cylam
08.05.13, 19:08
Najciekawsze jest to, że większość radnych pracuje w sektorze państwowym (różne urzędy, spółki miejskie itp.). Wygląda to tak jakby partyjniak dostawał robotę po legitymacji partyjnej, a nie po wykształceniu, umiejętnościach i doświadczeniu. Tylko przecież to nie możliwe!?