pulawszczyzna
04.03.13, 01:16
echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130302/POWIAT0206/130309777
Wreszcie mieszkańcy miasta doczekali się pomnika patrona Radomia. W sobotę stanął on na placu przed kościołem świętego Kazimierza przy ulicy Głównej. W niedzielę zostanie uroczyście poświęcony.
W tym roku mija 30 lat, gdy królewicz Kazimierz został oficjalnie uznany patronem Radomia. Od 1989 roku w bazylice pod wezwaniem świętego Kazimierza na radomskim Zamłyniu znajdują się relikwie patrona Radomia. Mimo kilku prób, nie udało się zbudować pomnika świętego Polski i Litwy, patrona Radomia i Wilna, aż do tej pory.
Przypomnijmy, że święty Kazimierz Jagiellończyk królewicz, urodził się w 1458 roku w Krakowie. Był synem króla Kazimierza Jagiellończyka i Elżbiety Rakuszanki. Jego wychowawcą był ksiądz Jan Długosz. Kazimierz był przez ludzi uważany za zrównoważonego, inteligentnego człowieka. Król Kazimierz Jagiellończyk chciał wprowadzić go jako następcę tronu. Przez prawie dwa lata królewicz Kazimierz był namiestnikiem ojca w królestwie.
Rezydował w Radomiu, które było wówczas jednym z najważniejszych miast w całej Polsce. Krótkie rządy Kazimierza były dobrze oceniane. Poprawił bezpieczeństwo na drogach, ukrócając rozboje. Doprowadził do nadrobienia zaległości w rozstrzyganiu spraw przez sąd królewski. Okazało się, że jest chory na gruźlicę. Zmarł 4 marca 1484 roku i został pochowany w katedrze wileńskiej. Współcześni zwracali uwagę na prawy charakter i pobożność królewicza.
Pomnik poświęci w niedzielę ksiądz arcybiskup Zygmunt Zimowski, który będzie przewodniczył mszy świętej 3 marca o godzinie 18.00. W nabożeństwie weźmie też udział ksiądz biskup Henryk Tomasik, ordynariusz Diecezji Radomskiej, a także ksiądz biskup Adam Odzimek.