnymi.

      24. Chrystus daruje tobie część swych zasług, które Bogu ofiarować możesz za swoje grzechy.

      25. Chrystus ofiarowuje się za ciebie jako ofiara błagalna i błaga za tobą tak serdecznie, jak błagał na krzyżu za swych nieprzyjaciół.

      26. Jego Rany i najśw. Krew przelana co do kropli woła dla ciebie o miłosierdzie i zbawienie. Jego Serce jednym uderzeniem błaga o nawrócenie dla grzeszników, drugim o wytrwanie dla sprawiedliwych.

      27. Gdybyś tego dnia zmarł, coś wysłuchał Mszy św., Pan Jezus byłby przy twoim skonaniu, jakoś ty był podczas Mszy świętej u Niego. W najświętszej Ofierze mamy źródło żywej wody, ustawicznie tryskające na żywot wieczny.

      28. Nabożne słuchanie Mszy św. krzepi słabych, pociesza strapionych.

      29. Modlitwa, którą odmawiasz we Mszy świętej, daleko jest skuteczniejsza od modlitwy, odprawionej poza nią gdyż Chrystus łączy ją z swoimi i ofiarowuje swemu Ojcu.

      30. Wszyscy obecni Aniołowie modlą się także z tobą, ofiarowując Bogu mizerną twą modlitwę.

      31. Kapłan czyta Mszę św. za ciebie, mocą której szatanom wzbroniony przystęp do Ciebie.

      32. Czyta także swoją Mszę św. za ciebie, ofiarowując ją Bogu za twoje zbawienie.

      33. Kiedy słuchasz Mszy św., jesteś duchowym duchownym sposobem kapłanem i Chrystus udziela ci władzy ofiarowania Mszy św. dla siebie lub dla innych.

      34. Gdy ofiarowujesz Mszę św., dasz Przenajświętszej Trójcy dar najprzyjemniejszy, tak drogi, że wart więcej nad niebo i ziemie.

      35. Ofiarowaniem Mszy św., tak wielki Bogu wyświadczasz honor, jakiego Bóg jest godzien.

      36. Tem ofiarowaniem sprawiasz Przen. Trójcy nieskończoną radość.

      37. Ten dar tak zacny, ofiarowujesz jako dar twój, ponieważ Pan Jezus go tobie darował.

      38. Słuchając Mszy św., spełniasz dzieło najwznioślejszego nabożeństwa.

      39. Wyświadczasz człowieczeństwu Chrystusa najwyższą przysługę i upodobanie.

      40. Przezeń uczcisz mękę Pańską, najlepiej i siebie uczynisz uczestnikiem jej owoców.

      41. Tem nabożeństwem uczcisz także Matkę Boską i pomnożysz Jej radość.

      42. Wszystkich Aniołów i Świętych słuchaniem Mszy św. więcej uczcić możesz, niż innymi modły, choćby najliczniejszymi.

      43. „Jeżeli żalem przejęci idziemy na Mszę św. i Bogu ją ofiarowujemy, daje się Pan przebłagać jej ofiarowaniem, udziela łaski daru pokuty i odpuszcza grzechy i wszystkie występki chociażby największe (Tridentinum sesio 22 C.2.) (Postanowienia wyznania grzechów na spowiedzi trzeba się starać o ile możności wkrótce dopełnić)

      44. Cnotliwy i obecny podczas Najśw. Ofiary, zachowując się w drodze prawości, wzrasta ciągle w zasługi i łaski, które go coraz milszym czynią Bogu.

