Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czasie...

18.04.13, 20:34
Wszystko postawione do góry nogami! Jeśli już wyprowadzono z Grzecznarowskiego liceum Słowackiego, to nowej szkole należało budynek oddać dopiero po remoncie. Tymczasem stara siedziba plastyka niszczeje, a dzieciaki będą się uczyć nocami i w weekendy. O tym, że infrastrukturalnie budynek przy Grzecznarowskiego 13 nie nadaje się dla Plastyka było wiadomo już przed przeprowadzką. Władza pod hasłami gospodarności i precyzji nie potrafi przeprowadzić tak prostej operacji planistycznej: remont --> przeprowadzka. Koszty ponosi młode pokolenie.
    • Gość: dida Re: Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czas IP: *.radom.vectranet.pl 18.04.13, 21:34
      matoły, podzielcie remont na etapy! Z opisu prac nie wynika, że od razy trzeba zamknąć cały budynek. PISowi managerowie się wzięli do roboty. Po co przeprowadzaliście dzieci do szkoły, która wymaga remontu?
      • Gość: rodzice Re: Wieczorowy "plastyk" to idiotyzm IP: *.radom.vectranet.pl 18.04.13, 23:37
        Czy nie można najpierw wybudować nowego budynku, tam rozpocząć naukę, a potem remontować etapami stary ? Większość uczniów dojeżdża, jak wrócić po 20 tej na wieś oddaloną od Radomia o 20 kilometrów ? Wydział Eukacji będzie woził ? Wszystko postawione na głowie od poczatku. Budynki na Kilińskiego puste niszczeją, a warunki tam były o 100% lepsze, komu zależało na pilnym ich opróżnieniu i po co ?
        • Gość: sas Re: Wieczorowy "plastyk" to idiotyzm IP: *.radom.vectranet.pl 19.04.13, 09:21
          Kolejna kompromitacja władz oświatowych Radomia. Szkoła ma być dla ucznia a nie dla remontu !
    • kokosz66 Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czasie... 19.04.13, 11:02
      Jedna Wielka Kompromitacja! Bałagan, niechlujstwo i głupota!
      Stary budynek przy Kilińskiego stoi już rok pusty!!!
      W tym czasie należało przeprowadzić remont nowej placówki. Do końca roku szkolnego zostało 2,5 miesiąca. Nie można przenieść z powrotem młodzieży do starej placówki???
      Dlaczego uczniowie mają ponosić konsekwencje debilizmu urzędników? Jakim prawem narażacie bezpieczeństwo młodzieży która będzie wracać do domu w godzinach wieczornych?
      Jeden wielki skandal!
      • Gość: Chyba mam rację Re: Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czas IP: *.radom.vectranet.pl 19.04.13, 11:28
        Pewnie warunkiem otrzymania środków na rozbudowę szkoły była jej lokalizacja. Dlaczego Ministerstwo Kultury miało by dawać kilka milionów na rozbudowę budynku niezwiązanego ze szkołą plastyczną? Niestety nie wszystko da się przejść bezboleśnie. Może więc warto poczekac z tym radomskim krytykanctwem. Swoją drogą podobno w Polsce najwięcej jest lekarzy, ale w Radomiu chyba jednak budowlańców.
        • Gość: rodzice Re: Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czas IP: *.radom.vectranet.pl 19.04.13, 16:26
          Pleciesz od rzeczy, nie "chyba masz rację" ale wogóle nie wiesz o co chodzi. Gdzie tu piszą, że ktoś chce remontować inny budynek, uderz się w głowę. Budynek wymaga remontu i rozbudowy i to było jasne od początku. Plastyk powinien poczekać na Kilińskiego, tak jak muzyczna i wprowadzić się do szkoły po rozbudowie i remoncie. Już raz nasze dzieci nosiły całe wyposażenie. Sprzątały razem z nauczycielami. Przeprowadzaka to gorzej niż pożar... I te godziny lekcji, jak dojechać i jak wrócić. Komuś się priorytety pomyliły...
          • Gość: wrrr Re: Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.13, 16:48
            Naszym gospodarzom priorytety nie mylą się. Oni doskonale wiedzą, co robią. Cóż z tego, że te ich priorytety prawie nigdy nie są tożsame z prawdziwymi potrzebami mieszkańców. Kogo to obchodzi? Przecież gospodarz zadowolony.
      • Gość: wyborca Re: Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.13, 21:50
        A radomskie lemingi bezmyślnie głosują na FAŁKA, Kosztowniaka i PiS. Co gadał Fałek, jakie to dobrodziejstwo dla plastyka ta przeprowadzka a dyrektorka szkoły w strachu przed utratą stanowiska go poparła.
    • plastyk-plastyk Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czasie... 19.04.13, 19:05
      Jestem przyszłoroczną maturzystka w plastyku i nie wyobrażam sobie zdawać maturę, co więcej bronić dyplom w takich warunkach !
      O wyprowadzce dowiedzieliśmy się z plotek zaledwie trzy dni temu , oczywiscie nikt nic nie wie ( jak to w tej szkole ) . Panuje kompletna dezinformacja, a miasto mówi ze jakos to będzie i co chwila ma inne koncepcje na temat szkoły. Cały ten teren ma być jednym wielkim placem budowy . "- To co robić? Nie zrezygnujemy przecież z remontu - mówi Leszek Pożyczka" ,w takim razie serdecznie zapraszam szanownego Pana Pożyczkę ze świtą alby przyszedł i normalnie funkcjonował przez 10 godzin lekcyjnych w szkole ( bez ciepłego posiłku ) i wracał o 21 do domu , a następnie uczył się i robił prace na malarstwo , i przygotowywał się do najważniejszego egzaminu w naszym życiu , od którego zależy nasza przyszłość ( i trzeba upchnąć jeszcze gdzieś korepetycje z przedmiotów ogólnokształcących).
      Oczywiście do dawnej siedziby wrócić nie możemy bo nasze kochane miasto wyrzuciło nas pod pretekstem sprzedażny i nietaktem politycznym było by przeniesienie nas tam z powrotem ( wiadomo trzeba dbać o wizerunek partii). Reasumując : miasto ma nas kompletnie w d**** , z nikim się nie liczą , dbają tylko i wyłącznie o siebie i o swoje kieszenie.

      • Gość: Oburzony plastyk Re: Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czas IP: *.tronic.pl 20.04.13, 10:46
        Uważam, że ludzie odpowiedzialni za tą sytuacje, są niekompetentni oraz nie powinno im się powierzać tej odpowiedzialności. Są tak -inteligentni-, że chcąc dla nas lepiej pogarszają sytuację. Oczywiście jak remont się skończy to będzie lepiej... ale przed takimi przedsięwzięciami wypadałoby znaleźć budynek zastępczy. Jak tak dalej pójdzie to do szkoły piżame i śpiwór będę brać.
        • Gość: ojciec Re: Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czas IP: *.radom.vectranet.pl 20.04.13, 12:38
          Ciekawe czy nauczyciele będą mieli kogo uczyć w takiej szkole wędrującej. Ja bym swojego dziecka na poniewierkę nie posłał.
          • Gość: Kielcok Re: Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czas IP: *.radom.vectranet.pl 21.04.13, 18:28
            Najważniejsze aby można było ponarzekać i pokrytykować. Przecież w Radomiu to właśnie jest istotą wszystkiego.
    • kiler137 Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czasie... 21.04.13, 19:23
      sprawa jest prosta - stanowczo rodzice muszą się przeciwstawić takiej sytuacji we wtorek na spotkaniu z p. Dyrektor ok.godz.16 i nie musimy obawiać się jakichkolwiek szykan z jej strony.
      Niezrozumiały dla mnie jest fakt , że tak długo nikt o rozpoczęciu remontu nawet nie wspomniał i raptem zrobiło się wielkie larum a co za tym idzie , że tą sprawą powinna zająć się NIK jak również CBŚ - dla mnie coś tu śmierdzi. Dla zainteresowanych informuje , że o tej sytuacji jak na razie poinformowane zostało Centrum Edukacji Artystycznej sprawujące bezpośredni nadzór na szkołami artystycznymi oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego . Pismo , zostało również skierowane do Rzecznika Praw Dziecka , gdyż to właśnie teraz narusza się ich prawa konstytucyjne i obywatelskie. Ci Państwo, co tak gorliwie walczą o remont szkoły plastycznej powinni sobie przypomnieć jak to za czasów tzw.komuny bezpiecznie uczęszczali sobie do szkół publicznych nie obawiając się co będzie jutro. Odnośnie p. Dyrektor to chyba powinna zająć się lekcjami fizyki której tak naprawdę ponad pół roku nie było . Kogo będzie obchodzić po nie zdanym egzaminie z fizyki , że szkoła przez ten czas nie zapewniła zastępstwa . Tak więc słodko i namiętnie ma się nasze dzieci i nas w " dupie".
      Reasumując namawiam wszystkich do uczestnictwa w spotkaniu z Panią Dyrektor i o stanowczy sprzeciw przeniesienia naszych dzieci do Hubala.
    • Gość: RAC Władza budowana na krzywdzie dzieci jest parszywa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.13, 20:29
      Skandaliczna nieudolność czy cyniczna gra kosztem dzieci?
      Jak nazwać wyrzucenie uczniów do zagrzybionego, wymagającego kapitalnego remontu budynku, gdy dwie szkoły w centrum pozostawiono puste?
      Nie usprawiedliwia tłumaczenie, że super deal z ich sprzedażą nie wypalił. Ciekawe, kto wymyślił i kto odpowie za pustostany niegospodarności.
      Jedna szkoła pusta od trzech lat, druga od roku, a na nagrody było.
      To pogarda rządzących dla tych, którym mieli służyć.
      Miało być lepiej, a jest gorzej i będzie jeszcze gorzej.
      Czy można być tak naiwnym by uwierzyć im w kolejne obietnice?

