Bitwa o handel

IP: *.udn.pl 08.08.04, 21:10
to jest największa głupota w całej Polsce. Handel pierwszy stanął na nogi w
III Rzeczpospolitej. Nasi przywódcy załatwili go w twn sposób, że zwolninli
hipermarkety z podatku. A ci zabrali nam miejsca pracy. Tak na dobrą sprawę
to oni nic swojego nie maja w Polsce. Jak będzie taka potrzeba to zwina
żagle nic na tym nie tracąc.
    • Gość: bohag Re: Bitwa o handel IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.04, 21:23
      Nie zapomnijmy, że społeczeństwo, ludność głosuje NOGAMI!!!Jeśli nie muszą, to
      nie pójdą w niedzielę po zakupy. Ale to jest ten dzień, gdy bez pośpiechu można
      dokonać zakupów. Ja, na emeryturze chodzę do supermarketu w poniedziałek, gdy
      jest mniejsdzy tłum, ale nie potępiam kupujących w niedzielę.
    • Gość: Kefir Re: Bitwa o handel IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 09.08.04, 07:17
      A co innego markety mogą mówić?To jest nic innego jak szantarz!!!A dlaczego
      nikt nie reagował kiedy rodzimi kupcy ostrzegali, że po wejściuniekontrolowanej
      ilości marketów padną radomskie często rodzinne firmy?Dla nieznających tematu i
      ciągle podnoszących tą kwestię przypomnę: UTWORZENIE 1 MIEJSCA PRACY W MARKECIE
      WIĄZAŁO SIĘ Z UTRATĄ 4 MIEJSC PRACY W RODZIMYM HANDLU!!!Dane do sprawdzenia w
      PUP.Tylko że gdy pracę tracili radomscy kupcy bezrobocie wynosiło ok.17% (1996-
      98) a teraz blisko 30 i dlatego ten argument jest tak hętnie używany i
      nadużywany a głupia prasa go powiela.Dlaczego nikt nie spyta: co z marketów ma
      sam Radom?Czy wpływają jakieś środki do kasy miejskiej?NIC NIC NIC!!!A z handlu
      prowadzonego przez rodzimych handlowców?Owszem i to sporo z tytułu zwrotu z
      budżetu wypracowanego podatku dochodowego PIT i CIT, prawdziwych i trwałych
      inwestycji na terenie całego miasta, wszelkiego rodzaju podatki lokalne jak
      chociażby podatek od nieruchomości, aosoby zatrudnione z całą pewnością
      zarabialy lepiej jak w marketach [bez tych posługiwaczy obcego kapitału, ktorzy
      mają po 10.000 i dla nich byłaby tragedia utracić taaaaką pracę (służenie)].
      A więc drodzy dziennikarze więcej rzetelności!!!
      • Gość: radona Re: Bitwa o handel IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 09.08.04, 09:36
        Markety nauczyły się tylko sznatżować pracowników i klientów... Straszą
        zwolnieniami? Bardzo proszę w naszym mieście powstaje kolejny Lidl... Cieszę
        się z tej uchwały RM, ale żałuję jednego, że do tej pory nie powstała ustawa
        regulująca handel w dużych sklepach. Dlaczego mamy się liczyć z marketami,
        skoro te nie potrafią uszanować chociażby narodowych świąt Polaków????? Nie
        patrzmy na handel tylko z perspektywy klienta, ale też pracujących tam osób!
        Średnia przyjemność pracować 1 czy 3 maja, albo 11 listopada. Nikt nie dba o
        pracowników marketów. Pracują po 10 godzin często do 22,23 nawet nikt się nie
        martwi czym taka osoba o tej porze ma wrócić do domu. Trochę ogłady Drodzy
        Radomianie, pokażmy marketom, że nasze życie wcale nie jest od nich uzaleznione.
        • Gość: Jusia Re: Bitwa o handel IP: *.udn.pl 09.08.04, 13:59
          Jestem jak najbardziej za bojkotem niedzielnych spacerów po
          supermarketach.Wiem, że jest to niemożliwe, ale uszanujmy dni wazne w naszym
          kalendarzu. Najbliższy to 15 sierpnia.Może z daleka od hiper..., super...?
Pełna wersja