Janusz Wojciechowski "przeprasza" PLL LOT.

01.02.14, 06:59
Rawa Mazowiecka, 31 stycznia 2014 roku,

Przeprosiny

Ja, niżej podpisany Janusz Wojciechowski, wielokrotny pasażer lotniczy, bloger, przepraszam Polskie Linie Lotnicze LOT za to, że jako wybrany przez społeczeństwo parlamentarzysta, nie zapobiegłem niestety wygraniu wyborów przez Platformę Obywatelską i w wyniku utworzenia rządu PO-PSL państwowa Spółka LOT, przynosząca w 2007 roku (rządy PiS) 72 miliony złotych zysku, została następnie oddana w zarząd ludzi, którzy nieudolnym zarządzaniem doprowadzili tę Spółkę do wielkich strat – w 2008 roku 109 mln złotych, w 2009 roku 220 mln złotych i po sto kilkadziesiąt milionów złotych w następnych latach.

Przepraszam Polskie Linie Lotnicze LOT za to, ze jako polityk nie byłem w stanie zapobiec oddaniu LOT-u pod zarząd ludzi, którzy arogancko odmawiają posłom na Sejm informacji o sprawach majątkowych Spółki, traktując jak własną prywatę majątek państwowy, wspierany w setki milionów pomocą państwa, a w odpowiedzi na krytykę straszą posłów prokuraturą i sądem. Którzy traktują jak prywatę majątek wspierany z podatków nas wszystkich, zarówno tych, którzy tak jak ja latają LOT-em wielokrotnie, jak i tych, którzy tylko na rowerach jeżdżą.

Przepraszam Polskie Linie Lotnicze LOT za to, że jako polityk nie byłem w stanie zapobiec oddania LOT-u w ręce ludzi, którzy z jednej strony udają menedżerów, zachwalają swoje wielkie kompetencje, pobierają bardzo wysokie wynagrodzenia – a z drugiej strony wydają miliony złotych na usługi doradcze, bo sami nie umieli zarządzać LOT-em - przy czym mimo kosztownego doradztwa nie potrafili zarządzać nadal.

Przepraszam Polskie Linie Lotnicze LOT za to, ze jako wybrany przez społeczeństwo poseł nie byłem w stanie zapobiec oddaniu Spółki LOT w zarządzanie ludzi, którzy w odpowiedzi na uzasadnioną krytykę, nie LOT-u, lecz osobiście ich samych dotyczącą, nie maja odwagi na tę krytykę odpowiedzieć osobiście, lecz cynicznie i tchórzliwie czynią to na koszt i rachunek LOT-u.

Polskie Linie Lotnicze LOT to firma zacna, zasłużona dla Polski, z wielkimi tradycjami, zatrudniająca znakomitych pilotów, techników, świetny personel pokładowy. Dziś ci ludzie martwią się o swoja przyszłość, zagrożoną wskutek fatalnego zarządzania firmą, która przy dobrym zarządzaniu mogłaby być znakomitą wizytówką Polski w świecie.

Jeszcze raz przepraszam Polskie Linie Lotnicze LOT, że nie zapobiegłem oddaniu tej firmy w ręce ludzi, o których Sienkiewicz (nie Bartłomiej, tylko Henryk) naprawdę mógłby napisać, że bezczelność ze łbów im dymi...

Z poważaniem
Janusz Wojciechowski

wpolityce.pl/artykuly/73097-doigralem-sie-zarzad-lot-u-wywiesi-na-okeciu-moje-zdjecie-z-podpisem-ten-pan-nie-poleci-tego-pana-nie-obslugujemy
    • Gość: Ja Re: Janusz Wojciechowski "przeprasza" PLL LOT. IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.14, 09:46
      Czy ten przepraszający LOT Wojciechowski to ten sam idiota, który w nazwie zespołu Enej dopatrzył się naigrywania się Ukraińców z Polaków ? To jego jeszcze nie zamknęli w psychiatryku ?
Pełna wersja