Rozmowa. grzegorz bartos o mieszaniu się kultur

03.03.13, 22:33
Powtarzałem to już niejednokrotnie, że w stolicy byłbym jednym z wielu anonimowych pisarzy. Tu jestem jednym z kilku.

Sama prawda. Zapoznałem się z "Rozdziałem zamkniętym", ta książka nie miałaby szans w mieście, gdzie funkcjonuje jakiekolwiek środowisko literackie. Autor zostałby pożarty przez krytyków.

Nagromadzenie błędów i niezręczności językowych przypomina notes początkującego nastolatka, biorącego udział w szkolnym konkursie na opowiadanie. A opisy filmów jidisz! Prawdę powiedział pan Bartos, że pamięć ma świetną, zapewne z pamięci przytoczył opisy tych produkcji z książki Natana Grossa "Film żydowski w Polsce", nawet nie zmieniając kolejności nazwisk, wymienianych przez badacza! Powstały nudne wyliczenia obsady, zajmujące całe strony. W partiach, gdzie autor sam próbuje streszczać żydowskie filmy, nie sposób się połapać, jeśli nie zna się fabuły.

A szkoda, bo wybór tematu był naprawdę fenomenalny, tylko realizacja kiepska.
    • Gość: Irena Re: Rozmowa. grzegorz bartos o mieszaniu się kult IP: *.radom.vectranet.pl 04.03.13, 08:46
      Chyba jednak nie z pamięci, skoro kolejność ta sama. Przepisał po prostu, skubaniec... Ale szkoda, bo taki ładny chłopak. Do schrupania.
      • Gość: D Re: Rozmowa. grzegorz bartos o mieszaniu się kult IP: *.net.zeork.com.pl 05.03.13, 15:19
        A ja lubię czytać ksiązki p. Bartosa! Polecam, są super. Czekam na kolejne!
    • Gość: mieszkaniec Re: Rozmowa. grzegorz bartos o mieszaniu się kult IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.13, 20:20
      Proszę sprawdzić kto opłaca te książki i ,,pracownię".
      Każdy by tak chciał i nie takie dzieła by powstały.......
      • Gość: noniron Re: Rozmowa. grzegorz bartos o mieszaniu się kult IP: 213.17.242.* 07.03.13, 07:50
        Dobrze, że powstają takie rozmowy. Jest przynajmniej o czym poczytać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja