sono_andrzej
28.04.13, 18:55
Placówka onkologiczna na Wacynie, czy też plany budowy przez podmiot zewnętrzny ośrodka radioterapii pokazują, że rynek nie lub próżni.
W tym wszystkim najsmutniejsze jest jednak to, że do rozwoju medycyny onkologicznej w mieście przyczyniają się podmioty prywatne.
Mówiąc krótko, wszyscy radomscy politycy wiedzieli i wiedzą, że radomianie są zmuszeni do jeżdżenia do Kielc, czy też Warszawy na leczenie onkologiczne. Wszyscy wiedzieli, że jak bardzo trzeba rozwijać ten obszar medycyny w mieście. Niestety, nikt nic nie zrobił przez lata w tej sprawie.
Była szefowa szpitala na Józefowie, obecnie wysoko postawiona w partii PSL Pani Pacholczak nie zrobiła nic by w tym szpitalu rozwijać onkologię. A przecież w czasach boomu gospodarczego budżet województwa było stać by przy szpitalu powstał regionalny ośrodek onkologiczny. Nie trzeba by było teraz kombinować i szukać zewnętrznych podmiotów.
W końcu sama marszałek Ewa Kopacz zapowiedziała powstanie centrum onkologicznego w Radomiu. Co z obietnicy wyborczej zostało?
Niestety już czołowy szkodnik Radomia, jeden z braci Rejczaków - Mirosław, knuje. Mam nadzieję, że nikt nie weźmie na poważnie tego co mówi ten człowiek i medycyna onkologiczna będzie się w Radomiu rozwijać.