sono_andrzej
05.05.13, 18:21
Podział chyba największej działki (25ha) jest bardzo dyskusyjny. Z jedenj strony prezydent Ferensztajn ma rację, bowiem w dobie kryzysu trudno o większego inwestora, jednakże krojenie tego terenu na 20 małych kawałków jest trochę niezrozumiałe.
Mało tego, wyodrębnianie działek w środku może doprowadzić do sytuacji z jaką mieliśmy do czynienia na Brzustówce.
Generalnie źle widzę pozyskiwanie inwestorów przez władze miasta.
Mało tego. Trudno mówić o sukcesie podstrefy Radom TSSE jeżeli w firmach działających na jej terenie pracę znalazło zaledwie 1200 osób. Zaznaczam, że podstrefa działa już ponad 10 lat, to świadczy o tym, że współpraca na linii TSSE - władze miasta po prostu kuleje. Wystarczy spojrzeć inwestorów, którzy działają w ramach TSSE. Czemu żaden tzw. duży inwestor nie przyszedł do Radomia tylko wybrał inne lokalizacje?