List. Ratujmy drzewa - co z pomnikowymi okazami?

11.03.13, 09:34
Kiedy i czy w ogóle Radom podzwignie się po PiS-owskiej nawałnicy ? Pomniki przyrody zastępuje sie pomnikami małżeństwa Kaczyńskich i św. Kazimierza. Jak tam uwić gniazdo, lub odpocząć w ich cieniu ? Drodzy radomscy radni, bez względu na opcje - "PAMIETAJCIE O OGRODACH, PRZECIEZ STAMTĄD PRZYSZLIŚCIE. W ŻAR EPOKI UŻYCZĄ WAM CHŁODU TYLKO DRZEWA, TYLKO LIŚCIE..."
    • Gość: Luki Re: List. Ratujmy drzewa - co z pomnikowymi okaza IP: *.radom.vectranet.pl 11.03.13, 09:45
      Brawo, bardzo rozsądny głos! Od razu widać, ze fachowca. Zauważyłem, że o wiele więcej ciekawych i starych okazów drzew można znaleźć obecnie na starych osiedlach: Plantach, Obozisku czy XV-leciu niż w parkach albo precyzyjniej - przy obecnej polityce władz- parkach w stanie likwidacji.
    • radomskieklimaty List. Ratujmy drzewa - co z pomnikowymi okazami? 11.03.13, 10:08
      Poniżej linki do skanów zagospodarowania placu katedry zamieszczone na innym forum:
      imageshack.us/a/img560/7821/katedra1o.jpg
      imageshack.us/a/img803/6817/katedra2.jpg
      • Gość: znawca Re: List. Ratujmy drzewa - co z pomnikowymi okaza IP: *.free.aero2.net.pl 11.03.13, 10:41
        Ponieważ mamy demokrację i każdy ma prawo się wypowiedzieć napisze krutko jestem za wycinką tych badyli i posadzeniem nowych tak było od setek lat i nikomu to nie przeszkadzało. Teraz tworzą się komitety POparcia dla takich inicjatyw po spotkacniach w dobrych lokalach spozywany jest alkohol wysoko procentowy, na życzenie mogę dodac fotki i podac linki sam byłem sam piłem i sam robiłem fotki.
        • paragon.gola Re: List. Ratujmy drzewa - co z pomnikowymi okaza 11.03.13, 11:03
          sam byłem sam piłem i sam robiłem fotki
          to ty jesteś pan samochodzik
        • Gość: Marcin Re: List. Ratujmy drzewa - co z pomnikowymi okaza IP: *.250.tronic.pl 11.03.13, 11:10
          Słusznie, wyrzynać! Kiedyś na (ówczesnej) ul. Nowotki były kasztany - wyrżnięte. Na ul. Narutowicza były drzewa na alejce pośrodku - wyrżnięte, były słynne drzewa na placu Małgorzatki - wyrżnięte. Tak trzymać! Jest jeszcze takie duże przed resursą, zacienia kawał placu a i zaśmieca, zmieniając liście - wyrżnąć! Nie będzie lisciem pluć nam w twarz!

          Nie chwytam tylko co z tym związkiem alkoholu i drzewami. Czy po wypiciu organizuje się komitety ochrony drzew czy ich rżnięcia? bo dotąd to ja się spotkałem, że energiczny młodzieniec, jak po pół litrze nabierze energii to likwiduje co cieńsze drzewa (vide - Maratońska)
        • Gość: Kaktus Re: List. Ratujmy drzewa - co z pomnikowymi okaza IP: *.free.aero2.net.pl 11.03.13, 13:16
          > Teraz tworzą się komitety POparcia dla takich inicjatyw po
          > spotkacniach w dobrych lokalach spozywany jest alkohol wysoko procentowy, na ży
          > czenie mogę dodac fotki i podac linki sam byłem sam piłem i sam robiłem fotki.

          To ja poproszę.
      • torwin7 Re: List. Ratujmy drzewa - co z pomnikowymi okaza 11.03.13, 13:45
        Pisze Pani o opracowanym przez siebie projekcie wprowadzenia w okolice katedry radomskiej drzew iglastych. Ośmielam się wyrazić dezaprobatę wobec tej koncepcji. Jeśli spojrzymy na gatunki starych drzew otaczających zabytkowe obiekty sakralne, widzimy, że są to w przeważającej części drzewa liściaste, w dużej mierze lipy. Drzewa iglaste nie dość, że przez cały rok skutecznie zasłaniają budowlę, to mają jeszcze dość płytki system korzeniowy, który w przypadku silnych jesiennych czy zimowych wiatrów nie utrzyma drzewa stawiającego duży opór.
        • Gość: DM Re: List. Ratujmy drzewa - co z pomnikowymi okaza IP: *.mgwlan.pl 12.03.13, 15:50
          Szanowny Panie:

