prawdziwyprowokator
23.07.13, 11:20
Dlaczego biednymi łatwiej rządzić, a właściwie sterować? Dlatego że ludzie biedni, jeśli bieda przybiera stan permanentny, mają małe potrzeby.
Dotyczą one zazwyczaj posiadania środków umożliwiających przetrwanie. Biedni wręcz nie lubią, gdy rozmawia się o ideałach, o kulturze, o ojczyźnie, gdyż abstrakty te niewiele dla nich znaczą, jeśli nie mają za co żyć. Problem jednak w tym, że walka o władzę dotyczy przede wszystkim walki o te „abstrakty”, ponieważ jest walką między cywilizacjami, kulturami, ideologiami, ba! religiami, natomiast walka ekonomiczna to tylko pochodna tamtych walk.
Jeżeli walka dotyczyć będzie tylko tzw. pełnej miski, dla biednych będzie to walka zawsze przegrana. Rządzący napełnią ją od czasu do czasu, i to wszystko.
Jednym słowem, rządzący najmniej boją się biednych, bo mają tysiące sposobów na to, żeby ich oszukać, spacyfikować, wykiwać, z naukową precyzją i ze skutecznością maszyny
PS: To o ile wzbogacil sie Radom przez ostatnie rzady PiSu?