      Bagno z parku Kościuszki precyzyjnie rozlewa się po całym mieście.
      A płacimy za to milionami i krzywdą naszych dzieci.
      • Gość: Marek Re: Władza budowana na krzywdzie dzieci jest pars IP: *.radom.vectranet.pl 22.04.13, 10:50
        "Budynki pod względem infrastruktury są nieprzystosowane do celów dydaktycznych." No kur mac to przez tyle lat gdy miescila sie tam szlola jakos byly przystosowane do celow dydaktycznych. Dla dobra dzieciakow przeniesiono ich do zagrzybionego budynku wymagajacego natychmiastowego remontu, a teraz dla jeszcze wiekszego ich dobra szkole dzienna zmieniaja w szkole wieczorowo zaoczna. Proponuje jeszcze od uczniow zaczac pobierac oplaty, bo szkolnictwo zaoczne i wieczorowe zazwyczaj jest platne. Oczywiscie dla ich dobra. Dobra...? dobra kontynuacja, a sztuka w wypadku polityka to chyba tylko sztuka miesa w postaci kielbasy wyborczej
    • obiektywnyradom Re: Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czas 22.04.13, 11:37
      Wcześniej się do wpisu nie odnosiłem, bo zazwyczaj i tak poczytność w weekend spada, a dzisiaj nie mogłem się powstrzymać... Tak więc życzę miłego czytania. Uczniom i rodzicom życzę natomiast, żeby się nie poddawali głupocie naszych rządzących.

      obiektywnyradom.blox.pl/2013/04/Sztuka-bezdomna-czyli-Plastyk-w-innych-szkolach.html
    • kokosz66 Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czasie... 22.04.13, 16:29
      Mam taki pomysł.
      Niech jaśnie nam oświecony Fałek przekaże część pomieszczeń Wydziału Edukacji dla młodzieży z plastyka a urzędnicy niech pracują od 12 do 20. Bo zależy mu na uczniach i ma świadomość że muszą wstać do szkoły wypoczęci, wrócić bezpiecznie do domu i mieć czas na odrobienie lekcji, przygotowanie się do zajęć i odpoczynek. Urzędnicy nie muszą.
    • uczenzplastyka96 Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czasie... 22.04.13, 18:06
      Wszystko robione bez przemyślenia, władze jak zawsze nie zorganizowane, a uczniowie mają sobie tak radzić przez ponad rok w anormalnych warunkach SKANDAL!!!
      Dyrekcja o niczym nie poinformowała uczniów, sam dowiaduje się o tym z gazety i plotek chodzących po szkole. Jeśli tak ma być to połowa uczniów przepisze się do innych szkół, a plastyk upadnie.Ciekawe jaki rodzic przysłał by dziecko do 1 gimnazjum do szkoły funkcjonującej w takich godzinach? No ale ''Nie zrezygnujemy przecież z remontu'' najlepiej dać debilny powód tych decyzji zamiast znaleźć lepsze rozwiązanie. Gratuluje władzą tego żałosnego miasta !
    • uczenplastyka0 Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czasie... 22.04.13, 18:47
      Drodzy Rodzice i Uczniowie namawiam Was i jednocześnie proszę o zjawienie się na jutrzejszym (wtorkowym) zebraniu z naszą Szanowną Panią Dyrektor która jak widzimy tak bardzo dba o nasze dobro. Najpierw w obawie o posadę zgodziła się na przenosiny szkoły z centrum do nieprzystosowanego "nowego budynku" (uczniowie dowiedzieli się o przeprowadzce nawet nie od niej... tylko z różnych nie pewnych źródeł, od Dyrektorki ta info. padła dopiero ok 2tyg przed faktem) i teraz dzieje się to samo, nikt nic nie wie.... Nikt nie wie co będzie za tydzień, dyrekcja układa już nowy plan lekcyjny a my nawet nie wiemy o żadnych zmianach (oczywiście oficjalnie, znamy tylko urywane przecieki), nasza Szanowna P. Dyrektor nie raczyła powiadomić uczniów o czymkolwiek, a jutro dowiemy się od Dyrekcji, że od przyszłego tygodnia przychodzimy do szkoły o 14 i kończymy o 21..... dodatkowo mając zajęcia w soboty w Orońsku.
      Jestem przyszłorocznym maturzystą i nie wyobrażam sobie pracy i nauki w takich warunkach,
      -zamiast 2x w tygodniu po 5 godzin specjalizacji dostaniemy 1 raz w tyg. 10 godzin i to w sobotę w Orońsku... przecież po 4 godzinach każdy będzie miał dość a to nie będzie nawet połowa czasu...

