annobr
05.07.13, 22:04
My zrobiliśmy sobie dłuższy weekend w Sielpi. Na dalszy wypad nie bardzo nas stać, a tu lubimy przyjeżdżać, no i dzieciaki zadowolone. Byle tylko pogoda dopisała...
Także postaram się zaglądać, jak tylko Internet w miarę będzie chodził.
Poza tym "uczę się" matematyki, bo córka koleżanki ma komisa, ja z matmy byłam dobra, ale to było 15 lat temu, a teraz nic nie pamiętam... A propos, nie daje może ktoś tanich korepetycji?
Pierwszy dzień za nami, dzieciaki wymoczone, zadowolone, padnięte...