      45. Nabożnym słuchaniem Mszy św. wypełniasz w wysokim stopniu akt św. wiary i wysługujesz sobie przez to wielką nagrodę.

      46. Padając na kolana na widok Hostji św. i kielicha, wypełniasz najprzedniejszy akt adoracji.

      47. Dostępujesz zaszczytu oglądania Chrystusa utajonego w Hostiji św. i być widzialnym przez Niego.

      48. Ilekroć spoglądasz nabożnie na Hostię św., tylekroć zasługujesz na szczególną nagrodę w niebie.

      49. Św. Kongregacja Odpustów udzieliła dekretem z 18 maja 1907 r. odpustu siedmiu lat i siedmiu kwadragen tym wszystkim, którzy z wiarą, miłością i nabożeństwem popatrzą się w czasie Podniesienia na Najświętszą Hostje i wymówią słowa: Pan mój i Bóg mój.

      50. Podczas podniesienia we Mszy św. Krew Chrystusa spływa na dusze i umysły obecnych. Pobożnych uwesela, oczyszcza, zasila, umacnia, a bezbożnych usiłuje nawrócić.

      51. „Kiedy dusza otrzymuje tę Krew, dostępuje takiej godności, jakby została przyodziana kosztowną szatą, a nawet tak cudnie jaśnieje i świeci, że gdybyś blask duszy mógł zobaczyć pokropionej tą Krwią Najświętszą uwielbiałbyś ją jako bóstwo”. (św. Magdalena de Pazzi in monitis vitae eius annexis c.14).

      52. Widzę we Mszy św. ponawiane dowody miłości Chrystusa ku ludziom zastanawiamy się nad Jego życiem na ziemi, w czem znajdujemy bodziec do naśladowania Go, do chętnego poddaniem woli Bożej dźwigania krzyża, do udoskonalenia intencji w naszych sprawach.

      53. Gdy rozmyślasz Mękę Pańską, więcej zasług zyskujesz, niż gdybyś w tym dniu pościł o chlebie i wodzie i do krwi się biczował. Bł. Angela z Foligno z ust Pana Jezusa usłyszała raz te słowa:

      „Błogosławionemi jesteście, którzy tkliwem a rzewnym uczuciem przechowujecie pamiątkę Męki Mojej, która wszystkich wieków jest cudem, zbawieniem, życiem dusz zbłąkanych i jedyną ucieczką grzeszników. A ponieważ płakaliście ze Mną, podzielicie też królestwo, zmartwychwstanie i chwałę moją, którą nabyłem ceną cierpień okrutnych i zawsze dziedzictwem Mojem cieszyć się będziecie”.

      54. We Mszy św. w duchowy sposób będziesz posilony i napojony Ciałem i Krwią Chrystusa Pana.

      55. Otrzymujesz błogosławieństwo kapłańskie, a Chrystus zatwierdza je w niebie.

      56. Pilnem i częstem słuchaniem Mszy św. wyjednasz sobie błogosławieństwo Boże w dobrach duchownych i doczesnych.

      57. Przez nią uchronisz się od wielu nieszczęść, w które upadłbyś inaczej.

      58. Kto słucha Mszy św., uwolniony jest od wielu klęsk i niebezpieczeństw. Aniołowie go bardziej kochają i strzegą.

      59. Przez nią nabierasz siły do zwalczania pokus, któreby cię inaczej przemogły.

      60. Nabożnem słuchaniem Mszy św. otrzymujemy więcej zasług, aniżeli oddając wszystek majątek ubogim, aniżeli odbywając pielgrzymkę do najcudowniejszych miejsc na świecie. (Św. Bernard).

      61. Dla przyjaciół twoich nic pożytecznego uczynić nie możesz, jak że za nich Mszy św. wysłuchasz i ofiarujesz ją.

      62. Dobroczyńcom twoim wywdzięczysz się stokrotnie wysłuchaniem za nich Mszy św.

      63. Cierpiącym, chorym i konającym najlepszą sprawisz pociechę wysłuchaniem Mszy św. A ofiarowując Bogu Ojcu wiele razy po Podniesieniu: Krew, Oblicze P. Jezusa i skarb Kościoła św. za konających, możesz tysiące dusz ochronić od piekła.