      -matura, wszystko wygląda pięknie ze strony Pani dyrektor, no przecież dach na głową będzie tablica i nauczyciel też więc co o co chodzi ?
      ale niestety korepetycje o 10-13? Nie wyobrażam sobie tego, (o tej godzinie nikt nie zwolni się z pracy, czy nie ucieknie z wykładu tylko po to żeby zarobić kilka złoty douczając mnie). Odrabiać lekcje, uczyć się, przecież nie damy rady zrobić tego wieczorem (w sumie to już będzie noc) wszystko spadnie na godziny poranne... .
      W chwili obecnej nie mamy w szkole nawet możliwości zjedzenia ciepłego posiłku... mam siedzieć w szkole do 21 żywiąc się sucharkami... ?

      a co powiedzą na to osoby chcące zapisać się do Plastyka, na dniach otwartych nikt nie przekazał im informacji o tym, że nie będą mieli zajęć w budynku który zwiedzają i o godzinach o których my, oraz nauczyciele im mówili... przyszli uczniowie przyjedzą na rozpoczęcie o 9.00, po czym dostaną plan na godziny popołudniowe/wieczorne z załączoną mapką Radomia i okolic z zaznaczonymi obszarami w których będą mieli lekcje :)
      Proste pytanie: Kto będzie miał ochotę chodzić do takiej szkoły... Myślę, że większość moich znajomych dowiadując się o takich paranojach nie wybrało by Plastyka... Ale co ma zrobić osoba której zostało 1.5 roku nauki, przecież nie zrezygnować tuż przed metą? Tylko kto robi metę 4-6letniego biegu na szczycie urwiska.... tylko jakiś sadysta.


      Reasumując nie dajmy się zmanipulować i przedstawić jutro przed faktem dokonanym, nie dajmy się zepchnąć w kąt błahą argumentacją: "przecież drobne niedogodności muszą zaistnieć", "jak nie będzie popołudniowych lekcji nie będzie rozbudowy". "to i tak już postanowione", "to wszystko dla waszego dobra".

      W tym momencie naruszane (łamane!) są nasze prawa i zapewnienia jakie otrzymaliśmy w raz z przystąpieniem do wspólnoty Plastyka, o godziwych warunkach pracy.

      Dlatego nie pozwólmy żeby jutrzejsze spotkanie z Panią Marczykowską było oświadczeniem faktu dokonanego, tylko zawalczmy o swoje prawa. Skoro muzyk wprowadził się do nowego budynku mlekiem i miodem płynącym, dlaczego my mamy dać się zepchnąć w kąt drugi raz z rzędu w przeciągu 2 lat... . Najpierw zostajemy wyrzuceni z centrum do nieprzystosowanego budynku z którego zostajemy znów wyrzuceni na 1.5roku nawet nie do jednego lecz 3 ośrodków.

