nie-ma-lipy
08.05.13, 21:34
Jak większośc zauważyła nasz piękny kościół z biegiem lat przeistacza się w ruinę, kiedyś był piękny. Ale do rzeczy;
1) Ściany wewnątrz, a właściwie tynk jest spękany;
1A) Sufit nie wygląda najlepiej, popękany jak pajęczyna;
2) Brudna posadzka, (Panie Kościelny: sama woda nie wystarczy, żeby było czysto trzeba dodac płynu do mycia-są takie w sklepach) nawet w niedziele;
3) Zachrystia i chór powinny byc tylko dla ludzi obsługujących Mszę Świętą, i dla tych którzy chcą załatwic sprawy po Mszy;
4) Marny stan zewnętrzny, tzn. ukruszone cegły itp. itd.
Uważam że naszemu kościołowi potrzebny jest dobry rzeczoznawca, a póżniej konserwator coś potrafiący zrobic, nie tylko do ścinania drzew i krzaków, i zgrabiania liści.
Nasz wielce czcigodny proboszcz zbyt się skupia na PIĘKNEJ gospodyni i na przesiadywaniu na plebani przed TV,
Kościół się starzeje wspólnie z proboszczem.
Moim zdaniem źle się dzieje,
Nie potrzebne nam kolejne pomniki, potrzebny nam zaradny Proboszcz, który będzie autorytetem, przyjacielem parafian.
Pozdrawiam