prawdziwyradomianin
22.11.13, 08:23
ma Pani szansę zostac Prezydentem Radomia...Kosztowniak ma bardzo duży negatywny elektorat...
Sondaż prezydencki
Sondaż prezydencki (Fot. Gazeta Wyborcza)
Za rok w wyborach na prezydenta Radomia mógłby powtórzyć się scenariusz z 2010 r., kiedy to głównym rywalem Andrzeja Kosztowniaka (PiS) był Piotr Szprendałowicz, wówczas PO, obecnie radny niezależny. Tyle, że prezydent dostałby mniej głosów
Na Andrzeja Kosztowniaka chciałoby głosować 28 proc. badanych radomian, a na Piotra Szprendałowicza 12 proc. - wynika z naszego sondażu. Kolejny wynik mogłaby osiągnąć posłanka Solidarnej Polski Marzena Wróbel - 10 proc., Marka Wikińskiego z SLD w roli prezydenta Radomia widziałoby 8 proc. badanych, posła PO Radosława Witkowskiego - 7 proc. Najmniejsze szanse - tylko 1 proc. ankietowani dali posłowi Armandowi Ryfińskiemu (Twój Ruch). Duża jest grupa niezdecydowanych - 27 proc., 5 proc. biorących udział w sondażu stwierdziło, że do wyborów by nie poszło, a 1 proc., że zagłosowałoby na innego niż wymienieni kandydata.
W 2010 r. w I turze Kosztowniak dostał 47,14 proc. głosów, a Szprendałowicz 18,13 proc. W II turze było 60 proc. do 40 proanych z wykształceniem podstawowym, 27 proc. ze średnim i 24 proc. wyższym. Ale i tak spośród wszystkich kandydatów to obecny prezydent dostał najwięcej głosów od ludzi najbardziej wykształconych.
Więcej zwolenników - wynika z najnowszego sondażu - Kosztowniak ma wśród mężczyzn niż kobiet, trzy lata temu było odwrotnie. Mężczyźni wybraliby też chętniej Wikińskiego, Ryfińskiego i Szprendałowicza. Z kolei większym poparciem radomianek cieszą się Marzena Wróbel (zadeklarowało, że na nią zagłosuje 13 proc. badanych kobiet i 7 proc. mężczyzn), a także Radosław Witkowski (odpowiednio 10 i 5 proc.).
Szprendałowicz największe poparcie ma wśród 18-24-latków (21 proc.) i 45-59-latków (19 proc.) oraz ankietowanych ze średnim wykształceniem. Wróbel popierały najczęściej osoby starsze oraz z wykształceniem podstawowym - 17 proc. (z wyższym tylko 4 proc). Głosy na Witkowskiego rozłożyły się w miarę równomiernie pomiędzy różne grupy wiekowe, poparło go też 8 proc. ankietowanych z podstawowym wykształceniem i po 7 proc. ze średnim i wyższym. Wikiński ma najwięcej zwolenników w grupie wiekowej 34-44 lata i ze średnim wykształceniem. Ryfiński może liczyć najbardziej na głosy młodych do 24 lat i z podstawowym wykształceniem. Żaden z respondentów po sześćdziesiątce i z wyższym wykształceniem nie zadeklarował głosowania na kandydata Twojego Ruchu.
W grupie osób najlepiej wykształconych jest najwięcej niezdecydowanych i takich, które odpowiedziały, że na wybory by nie poszły. Także panie są mniej zdecydowane na konkretnego kandydata, bo wśród badanych 30 proc. nie wie, na kogo by zagłosowało (23 proc. mężczyzn). Ale z kolei tylko 3 proc. kobiet odpowiedziało, że na wybory by nie poszły (7 proc. mężczyzn). Nie wie, jakiego kandydata wybrać, najwięcej osób po sześćdziesiątce oraz w wieku 35-44 lata.
Kosztowniaka, Szprendałowicza i Witkowskiego częściej wybierały osoby nieposiadające dzieci (odpowiednio 31 proc., 12 i 7 proc.). Na pozostałych by zagłosowali ci, którzy dzieci mają.
Sondaż telefoniczny (CATI) zrealizowany na telefonach stacjonarnych i komórkowych w dniach 24.10.2013 - 29.10.2013 przez MillwardBrown SA. Próba (N=400) reprezentatywna dla mieszkańców Radomia
Cały tekst: radom.gazeta.pl/radom/1,48201,14993616,Sondaz__Gazety___Kosztowniak_i_dlugo__dlugo_nikt.html#TRrelSST#ixzz2lMBWCYnh