      ps. A czemu nie lekcje w starym budynku...? "bo pleśń na ścianach". Jakoś ta pleśń nie przeszkadzała miastu przez te kilkanaście lat naszej edukacji w tamtym budynku.
      "bo budynek na sprzedaż". Przez 1.5 roku nie znalazł się kupiec na tą placówkę i wątpię żeby i teraz się znalazł, przez liczne komplikacje związane z zakupem (min. orzeczenie konserwatora zabytków i dokument przeznaczający budynek miastu na cele EDUKACYJNE)
    • kokosz66 Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czasie... 22.04.13, 19:27
      Pani dyrektor plastyka wykazuje się totalną ignorancją w stosunku do rodziców i samych uczniów, i wręcz służalczą uległością do jaśnie panującego Fałka.
      - eksmisja z budynku w centrum miasta bez cienia sprzeciwu
      - bezwarunkowe przyjęcie niedostosowanego do profilu szkoły budynku w opłakanym stanie technicznym
      - brak poinformowania rodziców o zmianach i rozmowy z nimi oraz uczniami
      - zgoda na rozbicie szkoły po rożnych placówkach, w trakcie roku szkolnego, remont 1,5 roku, bez jakichkolwiek rozmów z rodzicami i uczniami. Zmiany wprowadzane bez zupełnej konsultacji i informowania. Skandal!
      Tej pani dyrektor już dziękujemy.
      I Fałkowi też.
    • znowbezdomnyplastyk Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czasie... 22.04.13, 19:34
      Jestem uczniem Plastyka od 5 lat, do zupełnej dezorganizacji juz zdązyłam przywyknąć, lecz to, co dzieje sie teraz przerasta ludzkie pojęcie. Uczniowie nic a nic nie wiedzą, a przeciez to głównie my tworzymy tę szkołę a nie urzędnicy. Takie rozrzucanie nas po róznych szkołach i wyznaczenie nam popołudniowych godzin zajec bedzie dla nas nie tylko meczace fizycznie ale tez psychicznie, bedziemy zmuszeni do przestawienia swojego trybu zycia, nie mowiac juz o sobotach w szkole, ktorych zawsze oczekujemy by odpoczac, gdyz ta szkoła nie nalezy do łatwych szkół i trzeba duzo w niej pracowac. Jak juz wspomniano nie mamy przez srednio 10h ciepłego posiłku, a nawet do pobliskiego sklepu wyjsc tez nie wolno, owszem jest automat, lecz sa tam same słodycze, co zdrowe nie jest. Przejde do meritum, nieludzkie jest to co z nami chca zrobic, ciekawe, ktory pomysłodawca tego cudownego planu wysłałby swoje dziecko do takiej szkoly? A czy Pani Dyrektor pomyslala o osobach dojezdzajacych? Zapewni im bezpieczny powrót do domu i zapewni przede wszytskim transport, bo rzadko kiedy autobusy kursuja o tej porze... Nie po to meczyłam sie tyle lat, nie po to moi rodzice wydawali pieniadze na przybory, plenery itp. zebym teraz sie przenosiła... I bardzo irytujacym faktem jest to, iz rodzice o niczym konkretnym nie wiedza, a naszą szkołe juz wynoszą i działają.. Mam nadzieje, ze wszyscy rodzice sie przeciwstawią i nie dojdzie do tego...
      • Gość: mam dalej Re: Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czas IP: *.radom.vectranet.pl 22.04.13, 22:21
        Na razie niczego nie wynoszą, tylko bramę zamknęli (po co ?) i wejście jest tylko furtką od Grzecznarowskiego.
    • marczykowskamusiodejsc Marczykowska musi odejść 23.04.13, 16:29
      Nie od dziś nam wiadomo, że organizacja w tej szkole jest na poziomie zerowym, jak nie niższym. Pani dyrektor Marczykowska chyba nie w pełni nadaje się na swoje stanowisko, ukrywając tak ważne informacje przed nauczycielami, rodzicami i uczniami. Przepraszam bardzo, a z czego składa się szkoła? Co powinna mieć ta owa szkoła na celu? Chyba dzieci są w niej najważniejsze, nie jakieś durne widzimisie dyrektorki i władz Radomia, zresztą tak nieudolnych, że niejeden gimnazjalista poradziłby sobie na ich stanowisku lepiej.
      Wszyscy rodzice muszą się stawić na zebraniu. Dyrektorce się chyba role pomyliły i stanowiska. To, że ona jest w tej marnej szkole dyrektorką do niczego ją nie upoważnia, wręcz przeciwnie, powinna harować jak wół, dbając o dobro dzieci, ale zapomniałem, że w tej szkole tylko ci postawieni wyżej są ważni. Reszte ma się głęboko gdzieś.
      Jestem ciekawy jak P. Marczykowska wyobraża sobie dzień z życia takiego dziecka od momentu zapoczątkowania remontu? Przecież potrzebny jest czas na odpoczynek, sen, wolny czas, bo nie samą szkołą człowiek żyje. Czy szkoła zapewni wyżywienie? Czy zapewni dojazd osobom mieszkającym daleko? Myślę, że nie, ważne jest tylko by był remont. Po 2 ta sprawa jest dziwna. Cisza przez długi czas i nagle bum! remont. Skąd? Mi coś tu śmierdzi grubymn przekrętem.
      Także jestem przeciw tej sprawie. Niech Pani Marczykowska i władze Radomia wyprowadzą się ze swoich mieszkań i nocują w kilku innych, nieprzystosowanych placówkach. Vice Versa. Pozdrawiam ciepło!
    • kiler137 Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czasie... 23.04.13, 18:59
      Właśnie wróciłem z zebrania z p. Dyrektor. Żenada. Wiemy już teraz że klasy do których uczęszczają dzieci pań z Rady Rodziców czy też Stowarzyszenia Szkoły itd.. uczęszczały by do CKU przy ul. Kościuszki a reszta do Hubala.Ta gorsza reszta????. Zawsze jest jakiś układ.
      • Gość: uczeń1 Re: Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czas IP: *.radom.vectranet.pl 23.04.13, 20:17
        Moim zdaniem spośród wszystkich klas najbardziej "potrzebująca" jest klasa maturalna. Wkońcu to oni zdają maturę oraz dyplom- a to zaważa na ich przyszłości. A że CKU ma 6 wolnych klas to właśnie dlatego wsadzą tam klasy maturalne. Układów to żadnych nie ma, ponieważ do Rady Rodziców nie tylko należą wyłącznie rodzice uczniów klas maturalnych, ale i gimnazjum i 1,2 liceum. Równie dobrze "kiler137" mogłeś należeć do Rady Rodziców, gdybyś wyraził na to chęć, zamiast teraz pisać o układach.
      • Gość: uczeń Re: Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czas IP: *.ip.netia.com.pl 23.04.13, 20:29
        Kiler żenada to twoje insynuacje.....
    • uczenplastyka0 Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czasie... 23.04.13, 20:28
      kiler137 troszkę się mylisz... troszkę bardzo


      Ja również byłem na tym zebraniu i choć P. Marczykowska lała wodę wiadrami to kilka rybek dało się wy haczyć....

