Gość: Michał
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.08.04, 22:51
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2218759.html
Już wkrótce ruszają Dymarki Świętokrzyskie
Wytopy żelaza, walki legionistów rzymskich z barbarzyńcami i koncert - to
tylko niektóre atrakcje XXXVIII Dymarek Świętokrzyskich.
Do tegorocznych Dymarek zostało już tylko pięć dni. Na piecowisku w Nowej
Słupi trwają wielkie przygotowania. Powstaje m.in. kolejny szałas dla
starożytnych rzemieślników, bo jedną z głównych atrakcji ma być pokaz
wytwarzania dziegciu, wykuwania biżuterii i uzbrojenia. - Trzeba jeszcze
wybudować piece dymarskie, w których tradycyjnie odbywać się będzie wytop
żelaza. Mamy już część glinianych cegieł wypalonych na wzór tych, które
znaleziono podczas wykopalisk archeologicznych - mówi Andrzej Przychodni ze
Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Dziedzictwa Przemysłowego, organizator
pokazów archeologicznych. Nie zabraknie również walk barbarzyńców z
Rzymianami, w role których wcielą się studenci oraz pracownicy naukowi
Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
Podczas dwudniowej imprezy na piecowisku będzie można również posłuchać
muzyki folkowej: W sobotę zagra Semenca i Triskiel, a w niedzielę Forann i
Kwartet Jorgi. Na dużej scenie "Pod lasem" będzie można posłuchać m.in. Sweet
Combo i Ryszarda Rynkowskiego.
"Gazeta Wyborcza" jest wyłącznym patronem medialnym pokazów archeologicznych.
Na czytelników czekają bezpłatne zaproszenia. Jak je zdobyć, będzie można
przeczytać w jutrzejszej "Gazecie".
Taką informację znalazłem na kieleckim forum. Wczoraj Bałtów, "jutro" Nowa
Słupia. Co jeszcze? Nie wiem jak wy, ale ja się wybieram na te Dymarki. Byłem
w zeszłym roku i naprawdę było super.
Pozdrawiam.