Tajne służby podsłuchują PiS i preparują haki !!!

06.01.14, 22:52
wpolityce.pl/wydarzenia/71102-gadowski-po-wybory-bedzie-chciala-wygrac-za-pomoca-sluzb-to-pierwsza-lokomotywa-wyborcza-ukladu-rzadzacego-nasz-wywiad
wPolityce.pl: Jesteśmy świadkami niecodziennych wydarzeń wokół dwóch posłów opozycji. Mówię o Tomaszu Kaczmarku oraz Piotrze Szelidze. Obaj stali się bohaterami publikacji prasowych, które mogą podważyć ich wiarygodność. Czy z tego typu doniesieniami medialnymi będziemy mieli częściej do czynienia przed wyborami?

Witold Gadowski, dziennikarz śledczy: Od dawna alarmuję, że polskie służby specjalne nie wykonują żadnych ustawowych działań. Nie wykonują żadnych ustawowych obowiązków. Służby polskie są skoncentrowane jedynie na szukaniu haków na opozycję. To już nie jest szafa Lesiaka, to jest gigantyczna maszyna, zmierzająca do rozbijania, dezintegracji, szukania materiałów kompromitujących na ludzi i struktury opozycyjne. Takie są fakty, tu nie ma co polemizować.



To aż tak oczywiste?

Donald Tusk wręcz zmusza służby specjalne do działania, jako prywatne agencje detektywistyczne na korzyść szefa rządu. Platforma Obywatelska wie już, że nie wygra wyborów przez zmasowaną propagandę i obiecywanie ludziom gruszek na wierzbie. Wybory będzie chciała wygrać za pomocą służb specjalnych. To jest widoczne. Szczególnie ciekawy w tym kontekście jest przykład Tomasza Kaczmarka.



Został znów bohaterem doniesień tygodnika „Wprost”. I znów artykuł wygląda jak niewypał. Dlaczego Kaczmarek jest znaczący?

Posłowi Kaczmarkowi zarzucałem kilkakrotnie, że w swoich pytaniach jest nieprecyzyjny, że nie dokładnie działa. Jednak on, jako jeden z nielicznych posłów, zadawał niewygodne pytania dotyczące ABW i AW. Przypomnijmy, że składał choćby zapytanie, czy fundusze Agencji Wywiadu nie znalazły się w Amber Gold. Ta sprawa do dziś nie została wyjaśniona. Takich pytań było bardzo wiele. Ostatnio, również po moich alarmach, poseł Kaczmarek zajął się osobą ppłk. Piotra Pytla, szefa SKW, i jego kontaktami z towarzyszami rosyjskimi. Istnieje korelacja między terminem zadawania niewygodnych pytań, zmierzających do ujawnienia sedna patologii w służbach specjalnych oraz w działaniu ich dowódców, jak gen. Maciej Hunia, czy ppłk. Pytel, a tekstami tygodnika „Wprost”. Zadaję publicznie pytanie, co łączy pisarza Severskiego z tygodnikiem.



Co łączy?

Na razie to pytanie pozostawię bez odpowiedzi.



Wróćmy zatem do działań służb. Skoro, jak pan mówi, są one skupione na walce z opozycją to znaczy, że opozycja nie ma szans w starciu politycznym? Jak sobie może poradzić z takim przeciwnikiem?

Sytuacja opozycji jest taka jak Porozumienia Centrum przed laty. Pamiętam to dokładnie. Instrukcja 0015/92, tzw. szafa Lesiaka, film „Uprowadzenie Agaty” robiony pod dyktando – to wszystko tworzyło spójny obraz. Jednak to, co się działo wtedy, wpuszczanie agentów w struktury PC, dezintegracja, szerzenie plotek i nieprawdziwych wiadomości, wyciąganie ciemnych sprawek z życiorysów, a nawet prowokowanie tych ciemnych spraw – podstawianie kobiet, naciąganie na narkotyki itd. - to było w powijakach w tamtym czasie. Dziś to jest ogromny przemysł. Wtedy zajmowała się tym jedna grupa byłych esbeków, którzy korzystali z przyzwolenia części członków ówczesnego rządu. Teraz mamy ogromny przemysł, kilka służb wyposażonych w znakomite środki podsłuchu, podglądu i dokumentacji fotograficznej. Służby mają również sprzęt przekazany Polsce przez USA. To wszystko wykorzystywane jest do zwalczania opozycji. Powiem coś więcej, Agencja Wywiadu podsłuchuje polityków PiS.



To poważne oskarżenia. Pan ma taką wiedzę, czy pan słyszał takie podejrzenia?