          W nawiązaniu do Pana wypowiedzi pozwolę sobie zauważyć, że w przedstawionym aczkolwiek bardzo skrótowo zarysie charakterystyki opracowanego niegdyś przeze mnie projektu wokół katedry wyraźnie zaznaczyłam, iż zastosowałam drzewa i krzewy o szczególnych walorach plastycznych ze znacznym udziałem gatunków iglastych (ale bynajmniej nie zdominowane przez nie czy też wyłącznie w oparciu o nie), zróżnicowanych pod względem form, struktury, jak i kolorystycznie. W doborze zaprojektowanej przeze mnie roślinności dominują tu bowiem okazałe drzewa liściaste – buki pospolite w odm. purpurowej i purpurowej zwisającej, dęby czerwone, klon jawor w odm. purpurowej, brzoza Hosera, jarząby pospolite, kasztanowiec czerwony w powiązaniu z niewielkimi grupami oraz pojedynczymi okazami-soliterami modrych jodeł kalifornijskich, strzelistych jodeł kaukaskich i świerków serbskich, świerków białych o błękitno-modrym zabarwieniu, sosen czarnych o parasolowatej koronie, rozłożystych choin kanadyjskich i szeroko rozpostartych modrzewi japońskich – stanowiąc silną oprawę plastyczną tego znaczącego obiektu sakralnego.

          Wzbogacenie komponowanej roślinności stanowią obficie kwitnące, w tym barwnolistne i ozdobne z owoców krzewy liściaste (tawuły, wajgele, żylistki, tamaryszki, forsycje, berberysy, irgi płożące) przeplatane wielobarwnymi krzewami iglastymi o zróżnicowanych formach i strukturze (jałowce, kosodrzewina, cyprysiki, tuje).

          Nadmieniam, że przedmiotowy projekt pozwoliłam sobie umieścić w załączeniu przesyłając list do redakcji – jest tam zapewne do wglądu.
    • parsefal List. Ratujmy drzewa - co z pomnikowymi okazami? 11.03.13, 13:20
      To co się teraz dzieje z drzewami w Radomiu, zaczyna mnie bardzo mocno denerwować. Bez pardonu wycina się drzewa w dużej ilości, gdzie są bardzo duże wątpliwości uzasadniania wycinek. By drzewo było dorodne, wysokie, reprezentacyjne, musi rosnąć kilkadziesiąt lat. Niech osoby odpowiedzialne za zieleń w mieście zaczną używać wyobraźni i zrozumieją jak ważne dla miasta są drzewa! Obecnie dzieje się źle albo wręcz bardzo źle! Jako mieszkaniec Radomia nie pozwalam, by wycinano drzewa! Tylko w bardzo mocno uzasadnionych przypadkach drzewa powinny być wycinane. Tylko wtedy!
    • reali-sta81 List. Ratujmy drzewa - co z pomnikowymi okazami? 11.03.13, 13:46
      Czego się spodziewać po decyzjach podejmowanych przez niezbyt douczonych urzędników jeśli chodzi o kwestie ochrony czy zagospodarowania-aranżacji środowiska. W mieście urzędnicy wycieli sporo drzew ale to co spotkało rzekę Radomkę to jest dopiero skandal. Brzegi Radomki porastała bujna roślinność ale specjaliści od melioracji usunęli wszystko i zrobili swoistą pustynię. Wszystko to pod pretekstem udrożnienia rzeki w ramach prewencji przeciwpowodziowej. Tylko ja się zastanawiam wg jakich prawideł, bo najnowsze badania wskazują, że prostowanie rzeki i wycinka drzew nie przynosi zamierzonych efektów, wręcz przeciwnie.
      • Gość: Jadzia Re: List. Ratujmy drzewa - co z pomnikowymi okaza IP: 148.81.194.* 11.03.13, 14:58
        Ludzie problemów nie mają. Stare topole wycinają, olaboga lament w mieście !!!!!. Chwast przerośnięty to jest a nie drzewa. Nasadzili tego za komuny w latach 60 bo szybko rosło. Trzeba wyciąć i obsadzić klonami, czerwonymi dębami i bukami itp.Następne pokolenia nam podziękują.
    • Gość: Lucjan Re: List. Ratujmy drzewa - co z pomnikowymi okaza IP: *.radom.vectranet.pl 11.03.13, 16:05
      Już raz pisałem, swołocz potrzebuje darmowego drewna do kominków, zima długa gaz, węgiel drogi.
    • macine123 Były piękne dęby róg Struga/Zbrowskiego 11.03.13, 19:19
      Były piękne dęby róg Struga/Zbrowskiego i gaj orzechowy, a teraz stacja STATOIL i wymierający jeden dąb. Źle się dzieje, źle.
    • eldemon Brawo! 11.03.13, 21:03
      Brawo! Wreszcie ktoś zajął się wycinką spróchniałych drzew zagrażającym mieszkańcom Radomia! Drzewo, to tylko drzewo! Nic nie może wiecznie trwać! Najważniejszy jest człowiek!
      • Gość: Ontanel Brawo i jescze raz brawo. IP: *.radom.vectranet.pl 11.03.13, 21:21
        Obrońcy chwastów. Co za kraj. Ten obrońca drzew niech protestuje przeciw wszechobecnej biurokracji. Biurokracja niszczy całe połacie lasów tworząc stosy, tony nikomu niepotrzebnych papierów. Ale może ten protestujący nie wie skąd pochodzi papier?
Pełna wersja