pablo-sk
29.05.13, 11:23
trochę frajerskie są te relacje. co innego jak się jeździ codziennie - jak bohaterowie reportażów, a co innego taka wycieczka.
niemniej - pozdro dla autorki za grabażowy wątek. chociaż dla mnie dużo bardziej pociągową płytą jest "piła tango" ;)