greko2 28.07.13, 17:26 Nie wolno wycinać a później słyszymy że jakiś konar przygniótł człowieka czy auto! Może trzeba też zgody na posadzenie drzewa... Mam wrażenie że drzewo ma większe prawa niż człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: AAA Zasada powinna być jasna i prosta IP: 93.154.150.* 28.07.13, 18:45 Ten kto zasadził drzewo (niejako jest jego właścicielem) może je w każdej chwili wyciąć. Bo obecnie to jeśli zmieni mi się koncepcja wyglądu własnego ogrodu, który stworzyłem od podstaw, sadząc np. zwykłe tuje na swojej prywatnej ziemi to nie mogę tego legalnie zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a ksiądz ??? ksiądz może bez problemu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.13, 22:21 Pani Krugły zapomniała dodać, że jak jest się księdzem można wyciąć ponad 30 drzew przed katedrą bez konsekwencji - mimo, że z winy księdza zostały uszkodzone korzenie drzew nie poniósł żadnych konsekwencji - jak to ksiądz może gwałcić dzieci, wycinać drzewa a największa kara to przeniesienie na inną parafię. Czarna mafia i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asde Re: Raty rozłożone na pięć lat. Kara za wycięcie IP: *.radom.pilicka.pl 29.07.13, 07:12 Ten idiotyczny przepis w pełnym świetle ukazuje bezczelną ingerencję państwa w wolność swoich obywateli. Rozumiem ochronę środowiska, ale człowiek, drodzy urzędnicy, to też środowisko. Puszczenie kogoś z torbami za wycięcie zasadzonego przez niego na jego własnej ziemi drzewa nie mieści się w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś