l_oeil_du_spectateur
26.07.13, 19:58
Te autobusy w Radomiu to o kant dupy rozbić. Jeżdżą, jak im się podoba, rozkładów się nie trzymając, są to w większości stare trupy, a te co stare nie są i tak hałasują i ledwo się trzymają dzięki fantastycznym mechanikom, tłuc człowiek może się nimi godzinami zanim gdziekolwiek dojedzie, a chamstwo obsługi, tak kierowców, jak i "kanarów" - nieziemskie, nie mówiąc już o syfie i przedpotopowych przystankach. Niech pada ten moloch. Tylko wtedy wejdzie Michalczewski, co już teraz ludzi rozlatującymi się furmankami wozi.