      Po pierwsze plan był już dawno ułożony i miał być nam tylko przedstawiony bez możliwości dyskusji... zajęcia miały być max do 18 czy tam 17 + soboty

      ale Dyrektorka dowiedziała się o możliwości pracy w CKu więc plan ulegnie zmianie.... i zajęcia w sobotę odpadną

      dodatkowo nie rozumiem Twojej wypowiedzi kiler137, P. Dyrektor powiedziała "Lekcje w CKU będą miały klasy maturalne oraz przedmaturalne..." a nie "dzieci zarządu" jak napisałeś....
      Według mnie to bardzo dobre wyjście bo nie wyobrażam sobie żeby maturzyści nie mający żadnego życia pozalekcyjnego mieli użerać się z hubalem, lekcjami od 10, przecież jeśli 1gim. będzie mieć lekcje od 10 to skończy o 17 a jeśli maturalna miała by mieć lekcje od 10 kończyła by po 20 co wyklucza jakiekolwiek korki i naukę wieczorami.

      Oczywiście nie twierdzę, że maturalna powinna mieć lepiej niż gimnazjum bo wszyscy powinni mieć godziwe warunki do nauki ale w tym wypadku wybieramy mniejsze zło, o żadnej faworyzacji nie ma tutaj mowy

      reasumując na zebraniu dowiedzieliśmy się że:
      -lekcje w 3 placówkach hubal, patol oraz cku (Orońsko: rzeźba i ceramika....????)
      -lekcji w soboty nie będzie jeśli nic się nie zepsuje, godziny do ok 17-18 max
      - w cku będziemy mieli 6 sal od godziny 7.10 ! w pierwszeństwie dla klas maturalnych i przedmaturalnych
      -lekcje w hubalu od godziny ok 10-11

      dodatkowo rodzice- przedstawiciele klas spisali petycję w której zawarte zostały między innymi takie postulaty:

      -spotkanie z miser Fałkiem i Pożyczką (który miał się dziś stawić lecz stchórzył :P)
      -wstrzymanie prac budowlanych do rady pedagogicznej
      -nauka w dotychczasowym wymiarze godzin
      -zapewnienie uczniom 1 budynku z odpowiednim zapleczem artystycznym a nie 3 placówek (może Wośniki?)

      no i chyba to wszystko :)
      w każdym razie ja z zebrania jestem w miarę zadowolony, rodzice bili się o nas a nie siedzieli z podkulonym ogonem, teraz trzeba tylko pociągnąć to dalej :)


      uraziły mnie tylko 2 sprawy
      pierwsza: fakt, że plan był już ułożony i miał być nam dziś tylko przedstawiony raczej bezdyskusyjnie (zmiana wynikła z udostępnienia sal w CKU)
      i druga: wypowiedz P. dyrektor na pytanie któregoś z rodziców "czemu nie uzgodniła pani rozbudowy szkoły z rodzicami"
      nie pamiętam dokładnych słów Pani Marczykowskiej ale ogólna idea wypowiedzi brzmiała tak "jeszcze czego..."
    • kiler137 Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czasie... 23.04.13, 20:41
      Klasy maturalne będą bronić tego planu, bo wszystko sie robi pod klasy maturalne.
      Ale uszanujmy prawa gimnazjalistów i innych licealistów, którzy też uczęszczają do tej szkoły i to oni sa pokrzywdzeni najbardziej. Więc albo uczniowie zaczną mówić jednym głosem wspierając się nawzajem. A jeśli ma być sprawiedliwie, to może zróbmy losowanie, kto do jakiej szkoły idzie. TAKIE WŁAŚNIE DZIAŁANIA SĄ OBIEKTYWNE.
      • plastyk-plastyk Re: Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czas 23.04.13, 20:52
        Tak oczywiście tylko weźmy poprawkę na to ze przyszłoroczni maturzyści nie będą już cieszyć się z pięknej i nowej szkoły ,nie ma tu żadnej dyskryminacji o rzeczą oczywista jest stawianie klas maturalnych na pierwszym miejscu i nie ma tu żadnego podziału o którym jest mowa. Uczniowie są po jednej stronie barykady.
    • uczenplastyka0 Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czasie... 23.04.13, 21:01
      kiler masz rację ale tylko poniekąd....

      nadal nie rozumiem Twojej pierwszej wypowiedzi o faworyzacji dzieci dyrekcji (bo to ni w kropkę się tu nie wpisuje)

      z drugim postem mogę się zgodzić ale też nie zupełnie...

      z tego co kojarzę jesteś rodzicem kogoś ze szkoły, zapewne kogoś z niższych klas... ja jestem rok przed maturą więc oczywistym jest że ucieszyłem się słysząc o lekcjach na 7.10 w cku ale spójrzmy prawdzie w oczy i porównajmy ilość pracy jaką wykonuje gimnazjum i klasy maturalne.... (przecież sam przez to przechodziłem)

      maturalna to jest aneks, egzamin z historii sztuki, dyplom ze specjalizacji i matura + dobre świadectwo
      a gimnazjum to tylko egzamin gimnazjalny i dobre świadectwo


      i oczywiście zgadzam się z tym, że wszyscy powinniśmy mieć takie same (oczywiście jak najlepsze) warunki do pracy, ale jak wcześniej napisałem czasem trzeba wybrać mniejsze zło, gimnazjum poradzi sobie z lekcjami na 10 bo zamiast kończyć o 14-15 będę kończyć o 16-17 my byśmy w takich warunkach kończyli o 20... a co z nauką do egzaminu dojrzałości? pozostaje noc...