Mam na ten temat bardzo poważne informacje, pochodzące z wewnątrz służb. Oczywiście zarazem nie mam na to żadnych dowodów materialnych. To wszystko razem pokazuje, że nowoczesny sprzęt pozyskany ze Stanów Zjednoczonych czy Izraela, ogromne struktury, pieniądze wydane na szkolenia ludzi, służy dziś utrzymaniu przy władzy Platformy Obywatelskiej, a szerzej całego establishmentu politycznego. Poprzednie wybory ten establishment chciał wygrać za pomocą spacyfikowanych mediów, zintensyfikowanej propagandy, z pomocą służb. Obecne wybory establishment zamierza wygrać głównie przy pomocy służb specjalnych. To jest pierwsza lokomotywa wyborcza Donalda Tuska i układu rządzącego.
    • Gość: Ja Re: Tajne służby podsłuchują PiS i preparują haki IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.14, 23:13
      Tajne służby ? Jeden utrzymywał przyjacielskie stosunki z właścicielami agencji towarzyskich, a drugiego prostytutka szantażowała. Biedne chłopaki. A pieprzyć się chce.
      • Gość: 5ary hit sezonu "Resortowe dzieci" IP: *.e-c.com 07.01.14, 00:44
        hehe POlityczy POmiot dał merytoryczny głos. Nie ćpaj więcej bo tatuś z SBeckiej emeryturki nie da więcej na craki. Czytałeś tu o swoim starym SBeku?
        wpolityce.pl/artykuly/71122-strach-i-kontratak-resortowych-dzieci-w-tygodniku-wsieci-o-ksiazce-ktora-pokazala-kto-jest-wrogiem-wolnosci
        • Gość: gg Re: hit sezonu "Resortowe dzieci" IP: *.yolau.net 21.01.14, 19:30
          vod.gazetapolska.pl/6057-monika-olejnik-bez-makijazu
      • Gość: e Re: Tajne służby podsłuchują PiS i preparują haki IP: 80.249.5.* 07.01.14, 13:05
        nn
      • Gość: SzefAgentów Re: Tajne służby podsłuchują PiS i preparują haki IP: 194.42.119.* 08.01.14, 21:23
        Agent burdelmama-Tomek znów w akcji !!
        • Gość: Agent służb Re: Tajne służby podsłuchują PiS i preparują haki IP: *.radom.vectranet.pl 08.01.14, 23:00
          Kwaśniewska była już bliska zakochania tak jak Sawicka i Marczuk.
    • Gość: MARYJAN Re: Tajne służby podsłuchują PiS i preparują haki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.14, 00:57
      Pan Kaczmarek groził byłemu mężowi kobiety z którą obecnie się spotyka. To on nagranie upublicznil ale dla takich jak Ty to oczywiście sPiSek wymyślony przez Tuska. To wszystko jakieś takie mało Katolickie, pełne zakłamania i chamstwa, ale... głosujcie na prezesa a nie na konkretnych ludzi
      • Gość: Ja Re: Tajne służby podsłuchują PiS i preparują haki IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.14, 10:29
        Palant, który założył ten wątek w stylu bolszewickim kłamie już w tytule. Ten Szeliga, co to go prostytutka szantażowała, nie jest członkiem PiS, lecz Solidarnej Polski. Ale z tytułu wynika, że haki mają być zbierane na PiS. Rozwiązanie jest proste, nie chodzić po prostytutkach i przyjaźnić się z odpowiednimi osobami. To chyba za trudne dla niektórych Polaków katolików. Albo jak już się odwiedzi prostytutkę należy zapłacić jej za usługi, bo Szeliga podu.cył, ale nie zapłacił. Można sobie poczytać o historii posła t u t a j
    • Gość: Ja Re: Tajne służby podsłuchują PiS i preparują haki IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.14, 10:29
      A t u t a j więcej szczegółów dotyczących rzekomej prowokacji służb wobec głęboko religijnego posła Szeligi. Fragment : Z posłem umówiła się na seks za 200 złotych. Po wykonaniu "usługi" nasz bohater nie wywiązał się z umowy. Nie ustaliliśmy, czy nie miał pieniędzy, czy po prostu zagrał na chama. Gdy Magdalena wypatrzyła nieuczciwego klienta na marszu, poszperała trochę w Google'u i ustaliła jego nazwisko. Znalazła też zdjęcie jego "cudownej żony". Gdy już się zorientowała, że jej dłużnik to pobożny, radiomaryjny polityk, przypomniała sobie o dobrym koledze Przemysławie S., pracowniku agencji detektywistycznej.
      • Gość: czytelnik Re: Tajne służby podsłuchują PiS i preparują haki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.14, 13:10
        Ciekawe czy pokazał immunitet :)
    • Gość: żabka Re: Tajne służby podsłuchują PiS i preparują haki IP: *.radom.vectranet.pl 14.01.14, 22:16
      fajnie jest
    • Gość: Temida Re: Tajne służby podsłuchują PiS i preparują haki IP: 194.42.119.* 18.01.14, 20:28
      W 2001r.na procesie FOZZ zeznawał w charakterze świadka
      Grzegorz Wójtowicz, członek Rady Polityki Pieniężnej.
      Wójtowicz ujawnił, że politycy PC naciskali na powołanie
      Grzegorza Ż., głównego podejrzanego w aferze FOZZ,
      na wiceprezesa NBP.
      Z relacji przedsiębiorcy Pineiro i Klemby, oficera wywiadu
      wojskowego, wynikało że pieniądze z FOZZ były przekazywane
      prominentnym działaczom PC.
      Świadkowie ci twierdzili, co mówili również przed sądem, że
      przekazywali pieniądze m.in. Glapińskiemu i Zalewskiemu,
      wiceprzewodniczącym PC, a raz nawet samemu prezesowi PC.
      Sprawa FOZZ była przedłużana w nieskończoność, trwała ponad
      12 lat (od 1993 roku), w tym czasie prezesem NIK był Lech
      Kaczyński, 4 lata rządził AWS (koalicja NSZZ+ PC), ministrem
      sprawiedliwości w tym rządzie był również Lech Kaczyński.
      W tym czasie jeden ze wspólników Wspólnik Art–B, Meir Bar,
      na podstawie polskiego listu gończego trafił do aresztu
      ekstradycyjnego w Niemczech. Ze względu wysłanie wniosku
      ekstradycyjnego po terminie do ekstradycji nie doszło.
      Podczas procesu sędzia Kryże, któy poza FOZZ wsławił się
      jedynie sądzeniem opozycji w stanie wojennym, z sobie tylko
      wiadomych powodów nie uwzględnił zeznań licznych świadków
      i afera finansowania PC z pieniędzy FOZZ została sprytnie
      zamieciona pod dywan. W dowód zasług Kryże otrzymał w 2006r
      stanowisko wiceministra sprawiedliwości w rządzie PIS.
      Trzeba być skończonym idiotą aby nie zauważyć że była to
      nagroda za „korzystny” dla PiS wyrok w sprawie FOZZ.
      • Gość: wemur Re: Tajne służby podsłuchują PiS i preparują haki IP: *.radom.vectranet.pl 18.01.14, 20:39
        A te bzdury to od kogo dostałeś Palikmiocie? Bo to już było przerabiane.
        • Gość: Temida Re: Tajne służby podsłuchują PiS i preparują haki IP: 194.42.119.* 18.01.14, 22:30
          @wemur luzik... pisiorku

