Człowiek po szkole KGB dzisiaj doradza PO

22.03.13, 14:13
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13610673,PiS__Doradca_PO_byl_szkolony_w_szkole_KGB__Sytuacja.html#BoxWiadTxt
Doradca PO w komisji ds. służb specjalnych Stanisław Hoc powinien przestać pełnić tę funkcję, ponieważ przeszedł szkolenie w Wyższej Szkole KGB w Moskwie - uważają posłowie PiS. Sytuacja zagraża bezpieczeństwu państwa - oceniają.
Przewodniczący komisji ds. służb specjalnych Marek Opioła z PiS poinformował podczas konferencji prasowej w Sejmie, że wczoraj złożył wniosek o odwołanie Hoca z funkcji doradcy. Jak dodał, wniosek przepadł, gdyż przeciwko opowiedzieli się posłowie PO, PSL i SLD. Poseł zaapelował do nich, aby zmienili decyzję.

Opioła powołał się na publikację ABW z serii "Biblioteka Przeglądu Bezpieczeństwa Wewnętrznego" pt. "Współpraca SB, MSW, PRL z KGB, ZSRR w latach 1970-1990. Próba bilansu".

- Na stronie 135. figuruje na pozycji 95. pan Stanisław Hoc, jako inspektor wydziału III [do zwalczania opozycji - red.], odbył czteroletnie studia habilitacyjne w Moskwie od 1977 roku. Gdy komisja przyjmowała doradców, został przedstawiony życiorys Stanisława Hoca i w ogóle nie została podana informacja, że był na takich studiach. Zupełnie się do tego nie przyznał - podkreślił polityk PiS.

Bondaryk wiedział o przeszłości Hoca i dlatego musiał odejść?

- On nie był na studiach prawniczych, archeologicznych, lecz w szkole KGB. Człowiek po szkole KGB dzisiaj doradza PO, mając dostęp do najtajniejszych polskich informacji. Jeżeli tak będziemy kształtować bezpieczeństwo państwa, konsekwencje będą tragiczne - zaznaczył z kolei Antoni Macierewicz z PiS.

Macierewicz zauważył, że publikacja, na którą się powołują posłowie PiS, powstała pod patronatem byłego szefa ABW Krzysztofa Bondaryka, który napisał do niej wstęp. - Czy dlatego musiał odejść? Czy o to chodzi? - dopytywał Macierewicz.

Przytoczył fragment wstępu. "Pomimo bowiem upływu ponad 20 lat od upadku PRL i ZSRR oraz zakończenia współpracy ich służb wewnętrznych, przedstawienie tej współpracy we wszystkich aspektach, jej zbilansowanie, opisanie jej skutków i pozostałych po niej układów oraz aktywów ma nadal istotne znaczenie ze względu na wciąż możliwy wpływ tej współpracy na aktualny stan bezpieczeństwa RP" - napisał Bondaryk.
Pełna wersja