      64. Ojciec św. Pius X dnia 26 października 1907 r. udziel
      • Gość: 77 Re: Czego dowie się licealista na szkolnej katech IP: *.radom.vectranet.pl 03.02.13, 20:36
        64. Ojciec św. Pius X dnia 26 października 1907 r. udzielił sto dni odpustu kapłanom, odprawiającym Msze św., jakoteż wszystkim wiernym obecnym na Mszy św., jeśli wtedy polecą Bogu grzeszników całego świata, będących właśnie w konaniu i tego dnia mających umrzeć. Odpust ten ofiarować można za dusze czyścowe. (Kongr. Odp. 10 grudnia 1907 r.).

        65. Wielu grzesznikom ofiarowaniem Mszy św. możesz wyjednać nawrócenie.

        66. Słuchaniem Mszy św. wszystkim prawowiernym chrześcijanom wiele do zbawienia uprosić możesz.

        67. Słuchaniem Mszy św. może ochłodzić męki biednym duszą czyścowym.

        68. Jeżeli za dusze twych krewnych, przyjaciół nie możesz dać na Msze św., możesz ich wybawić przez słuchanie Mszy świętej.

        69. Nieprzebranym skarbem jest Msza św. Nabożnym wysłuchaniem jednej, więcej się wzbogacić możesz, niż wszystkiem innem w świecie, gdyż przezeń wypełniasz najlepszy z dobrych uczynków.

        70. Im więcej uczynisz intencji we Mszy św. tem więcej zyskasz.

        71. Jedna za życia twego wysłuchana Msza święta, więcej tobie pożytku przyniesie, jako wiele ich, które po twej śmierci za ciebie będą czytane.

        72. Każdą Mszą św. zyskujesz sobie łaskę szczęśliwej śmierci.

        73. Przy śmierci twojej pocieszą cię wysłuchane Msze i silna w tobie wywołują ufność w miłosierdzie Boże.

        74. Za wysłuchanie Mszy św. odbierzesz pomoc i pociechę w ostatniej twojej potrzebie od Aniołów i Świętych. Pan Jezus powiedział świętej Matyldzie, że każdemu w godzinę śmierci tyle przyśle Świętych z pociechą i pomocą, ile on wysłuchał nabożnie Mszy św.

        75. Msze św., któreś nabożnie wysłuchał, pójdą z tobą przed sąd Boży i uproszą łaskę u surowego Sędziego.

        76. Spodziewać się możesz krótkiego i łagodnego czyśca, ponieważ wielu Mszami wysłuchanemi już wypłaciłeś większą część twoich kar.

        77. W niebie czeka cię za wysłuchanie Mszy świętej szczęście wiekuiste i wysoki stopień chwały Bożej, bo każda wysłuchana Msza posuwa cię wyżej w niebie i powiększa przeto twoją szczęśliwość.



        NIHIL OBSTAT Die Martii 1921 Adalbertus Siedlecki Cenzor librorum.

        Pozwalamy drukować Z Książęco - Metropolitalnej Kurji Kraków, dnia 31 marca 1921

        † Adam Stefan Władysław Miś.kanclerz

        Pozwalamy drukować Z Książęco - Metropolitalnej Kurji Kraków, dnia 26 września 1927

        † Adam Stefanks.

        A.Obrubański kanclerz

        s. 59-67

      • Gość: Szacuneczek Jaki tytuł taki kra(m)... :))))))))))))))))))))))) IP: 193.111.147.* 07.02.13, 13:30
        Proponuję zmienić ten tytuł bezpośrednio przed "wyliczanką" (ale liczbę 77 zostawić). :))))))))))))))))))))))))))))))
    • Gość: Kunta Kinte Re: A powinien wiedzieć, że IP: *.radom.vectranet.pl 05.02.13, 20:19
      Dziś (05.02. 2013 roku) odbyła się na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie konferencja naukowa „Debata Smoleńska” organizowana przez Stowarzyszenie „Doktoranci dla Rzeczypospolitej”. Na konferencję zostali zaproszeni eksperci Komisji Millera oraz eksperci Parlamentarnego Zespółu ds. zbadania przyczyn katastrofy TU-154 M z 10 kwietnia 2010 r. Nikt z tej pierwszej grupy się nie pojawił, choć byłaby to doskonała możliwość, by rozwiać wątpliwości opinii publicznej i ewentualnie obalić tak zwane „spiskowe teorie”. Nikt się nie odważył, a siła argumentów naukowców była porażająca.

