czytelnik.gazety
27.02.13, 11:28
Działalność Łaźni, jaki innych radomskich środowisk twórczych obserwuję od dłuższego czasu. Nominacja kolejnej "Pani Dyrektor" napawała mnie niepokojem. Szkoda zmarnowanego czasu - myślałem. Kelnerka z teatralnego baru..... Porażka. Coś jednak zaczęło się w tej zapomnianej Łaźni dziać.... Idzie powoli ale w dobrą stronę. Czekam na więcej.
Mam kilka pomysłów. Chętnie nimi podzielę.