boy54
20.04.13, 14:43
To piękne co pokazują radomscy motocykliści (krew, pokazy pomocy itp.) Jednak godzinę temu tj. ok. 13.30 (sobota 20.04.13) wypłacałem z bankomatu pieniądze przy ul. Chrobrego (vis a vis Uniwersytetu). Nagle rozległ się przeraźliwy ryk 5-6 motocykli jadących min. 100 km na godz. Wraz z kilkoma osobami czekającymi przed bankomatem zamarliśmy. To jak się okazuje byli dawcy nie krwi ale ... organów!!! (też się przydadzą). Oby tylko nie pozbawili życia innych! Po co ten pic motocyklowy w Radomiu Panie Prezydencie?