      Pierwsza część debaty poświęcona była przygotowaniom do wizyty w Katyniu. Głos zabrał były szef BOR Andrzej Pawlikowski. W ostrych słowach skrytykował sposób zabezpieczenia przez BOR wizyty prezydenta 10 kwietnia 2010 r. Podkreślił, że jedyna osoba z Biura będąca na płycie lotniska to funkcjonariusz pełniący rolę kierowcy, pozbawiony broni i odpowiednich środków łączności. Pawlikowski sporo miejsca poświęcił szefowi BOR Marianowi Janickiemu; zarzucił mu brak kompetencji, doświadczenia i odpowiedniego wykształcenia. Mówił także, że w czasie pokoju są dwie linie, które mają zapewnić bezpieczeństwo instytucjom państwowym. Jedną linią ochrony jest BOR. Drugą linią jest to co się dzieje w służbach specjalnych. W jednej z interpelacji poselskich padło pytanie, czy po powrocie samolotu z remontu w Rosji było wykonane badanie pirotechniczno-radiologiczne. W odpowiedzi na pytanie zapewniono, że samolot był sprawdzany 10 lutego, a do Polski po remoncie wrócił... w grudniu.

      W kolejnej części konferencji organizatorzy debaty odczytali dokumentów, które nie zostały przekazane przez stronę rosyjską, mimo próśb strony polskiej. Te dokumenty to m.in.:

      - materiał z oblotu terenu katastrofy

      - zdjęcia i filmy z miejsca katastrofy

      - schemat miejsca zdarzenia

      Jednak lista dokumentów jest o wiele, wiele dłuższa.

      W dalszej części konferencji o „przyczynach katastrofy; roli brzozy i rekonstrukcji upadku samolotu” mówił prof. Wiesław Binienda. Przedstawił on proporcje skrzydła samolotu i „pancernej brzozy”. Zwrócił uwagę, że Tu-154 jest modelem o dosyć mocnych skrzydłach. Z kolei z badań drzewa wynika, że słynna „pancerna brzoza” była chora, przez co cała konstrukcja drzewa była osłabiona.

      Z prezentacji prof. Biniendy przy użyciu skrzydła o nawet słabszej konstrukcji niż ta w Tu-154 wynika, że bez trudu przecina ono drzewo. Naukowiec wyjaśnił, że obliczenia były robione dla różnych grubości, ponieważ do tej pory nie wymierzono na miejscu katastrofy grubości materiałów w miejscu kontaktu skrzydła z drzewem. Przy obliczeniach brano też pod uwagę różne kąty natarcia, ponieważ raz pojawiają się opinie, że samolot leciał w dół, a innym razem, że jednak leciał w górę. Aby badania były wiarygodne, przeprowadzono je dla wszystkich możliwych założeń. Nie było żadnego przypadku, w których skrzydło nie przełamałoby drzewa.

      Naukowcy omawiali także kwestię nitów w ciele ofiar.

      Dla mnie było interesujące, jak ta część nitu może latać wewnątrz samolotu, żeby trafiać w ciała ofiar jak pocisk

      – zastanawiał prof. Binienda, a dr Berczyński jeszcze raz podkreślił, że świadczy to o tym, że wewnątrz samolotu musiało panować duże ciśnienie, a na nity działała duża siła rozrywająca.

      Żeby nity się rozerwały, musiała działać na nie siła rozrywające, duże ciśnienie wewnętrzne. Na poszycie działały siły rozrywające, których tam nie powinno być. Wyrwane nity świadczą właśnie o działaniu ciśnienia od wewnątrz. Albo można je wyrwać przez poszycie, co jest niezwykle trudne albo trzeba go po prostu rozerwać. Taki właśnie sposób rozerwania nitu znaczy, że było bardzo duże ciśnienie w samolocie

      – wyjaśniał dr Berczyński.

      Konstrukcja nitów i sposób ich rozerwania świadczą o dużym ciśnieniu wewnętrznym w samolocie. "Nie mówię, że tam była bomba, ale musiało być duże ciśnienie wewnętrzne"

      - podkreślił Berczyński.

      To nie był jeden rozerwany nit, było ich wiele

      – zaznaczył.

      Dr Berczyński mówił także o innych katastrofach lotniczych oraz o tym jak postępowano w takich sytuacjach, porównując to do skandalicznego postępowania w przypadku katastrofy smoleńskiej.

      dr Kazimierz Nowaczyk mówił z kolei o ukryciu ostatniego alarmu TAWS i innych manipulacjach, m.in. synchronizacją czasów z urządzeń samolotu. dr Nowaczyk pokazał w jak prymitywny sposób komisja Millera ukryła ostatni TAWS na grafice dołączonej do raportu Millera. Mówi też o kompromitującym zachowaniu polskich ekspertów rządowych, którzy w raporcie umieścili zdjęcia rosyjskiego dziennikarza Siergieja Amielina, ściągnięte z Internetu, nie mieli natomiast zdjęć wykonanych tuż po katastrofie.

      Dr inż. Grzegorz Szuladziński dowodził zaś, że przyczyną katastrofy były dwa wybuchy w ostatnich sekundach lotu - na skrzydle samolotu i w kadłubie. Zaznaczył, że wskazuje na to m.in. liczba i rozmieszczenie na bardzo dużej przestrzeni drobnych szczątków samolotu i ofiar i wyraźne ślady wybuchu na konstrukcji.

      Kadłub samolotu został rozpruty wzdłuż i wywinięty. Główne części kadłuba są wewnątrz puste

      – zwrócił uwagę Szuladziński. Jego zdaniem ani wybuch, ani stopniowe zniszczenie kadłuba samolotu w wyniku kontaktu z ziemią nie było możliwe – nie było odpowiedniego odcisku na podłożu.

      Co dla takiej wielkiej konstrukcji (jak Tu-154M) może być przeszkodą terenową? Betonowa ściana, nie drzewo. Drzewo może być przeszkodą blisko gruntu, przy uderzeniu na wysokości 5 metrów nie można mówić o przeszkodzie terenowej, przy tej prędkości

      – ocenił Szuladziński.

      Generalnie zupełnie niezrozumiałe jest dlaczego na konferencji nie pojawili się eksperci Komisji Millera. Można to tłumaczyć tylko faktem, iż musieli się bać kompromitacji i tego, że nie obronią swoich tez.

      • Gość: AN24 Brzoza jaka brzoza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.13, 23:05
        Trzecia wesja.
        Los płata figle. Miała być, bomba a walneli w brzozę.
        Ktoś kto załadował trotyl nigdy nie uwierzy w brzozę.


      • Gość: obcy Re: A powinien wiedzieć, że IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 00:02
        a co z helem, sztuczna mgla i wizyta Marsjan?
    • Gość: Robert Temat zastępczy - lubimy to w PiS IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 07:06
      Krzyczycie, że PO, RP znalazły sobie temat zastępczy, tylko gdyby tak nie pasował ten temat PiS to by go nie podjął. PiS nie ma pomysłu lepszego niż komiczny projekt "Nasz premier Gliński" oraz "Smoleńsk" to z uśmiechem na twarzy przyjął zaproszenie do debaty zamiast sypać z rękawa perfekcyjnie napisanymi projektami ustaw, popartymi krótkimi, ale rzeczowymi konferencjami, które trudno byłoby w opinii publicznej zdusić innymi tematami.
Pełna wersja