Komentarz: kłopoty z pamięcią Andrzeja Kielskiego

14.06.13, 19:13
Sa dwie strony medalu. Pierwsza to pan Kielski powinien odpowiedziec ile to kosztowalo bo to zadna hanba. Nasadzenia powinny byc wszedzie w pierwszej kolejnosci w centrum. Druga strona medalu to nachalny i napastliwy atak dziennikarzyny-stazysty ktory chcial zrobic "material zycia" ktory otworzylby mu droge do rzetelnych TVN i GW.
    • Gość: cena Re: Komentarz: kłopoty z pamięcią Andrzeja Kielsk IP: *.radom.vectranet.pl 14.06.13, 19:25
      Jasne. To oczywista oczywistość.
    • Gość: nieradomianin Re: Komentarz: kłopoty z pamięcią Andrzeja Kielsk IP: *.radom.vectranet.pl 14.06.13, 19:27
      Dziennikarz jest po to, żeby pytać. Czasem to są trudne pytania. Porównywanie zachowania dziennikarza do chamskich wypowiedzi dyrektora jest bardzo niesprawiedliwe dla młodego człowieka. Nawet jeśli był napastliwy to nikogo nie obrażał. W zamian spotkał się z napastliwością, rasizmem i groźbami karalnymi.
      Nie zdziwię się jeśli wystąpi na drogę sądową z powództwa cywilnego. Dowody ma żelazne i świadków. Zachowanie dyrektora było poniżej wszelkiej krytyki.
      • Gość: abdul Re: Komentarz: kłopoty z pamięcią Andrzeja Kielsk IP: *.radom.vectranet.pl 14.06.13, 20:00
        powinny dziada zwolinić dla przykładu
        • Gość: korol Re: Komentarz: kłopoty z pamięcią Andrzeja Kielsk IP: *.radom.vectranet.pl 14.06.13, 20:20
          Mendę dziennikarza oczywiście.
      • Gość: komentator Re: Komentarz: kłopoty z pamięcią Andrzeja Kielsk IP: *.radom.vectranet.pl 17.06.13, 14:03
        Dziennikarz rzeczywiście jest po to aby zadawać trudne pytania, szczególnie takie dziennikarastwo jest widoczne podczas wywiadu pana Lisa z premierem Tuskiem.
    • Gość: PAP Re: Komentarz: kłopoty z pamięcią Andrzeja Kielsk IP: *.radom.vectranet.pl 14.06.13, 20:21
      Centralne Biuro Antykorupcyjne zajęło się sprawą prywatyzacji Fabryki Łączników w Radomiu. Decyzję podjął szef CBA Paweł Wojtunik po rozmowie z senatorem PiS Wojciechem Skurkiewiczem, który uważa, że przy prywatyzacji zakładu mogło dojść do złamania prawa.
      ,Jak poinformował rzecznik Centralnego Biura Antykorupcyjnego Jacek Dobrzyński, szef CBA rozmawiał na ten temat ze Skurkiewiczem. - Obecnie bardzo wnikliwie i skrupulatnie CBA analizuje wszystkie informacje dotyczące tej sprawy – dodał Dobrzyński.

      Pochodzący z Radomia Skurkiewicz już w lutym 2012 r., w kilka dni po ogłoszeniu upadłości Fabryki Łączników (pracę straciło blisko 400 osób), skierował pismo do szefa CBA z prośbą o zajęcie się prywatyzacją zakładów.





      Wówczas – jak powiedział parlamentarzysta - CBA odmówiło zajęcia się sprawą, bo jednocześnie zajmowała się nią prokuratura. Prokuratura po jakimś czasie także odmówiła wszczęcia postępowania, bo - zdaniem śledczych – przy prywatyzacji nie doszło do przestępstwa.

      Skurkiewicz uważa, że CBA powinno sprawdzić, czy przy sprzedaży radomskiej fabryki przez Ministerstwo Skarbu Państwa nie doszło do naruszenia prawa oraz złamania przepisów antykorupcyjnych, m.in. poprzez obniżenie wartości zakładu w latach 2008-2010. Senator poprosił też CBA o zbadanie, czy nabywca firmy (spółka Ferro Masz Invest) nie działał na szkodę firmy, doprowadzając ją do upadłości.

      Fabryka Łączników w Radomiu została sprywatyzowana w połowie 2010 r. Wcześniej przynosiła straty i miała wielomilionowe zobowiązania. Ministerstwo Skarbu Państwa podejmowało kilkakrotnie próby sprzedaży fabryki, pierwszą w 2002 r. Dopiero w 2010 r. udało się skutecznie przeprowadzić przetarg. Wygrała go firma Ferro Masz Invest z siedzibą w Warszawie; zapłaciła 80 gr za akcję, czyli za pakiet 85 proc. niecałe 1,5 mln zł. Inwestor zobowiązał się do nieobniżania kapitału zakładowego spółki, utrzymania zatrudnienia i niezbywania tej firmy przez 12 miesięcy.