          Lech i Jarosław rzadko chwalili się ojcem. Może dlatego, że jako tytan pracy rzadko bywał w domu. A może z innego powodu.

          Bo Rajmund miał współpracować po wojnie z PZPR organizując przy Politechnice Warszawskiej 2-letnie kursy szkoleniowe. Dzięki nim partyjni kacykowie mogli się legitymować dyplomami ukończenia studiów.

          "1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca
          Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
          sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z
          życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
          dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na
          tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.
          2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na
          Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w
          maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi
          Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz
          miała miejsce
          3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na
          początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo
          czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.
          4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z kręgu
          doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.
          5) Cud piaty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i
          jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co
          więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
          6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną
          teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji
          ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy.
          7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi
          Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą wczasach stalinowskich
          na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem
          internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?
          • ikozak82 Re: Tajne służby podsłuchują PiS i preparują haki 18.01.14, 23:48
            Cuda, cuuuda powiadają... Ósmym cudem świata jest pomnik. Tylko dlaczego akurat w naszym mieście?
            • Gość: jina Re: Tajne służby podsłuchują PiS i preparują haki IP: *.radom.vectranet.pl 18.01.14, 23:52
              Znowu Paligłup bredzi.
              • Gość: Temida Re: Tajne służby podsłuchują PiS i preparują haki IP: 194.42.119.* 19.01.14, 16:39
                dziwne to forum, jak ktoś ma inne zdanie od razu jest obrażany,...
                czyżby aż tak pisiorów to bolało ?
                czy to tylko brak samodzielnego myślenia i wykształcenia..(czytaj chamstwo)
Pełna wersja