prawdziwyradomianin
27.01.14, 08:56
brawo....
Kościół włączył się w walkę z pijanymi kierowcami. Biskupi apelują, żeby zmniejszyć liczbę punktów sprzedaży alkoholu, zakazać handlu nim w godzinach nocnych i na stacjach benzynowych - informuje "Rzeczpospolita". Z duchownymi zgadzają się specjaliści od uzależnień.
Hierarcha wskazuje na kraje skandynawskie, gdzie np. w Szwecji jeden sklep monopolowy przypada na ok. 22,5 tys. mieszkańców, w Norwegii 17,7 tys., a w Polsce średnio jeden na 300 mieszkańców.