      W piśmie do CBA senator zwracał uwagę, że firma Ferro Masz Invest, której sprzedano radomską fabrykę, została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym zaledwie miesiąc przed prywatyzacją Fabryki Łączników, a jej kapitał zakładowy wynosi tylko 5 tys. zł.

      Wątpliwości Skurkiewicza budziło także działanie zarządu oraz rady nadzorczej Fabryki Łączników w ostatnim okresie przed prywatyzacją, czyli w latach 2008-2010.

      Powołując się ma informacje przekazane w 2010 r. w Sejmie przez MSP, senator powiedział PAP, że wartość kapitałów własnych Fabryki Łączników w roku 2008 wynosiła 5,3 mln zł. Tymczasem - według niego - w połowie 2010 r. kapitał własny miał już wartość ujemną i wynosił minus 2 mln zł. - Wynika z tego, że w okresie od 1 stycznia 2009 r. do 30 czerwca 2010 r. wartość firmy została obniżona o blisko 7 mln 300 tys. zł - powiedział Skurkiewicz.

      Według parlamentarzysty wiele kontrowersji wzbudza również fakt, że Fabryka Łączników została sprzedana za kwotę blisko 1,5 mln zł, pomimo że dysponowała majątkiem znacznej wartości.
    • Gość: Gniewny Re: Komentarz: kłopoty z pamięcią Andrzeja Kielsk IP: *.radom.vectranet.pl 14.06.13, 21:19
      Ja andrzejowi kielskiemu złamię nos osobiście:)
      • Gość: ziomal Re: Komentarz: kłopoty z pamięcią Andrzeja Kielsk IP: *.radom.vectranet.pl 14.06.13, 21:21
        Następny debil od Paligłupa.
        • Gość: adda Re: Komentarz: kłopoty z pamięcią Andrzeja Kielsk IP: 74.63.112.* 14.06.13, 22:01
          Ktoś tu trysnął elokwencją i stwierdził że zadaniem dziennikarza jest zadawanie pytań. To ja się pytam: skoro mainstreamowi dziennikarze typu Osiej, Jaworski, Utkowski, Czaban i cała armia GW nie zadają trudnych pytań PO tzn. e nie są dziennikarzami albo niegodnymi tego tytułu?
          • snowdyn "Spieprzaj dziadu" - na emeryture. 14.06.13, 22:47
            Jak się tak Kielski udzielał przy tym pomniku, to ciekawi mnie czy przypadkiem Kaczyński nie szepnął mu do ucha: „Spieprzaj dziadu”, a jego małżonka nie dodała: „Na emeryturę”. Być może dlatego był taki niegrzeczny.
            • Gość: olo Re: "Spieprzaj dziadu" - na emeryture. IP: *.radom.vectranet.pl 15.06.13, 17:27
              Nie mądrzyj się bękarcie
          • Gość: Ja Re: Komentarz: kłopoty z pamięcią Andrzeja Kielsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.13, 23:03
            Jak zwykle pisowskie komentarze można podsumować my kradniemy ale inni kradną więcej my jesteśmy chamami ale inni ... my my my jesteśmy super ale dziennikarz powinien zamknąć twarz bo my my wiemy lepiej co jest lepsze. Jesteście KOMUNĄ BIS tylko ubraną w kościelno-narodowe frazesy co zrobiliście dla tego miasta co ? Powiedzcie mi czym mogę się pochwalić jako mieszkaniec Radomia co przez ostatnie lata jako Radom osiągnęliśmy nic i zaraz będzie komentarz że w mieście takim a takim jest większe zadłużenie tylko że tam jest też praca a u nas nie i te płacze wszyscy nas nie lubią biednych pisowców .Jesteście Żałośni do roboty rozumiecie zabierzcie się do roboty bo na razie jesteście jak rak żerujący na mieszkańcach Radomia.
            • Gość: olo Re: Komentarz: kłopoty z pamięcią Andrzeja Kielsk IP: *.radom.vectranet.pl 15.06.13, 17:26
              Prędzej czy później zostaniesz wyłapany.
    • Gość: Zook Re: Komentarz: kłopoty z pamięcią Andrzeja Kielsk IP: *.radom.vectranet.pl 14.06.13, 23:56
      Podsumujmy:

      1. Andrzej Kielski robi dziennikarzom zdjęcia z ukrycia, gdzieś zza drzewa, podczas ich pracy na plenerowej konferencji prasowej. Ciekawe, po co mu te zdjęcia.

