vater1958
08.02.13, 10:25
cały dzień mimo obfitych opadów śniegu, nie był on usuwany z ulic miasta...
no i mogliśmy niestety w praktyce zaobserwować bardzo ciekawe zjawisko tzw. "regelacji"
(dla tych co nie pamiętają z lekcji fizyki: jako, że stan skupienia zależy nie tylko od temperatury. ale i od ciśnienia, przy temp. niewiele niższej od zera nacisk kół samochodu powoduje lokalny wzrost ciśnienia, topnienie śniegu i opadanie wody na dół, po przejechaniu samochodu dalej - ciśnienie wraca do normy i woda zamarza i stąd lód pod warstwą śniegu!)
środki zaradcze są proste - usuwanie śniegu, lub mieszanka solna (albo chociaż piasek)...
w normalnej firmie osoba odpowiedzialna za taką wpadkę (zresztą niepierwszą, blokada ulic Kieleckiej i Starokrakowskiej przy opadach śniegu i temp. niewiele niższej od zera to norma) poleciałaby na pysk!
no ale mamy demokrację, sami takie władze w mieście wybieramy!
i nie jest istotne, czy to chodzi o brak nadzoru nad firmami odśnieżającymi, źle sformułowane umowy z tymi firmami, czy też o brak funduszy na utrzymanie przejezdności dróg - w każdym przypadku mamy do czynienia z niekompetencją i indolencją naszych włodarzy!!!
pamiętajmy o tym przy następnych wyborach!