artgrzyw
04.04.13, 18:26
Ale trzeba byłoby się liczyć ze zniszczeniami, z tym że kibice porobią jakieś napisy itd.
czy kibice Broni nie robią napisów i czy kibice Radomiaka mieszkają w Radomiu czy np w Pacanowie i wobec tego nie mogą korzystać z miejskiego obiektu, no i czy jest to stadion klubowy czy miejski
Przed takim meczem trzeba byłoby podpisać z Radomiakiem umowę, że bierze odpowiedzialność za swoich kibiców i zapłaci za ewentualne szkody.
czy KS Broń ma podpisaną umowę z miastem
Mecz byłby na terytorium wroga, więc pewnie tu by aż huczało.
retoryka taka jak u wodzów w Warszawie...,
Oczywiście może by się nic nie stało, ale w tym przypadku lepiej chuchać na zimne. Dlatego doszliśmy do wniosku, że nie warto ryzykować.
a na pewno by się nic nie stało,gdyby kilku panów decyzyjnych zmienić