lmka
06.05.13, 13:44
Dramatyczna sytuacja od lat na Prażmowskiego w okolicach bliższych wiaduktowi .Ruiny nie do końca rozebranych slumsowych ruder tonące w stertach gruzu i śmieci .Po przeciwnej stronie
pomiędzy torami a jezdnią ul.Prażmowskiego pozostałości po rozebranych barakach , sterty wyciętych w ubiegłych latach badyli , tony śmieci , gruzu i wszystkiego co się trafi .Obraz jak po wojnie pomimo że to jeden z regionów centrum ,fragment miasta oglądany z okien pociągów .Fatalna wizytówka miasta .Prezydent raczej tamtędy nie jeździ albo podobnie jak w przypadku ruin koło archiwum stwierdził "że się nie opłaca" albo że "nie ma zamiaru porządkować tego pobojowiska" .Kolejne miejsce potwierdzające że za wygląd miasta odpowiadają zdecydowanie nieodpowiedni ludzie .