      Jak wcześniej napisałem postulaty ustalone z rodzicami- przedstawicielami klas i grupką uczniów zostały spisane dla wszystkich uczniów a nie z jakimiś podziałami i mam nadzieję że zostaną tak rozpatrzone. Ale kiler za kilka lat jak Twoje dziecko będzie podchodzić do matury sam dojdziesz do wniosku że wszystkie poprzednie lata to był pikuś w porównaniu do ostatniego roku.
      Powiem tak, mam nadzieję na znalezienie 1 budynku dla całej szkoły. Bo podział na maturalne i cała reszta bardzo rozbije szkołę, zmusi nauczycieli i pracowników szkoły do migrowania pomiędzy placówkami i odetnie maturzystów od głównej siedziby szkoły (bo w wypadku podziału na hubal/patol i cku zapewne dyrekcja i większość pracowników będzie przesiadywać w budynku z większą ilością uczniów, do nas będą tylko dojeżdżać). Zostaniemy również odcięci od naszych kumpli i przyjaciół z młodszych klas.... więc na pewno nie warto dzielić szkoły.
      Takie jest moje zdanie
    • kiler137 Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czasie... 23.04.13, 21:41
      Uderz w stół a nożyce się odezwą , a na marginesie to nie rozumię dlaczego to przyszli maturzyści mają być uprzywilejowani. Ja też zdawałem maturę jakiś czas temu i też zapewniam , że uczyliśmy się w szkole potem w domu a przed egzaminami zarywaliśmy całe noce i rano do szkoły. Taka jest kolej rzeczy. Porozmawiaj z kimś starszym to ci opowie , a nawet powiem więcej , że wtedy egzamin maturalny był dużo trudniejszy. Wiadomo , że w tej szkole wymaga się od Was czegoś więcej i więcej pracy trzeba włożyć , ale kazdy z Was wybrał sobie tą szkołę , więc teraz nie piszcie , że Wam należy się coś więcej niż Waszym młodszym kolegą. Każdy z Was zdawał sobie sprawę co go w plastyku czeka.
      • Gość: gosc Re: Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czas IP: *.radom.vectranet.pl 23.04.13, 23:42
        to na Twojej maturze nie nauczyli cię, że kolega w liczbie mnogiej pisze się "kolegom", a nie "kolegą"
    • uczenplastyka0 Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czasie... 23.04.13, 22:41
      tak... wybrałem tą szkołę, szkołę przy ulicy Kilińskiego, z której miałem wracać o godzinie 16-17, w której była stołówka i luz bluz taką szkołę wybrałem tu się zgodzę.
      Nie wybierałem szkoły na kółkach bez swojego konta w mieście, w którym każdy następny dzień jest niepewny.
      Kiler powiedz mi czy Ty uczyłeś się po powrocie ze szkoły o godzinie 21 czy o 15...?
      Bo u mnie wygląda to tak w domu jestem ok 17-17.30 a mieszkam w miarę niedaleko więc z dojazdem do szkoły problemów nie mam (a Ci co mieszkają na obrzeżach lub po za Radomiem są pewnie po 18-19 w domu) zjem jakiś obiad odpocznę pół godzinki i biorę się za lekcje, w zależności od ilości materiału kończę o 19-21 a jak wyobrażasz sobie sytuację gdy wrócę do domu o 21... wezmę się do nauki o 21.40 i skończę po północy genialny plan! a za rok matura więc o spaniu w ogóle mam zapomnieć?

      I zrozum jeszcze jedno ja nie tworzę nowego frontu uczniowie A kontra uczniowie B, więc proszę nie zaostrzaj tematu. Plastyk jest naszym wspólnym dobrem więc nie kłóćmy się kto ma mieć lepiej, BO W NORMALNEJ SZKOLE KAŻDY UCZEŃ POWINIEN MIEĆ IDENTYCZNE PRAWA, bez wyjątku czy ma 14 czy 19 lat powinien mieć takie same warunki do godnej nauki.
      Zrozum, że w obecnej sytuacji naszym problem nie jest to czy klasa maturalna powinna mieć lepsze warunki od reszty uczniów tylko to żeby te warunki były przynajmniej graniczące z jakąś normą. Bo chwilowo nikt się z naszym zdaniem nie liczy.
      Skoro byłeś na zebraniu powinieneś usłyszeć kilka niepokojących wypowiedzi Dyrektorki między innymi to, że plan zajęć był już ułożony i miał być przekazany nam bez względu na to czy się nam podoba czy nie... po prostu tak miało być...