      2. Fotoreporter Echa Dnia robi dyrektorowi ZUK zdjęcie (nie musi pytać go o zgodę, bo Andrzej Kielski jest osobą publiczną, w godzinach pracy).

      3. Andrzej Kielski odpycha aparat fotografa ręką i zaczyna niekulturalnie odzywać się do dziennikarzy, w tym do współpracownika Radia Rekord.

      4. Dziennikarze stają w obronie kolegi i stwierdzają, że pan Kielski zachowuje się "chamsko". To stwierdzenie jeszcze bardziej potęguje jego agresję.

      5. Na Facebooku Wojciech Skurkiewicz (PiS) pisze, że nie widzi w tym nic złego i twierdzi, że to dziennikarze zaczęli awanturę używając słowa "chamski". Wcześniejszego przebiegu zdarzeń jakoś dziwnym trafem nie zauważył.

      Sprawa pewnie zakończy się w najgorszym przypadku naganą dla Andrzeja Kielskiego, choć w normalnym urzędzie zostałby on na pewno zdegradowany, a na jego miejsce wszedłby ktoś bardziej rozgarnięty (może jego obecny zastępca: pan Wilk, albo ktoś inny). No i do udzielania informacji przydałby się rzecznik prasowy, bo dyrekcja ZUK ewidentnie sobie z tym nie radzi.
      • Gość: Ubot "Wstyd mi za tych... z Radomia...." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.13, 00:57
        ... dziś w zgoła innych okolicznościach a jakie aktualne! Nie jestem przeciwny pomnikowi pary prezydenckiej ale......Do chłopaków "polityków" z PiS - uczyniliście miasto outsider'em na każdym polu. Czy naprawdę nie dostrzegacie w tym przedsięwzięciu podobieństwa do działań z epoki PRL, gdzie stawiano pomniki, karmiąc głodujący naród ideologią? Ta cała impreza to jakiś diabelski żart, zemsta zza grobu tych, którzy po 1976 chcieli ukarać Radom poprzez jego zaniedbanie i zmarginalizowanie. Bo oto nowemu, pięknemu pomnikowi chylić się będą (dosłownie) w głębokim "pokłonie" rozpadające się kamienice głównej ulicy tego onegdaj wielkiego miasta. Pojedyncze obiekty w śródmieściu zdają się jeszcze bronić choć Starówka już padła. Pozostają ruiny i długi a przecież miało być inaczej...
        Do chłopaków "polityków" z PO: nie róbcie żartów z pogrzebu. Medialną szopką pod nowym pomnikiem nie zmażecie hańby zaniechania bycia prawdziwą opozycją a nie zgrają cwaniaczków, którzy przez sześć lat uprawiali prywatę, pozorując opozycyjność i układając się z tą nieudolną władzą. Gdybyście wy "elito" polityczna miasta, należeli do dawno wymarłego w tym kraju gatunku mężczyzn - gentlemanów, odeszlibyście, zachowując tym samym resztki honoru (a co to...? pytacie pewnie!)
        Kiedyś i tak odejdziecie ale pozostanie po was wszystkich ten pomnik, smutna pamiątka naszych czasów i groteskowych polityków.
        • Gość: olo Re: "Wstyd mi za tych... z Radomia...." IP: *.radom.vectranet.pl 15.06.13, 17:24
          odjebało ci co nie?
      • Gość: a. Oświadczenie majątkowe Pana Kielskiego IP: *.radom.vectranet.pl 15.06.13, 16:00
        Radomianie zobaczcie jaką ma pensję pan Kielski: bip.radom.pl/portal/ra/50/23680/Kielski_Andrzej.html?search=4436761
        • Gość: Obserwator Re: Oświadczenie majątkowe Pana Kielskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.13, 16:53
          Prawie 12tys zl? Jak żyć, jak żyć Panie prezydencie?
          • Gość: Premier Re: Oświadczenie majątkowe Pana Kielskiego IP: *.radom.vectranet.pl 15.06.13, 17:04
            Oszczędnie za miskę ryżu.
        • Gość: olo Re: Oświadczenie majątkowe Pana Kielskiego IP: *.radom.vectranet.pl 15.06.13, 17:23
          Byli SBcy mają większe emerytury.
    • enthasis Komentarz: kłopoty z pamięcią Andrzeja Kielskiego 16.06.13, 22:34
      Jakie city - takie elity.
      • Gość: Radomianin Re: Komentarz: kłopoty z pamięcią Andrzeja Kielsk IP: *.radom.vectranet.pl 17.06.13, 14:17
        A może warto zapytać czy nie można przeznaczyć więcej pieniędzy na to aby Radom był jeszcze bardziej ukwiecony? Szczególnie w samym centrum. Przecież te pieniądze nie zostały wydane na jak to się dzieje w partii rządzącej na alkohol, dziewczynki, garnitury dla naczalstwa itp.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja