Zapłacimy kilkaset tysięcy zlotych za ferie Tuska!

16.01.14, 17:37
wpolityce.pl/wydarzenia/71843-operacja-alpy-trzy-samochody-ochrony-osmiu-oficerow-bor-centrum-dowodzenia-w-hotelu-premier-pojechal-na-narty
Państwo zdało egzamin! Niewiarygodne? Przy organizacji ferii Donalda Tuska ponoć sprawdziło się doskonale.

Zwykły Polak, jadąc na wakacje, pakuje do auta dzieci, żonę, tonę konserw, a czasem jeszcze babcię, by ugotowała coś na kempingu i dała odpocząć od latorośli. No ale szef rządu zwykłym Polakiem nie jest. Jego wyjazd na wczasy to operacja na skalę całego państwa. I tym razem państwo zdało egzamin z przygotowania ferii premiera. Tuskowie i ochraniająca ich świta to łącznie 16 osób. Jak odpoczywać, to przez wielkie „O”

– zauważa w „Fakcie” Artur Kowalczyk.

Publicysta opisuje eskapadę premiera z żoną, dziećmi i wnukami na zimowe wakacje we włoskich Alpach. Tusk z żoną pojechali partyjną toyotą, syn Michał z żoną i dziećmi własnym samochodem, a córka Katarzyna z narzeczonym kolejnym autem.

Kolumna samochodów była jednak znacznie dłuższa…

Tym razem Tuskowie postanowili zabrać ze sobą funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Według naszych informacji to może być nawet ośmiu oficerów, którzy dojechali na miejsce trzema samochodami – w dwóch luksusowych audi i land roverze!

– czytamy w „Fakcie”.

Nie lada wyzwaniem, poza transportem, było też zakwaterowanie tak licznej gromady. Ale i tu – jak zaznacza gazeta – wszystko zostało dopięte na ostatni guzik.

Premier z rodziną zajęli ogromny apartament z czterema sypialniami, a funkcjonariusze umościli się w sąsiadującym hotelu.

Tu zapewne, poza noclegiem, mają centrum dowodzenia, z którego "dbają, by żadnemu z Tusków – od rocznego Mateusza przez 6-letniego Mikołaja po 57-letniego Donalda – nawet włos z głowy nie spadł."

Rozliczenie kosztów pobytu BOR ma nastąpić po powrocie z delegacji. Rachunek nie powinien być zbyt wysoki, bo wszakże poza „sprawnym państwem” mamy również „tanie państwo”.

BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ - SWOIM OD AMBER GOLD, HAZARDU, AUTOSTRAD I ZEGARKÓW.
    • Gość: BOR Re: Zapłacimy kilkaset tysięcy zlotych za ferie T IP: 194.42.119.* 16.01.14, 18:13
      czytasz plotkarskie wydania... ze wszystkiego można zrobić sensację..
      przecież to normalne.. na całym świecie tak się dzieje
      podważysz międzynarodowe standardy ?

      wyjmij słomę z butów...
      • Gość: Ja Re: Zapłacimy kilkaset tysięcy zlotych za ferie T IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.14, 18:27
        Według osobnika, który robi z wyjazdu premiera na narty sensację, premier polskiego rządu w XXI wieku powinien spędzać urlop u mamusi na podradomskiej wsi, orząc ziemie pod oziminy. Tak jak robi to od lat autor tego idiotycznego wątku i jak robili to jego przodkowie. Nikt by mu nie zazdrościł i byłoby tanio. Robiąc dym z czegoś co jest naturalne w kraju europejskim, dajesz świadectwo, że jesteś gołodupcem, dla którego wyjazd w Dolomity na narty to szczyt luksusu. Skoro Kosztowniak mało ci płaci i cię nie stać na taki wyjazd to zagraj w Totka. Ponoć głupi ma szczęście.
    • Gość: wojrobak Re: Zapłacimy kilkaset tysięcy zlotych za ferie T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.14, 18:22
      No to czego chcesz? Żeby premier jednego z większych państw UE. wypoczywał w hostelu ze słoikiem ogórków w plecaku. Nawet wypoczywając, czy Ci się to podoba czy nie reprezentuje twój kraj i także Ciebie.
      Swoją drogą jak zwykle u nas jest wiele nieuregulowanych spraw. Przejazdy i przeloty, miejsca wypoczynku, fundusz na ubrania i wystąpienia publiczne żon (mężów)najważniejszych polityków. Stąd takie głupie wpisy jak ten.
      • Gość: SwaT Re: Zapłacimy kilkaset tysięcy zlotych za ferie T IP: 74.63.112.* 16.01.14, 18:58
        Niech jedzie gdzie chce byle za swoje a nie - tak jak w tym przypadku - podatników.
        • Gość: AAA Re: Zapłacimy kilkaset tysięcy zlotych za ferie T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.14, 19:59
          Czyli sugerujesz, że za paliwo do prywatnych samochodów i apartament premiera zapłacili podatnicy ?
          Podaj potwierdzone źródło takiego wnioskowania. Jak nie to piszesz bzdury.

        • Gość: wojrobak Re: Zapłacimy kilkaset tysięcy zlotych za ferie T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.14, 20:13
          A jak myślicie ile kosztowała by ochrona premiera na urlopie w Polsce? Czy mógłby swobodnie wyjść na spacer czy kolację?
          • Gość: yeti Re: Zapłacimy kilkaset tysięcy zlotych za ferie T IP: *.radom.vectranet.pl 16.01.14, 21:01
            Pewnie z radości mógłby być uduszony.
            • Gość: ROB Re: Zapłacimy kilkaset tysięcy zlotych za ferie T IP: *.radom.vectranet.pl 17.01.14, 09:52
              Oczywiście, premier uosobienie miłości i tak uwielbiany przez naród nie mógł by wyjść na ulicę bez ochrony z powodu, że mógłby zostać zagłaskany i zacałowany przez uwielbiających rodaków.
Pełna wersja