      powiedz dlaczego najpierw na plac szkoły zwożone są sprzęty budowlane (pojawiły się dziś takie 3 garaże) a dopiero później dyrekcja ogłasza (oczywiście oficjalnie) Nam remont...?
      Skoro masz już te xx lat pewnie wiesz, że w obecnych czasach zamówienie ekipy budowlanej to nie jest miesiąc czy 2 tylko pół roku lub więcej (przynajmniej jeśli chodzi o budowy typu domki/działki - na ekipę czeka się od roku w górę). Więc skoro dyrekcja znała termin rozpoczęcia prac (przynajmniej przybliżony) już ten rok czy nawet pół roku wcześniej to czemu jak sama Pani Marczykowska powiedziała "Latam po urzędach.... bla bla... dziś przyszło pismo z CKU" , dlaczego dopiero dziś a nie miesiąc temu przyszło to pismo , dlaczego Ona biega dziś po urzędach a nie przy zawieraniu umowy?
      Dlaczego na spotkaniu z rodzicami miał zjawić się P. Pożyczka a dziś po nim ni widu ni słychu?

      mógł bym pisać dalej ale przecież sam wiesz jak jest, teraz trzeba zadbać tylko o to żeby za miesiąc nie padło pytanie "dlaczego nic z tym nie zrobili uczniowie i rodzice?"

      Reasumując nie kłóćmy się kto ma mieć lepiej bo wszyscy mają mieć tak samo szkoła była jest i niech dalej będzie dla wszystkich uczniów jednakowa a nie wybiórcza
    • kokosz66 Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czasie... 23.04.13, 23:14
      Widzę to tak:
      Od nowego roku część rodziców decyduje się przenieść dzieci do innych szkół.
      Nowy nabór młodzieży jest bardzo mały. Sytuacja odstrasza kandydatów.
      W szkole spada liczba uczniów. Zaczynają się zwolnienia nauczycieli.
      Pani dyrektor odchodzi na emeryturę - ma problem z głowy.
      Fałek wspaniałomyślnie decyduje o połączeniu plastyka z inną placówką.
      Ma jeden budynek sprzedany, drugi wyremontowany. Jako że nowy obiekt jest duży, przenosimy tu jakąś młodzież i zwalniamy następny budynek.
      Kosztowniak się cieszy.
      Brawo.
      • Gość: rodzic Re: Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czas IP: *.radom.vectranet.pl 24.04.13, 18:36
        Jutro o godzinie 8.15 jesteśmy umówieni z p. Dyrektorem Pożyczką .Myślę , że należy stawiać
        twarde warunki. Petycja złożona u p.Prezydenta R. Fałka .Jeśli ktoś z rodziców chciałby nas wesprzeć to zapraszam .Może macie jakieś pomysły proszę pisać. Z tego co wywnioiskowałem wszystko jest już zapięte na ostatni guzik - czyli CKU i Hubal.
        D.J
        • Gość: renegat Re: Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.13, 19:33
          To zbyt niski szczebel, nie tu zapadają te krzywdzące decyzje. To należy zgłosić do J.Kaczyńskiego ze skargą na całokształt oświatowych rządów PiS w Radomiu. Likwidacje, przenosiny, pustostany - to dzieło A.Kosztowniaka.
          Nawet R.Fałkek to nie właściwy adres.
          Są "czyśczyciele kamienic" i są "czyszczyciele szkół" a decyzje zapadaja wyżej.
          Dziwić może to, że pisowska władza Radomia wspiera platformiane niszczenie publicznej oświaty.
    • uczenplastyka0 Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czasie... 24.04.13, 20:38
      każda decyzja oczywiście jest odgórna i na pewno Pożyczka/Dyrektorka/Kosztowniak/Fałek itd
      będą mówić, że to nie od nich zależy, że o tym wszystkim decyduje ktoś inny... i jest po części prawdą, ale prawdą jest też to, że to Ci państwo tworzą i składają tą chorą dokumentację do Kaczyńskiego czy tam Tuska.... ale oni przecież tego nie czytają, mają od tego swoich ludzi... ja w ogóle myślę, że taka dokumentacja jest czytana po łebkach i akceptowana, jeśli ludzie nie zaczną strajkować znaczy jest okey i kolejny przekręt przeszedł!

      A gdy coś ludziom nie pasuje nagle cała administracja jest nie winna i tak samo zaskoczona i pokrzywdzona jak my...


      Proszę jeszcze o informację gdzie odbędzie się to spotkanie z P. Pożyczą, ratusz? (ciekaw jestem czy on się tam wgl pojawi, czy może "coś mu wypadnie i będzie jego zastępca zastępcy :P)
    • Gość: beza Re: Wieczorowy "plastyk". To czeka uczniów w czas IP: *.tronic.pl 24.04.13, 23:12
      Moja córka skończyła to liceum, jeszcze 5-letnie. Przez te 5 lat uczyła się kolejno - w Technikum Budowlanym, potem w budynku na 26 czerwca, potem na Kilińskiego, potem jeszcze w budynku po odzieżówce. Myślałam, że już gorzej być nie może.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja