berttone
01.04.13, 18:56
No dobra, już dwa razy dyspozycyjny redaktor Gazetki usunął ten temat, więc spróbujemy po raz trzeci. Ciekawe jak to działa? Czy Graś, czy może Halicki postawił całą redakcję na nogi, że w lany poniedziałek siedzą w firmie i wypatrują na monitorach tekstów psujących wizerunek "peło"? A może to sama Kopaczowa darła się przez telefon na biednych żurnalistów? Czy to pnai Rusek jest taka pilna, czy samo szefostwo jest takie sprawne w cenzurze partyjnej?
A zatem przypominam link do bloga Marka Suskiego, gdzie znajduje się owa nieszczęsna ankieta. Może partyjni dziennikarze dadzą choć chwilę o tym pogadać?
suski.blox.pl/html