beaviso
03.03.13, 17:20
Bylejakie to państwo, które nie szanuje i nie dba o pamięć swoich poległych żołnierzy. I nie chodzi o manifestowanie rocznic tylko o dbałość i staranność w ewidencjonowaniu losów indywidualnych żołnierzy i ich grobów, tak by ich rodziny czuły, że ich przodek zasłużył sobie na szacunek państwa.
W tym względzie warto uczyć się od Niemców. Niemiecki Czerwony Krzyż i organizacja Volksbund od lat dociekają losów zaginionych żołnierzy, dokładają starań w zakresie grobownictwa - i to nie tylko na terenie własnego kraju. Cóż, dojrzałość cywilizacyjna...