Nauczycielska ekstra stawka

17.02.14, 11:32
Średnia stawka przeciętnego godzinowego wynagrodzenia brutto pod koniec 2012 r. wynosiła 21,76 zł, przy czym mężczyźni zarabiali 23,09 zł, a kobiety 20,35 zł.

Ponadprzeciętnie wypadli tu m.in. pedagodzy. Najlepiej zarabiały nauczycielki gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych – 44,44 zł za godzinę pracy, czyli 218 proc. takiego przeciętnego wynagrodzenia dla kobiet. Pedagodzy mocno wybijali się też na tle swojej grupy zawodowej, czyli specjalistów, dla której godzinowa średnia to 29,80 zł. Ich godzinowe pensje były wyższe od stawek lekarzy (35,71 zł), nauczycieli akademickich (30,68 zł) czy programistów (ok. 37 zł).
    • Gość: ania Re: Nauczycielska ekstra stawka IP: *.204.81.85.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.02.14, 11:47
      Warto byc nauczycielem , nieprawdaż i jeszcze koreczki i jazda , życie jest cudne.
    • Gość: Obserwator Obłudni, klamliwi nauczyciele. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.14, 12:41
      Wiekszosc nauczycieli udziela platnych, nieopodatkowanych korepetycji. Trudno zliczyć jakie są wszystkie stawki, ale z moich obserwacji wypada kwota ok 60zł/h. Kto tyle zarabia? Jak jest to pracownik uczelnik wyższej, stawki dochodzą nawet do 200zł/h.
      Maja najdluzsze urlopy ze wszystkich zawodow i do tego wożą swoje tylki na wycieczki szkolne. Nigdy nie muszą kupować słodyczy i kwiatków bo dostają je od dzieciaków. Jak ktoś jest wychowawcą w klasie maturalnej to bonusy w postaci drogiej biżuterii czy TV to standard. Nikt nie zna przypadku zgloszenia do opodatkowania takich bonusów.
      • Gość: ania Re: Obłudni, klamliwi nauczyciele. IP: *.204.68.196.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.02.14, 13:25
        ...trzeba się uczyc i te kokosy twoje...
        • Gość: Obserwator Re: Obłudni, klamliwi nauczyciele. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.14, 13:33
          Mam inne zainteresowania i spelniam sie w pracy ktora kocham: terapeuta zajeciowy w DPS. Zamienisz się?
          • Gość: inżynier Re: Obłudni, klamliwi nauczyciele. IP: *.radom.vectranet.pl 17.02.14, 16:47
            Szkoda, bo to tobie Obserwatorze potrzeba terapeuty i to wcale nie zajęciowego. Pomyśl też, że to że możesz się teraz spełniać w swojej pracy to dzięki temu, że kiedyś jacyś obłudni, kłamliwi nauczyciele spełniali się próbując wtłoczyć ci coś do głowy. Szkoda, że nie mieli pełnego wpływu na twój intelekt.
            • Gość: Obserwator Re: Obłudni, klamliwi nauczyciele. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.14, 21:00
              Nie zauwazasz jednej istotnej sprawy. Nauczyciele skomlą, że maja takie biede, ale jak ich zapytasz ile godzin z korepetycji opodatkowali to zapada jakaś dziwna cisza. W moim zawodzie sa duuuzo mniejsze zarobki a jakos nie maszerujemy ulicami tocząc opony, nie zakładamy związków zawodowych, gdzie tak naprawdę największe zyski maja ich szefowie. Nie mamy swojego dnia pracy, ktory przerodzil sie w czczenie bogow, dzien wolny od pracy, objadanie sie slodyczami. Robimy swoje bo kochamy swoja prace. Wiedzieliśmy co bierzemy w garść.
              • Gość: No Re: Obłudni, klamliwi nauczyciele. IP: *.radom.vectranet.pl 18.02.14, 14:35
                W życiu nie spotkałam nauczyciela, który by twierdził, że jest biedny. Dorabiają, bo widocznie mają na to czas. Że nie odprowadzają od tego podatków -zgoda, nieuczciwe.

                W moim zawodzie sa duuuzo mniejsze zarobki Robimy swoj
                > e bo kochamy swoja prace. Wiedzieliśmy co bierzemy w garść.(...)


                I z tego szczęścia zawodowego ujadamy na innych.
        • Gość: du Re: Obłudni, klamliwi nauczyciele. IP: *.radom.pilicka.pl 17.02.14, 18:41
          Kolejna grupa zawodowa została kupiona przez wiadomo kogo i wykształcenie nie ma nic z tym wspólnego. Ciekawy jestem kto następny a kto będzie sponsorem tego cyrku. Każdy głos na wagę paru zł.
      • j.an Re: Obłudni, klamliwi nauczyciele. 18.02.14, 16:06
        Do gościa portalu Obserwator:A co przeszkadzało szanownemu Panu aby zdobyć edukację na trochę wyższym poziomie i zostać beneficjentem tych nauczycielskich apanaży oraz tych bonusów.Jeżeli szanowny Pan jest tak wszechstronnie wydedukowany i taki spostrzegawczy to powinien wiedzieć,że ciało człowieka składa się z około 60% wody, no przy tworzeniu Szanownego Pana chyba Wszechmocnemu pomyliły się proporcje i wyszedł mu bałwan.
      • Gość: yzx Re: Obłudni, klamliwi nauczyciele. IP: *.radom.vectranet.pl 18.02.14, 23:33
        Dla Twojej wiadomości, niewielu nauczycieli w szkole, w której uczę chce "wozić swoje tylki na szkolne wycieczki", bo to oznacza pracę 24/24 bez żadnego dodatkowego wynagrodzenia, zostawienie swojej rodziny na te "chwile wytchnienia", konieczność nadrabiania zaległości po powrocie i olbrzymią odpowiedzialność za uczniów. Co do wakacji - 26 dni urlopu dla przeciętnego pracownika oznacza ponad 5 tygodni urlopu. Nauczyciel w wakacje ma ich 6-7 tygodni, w zależności od dyrekcji, ale jak poza wakacjami coś mu wypadnie - pogrzeb, konieczność załatwienia jakiejś sprawy - musi prosić o urlop bezpłatny, na który Dyrektor może się nie zgodzić. Chętnie zrzeknę się tego, wypominanego wciąż, a wątpliwego przywileju, w zamian za 26 dni urlopu wziętego w dowolnym momencie, także na żądanie...
    • Gość: yzx Re: Nauczycielska ekstra stawka IP: *.radom.vectranet.pl 18.02.14, 23:24
      A jak to wyliczyłeś? Skąd takie informacje? Podaj, proszę źródło. Jestem tą krezuską, nauczycielką gimnazjum, dzielę swoją pensję, mnożę i nijak mi taka kwota za godzinę nie wychodzi...
      • Gość: ania Re: Nauczycielska ekstra stawka IP: *.30.244.204.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.02.14, 08:03
        oj belfry...nikt wam takiegi zawodu nie zazdrości...wiem ze nie mieliscie wyboru...
        • Gość: nietakaekstra Re: Nauczycielska ekstra stawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.14, 14:13
          Post ze skopiowanym podsumowaniem danych z badania GUS z może sugerować, że nauczyciel zarabia miesięcznie więcej niż lekarz, nauczyciel akademicki czy programista. Otóż z podanej stawki wynikałoby, że nauczyciel pracujący na etacie w gimnazjum co miesiąc dostaje 7643,68 zł brutto, czyli jakieś 5100-5200 zł netto. Zapewniam Was, że tak nie jest, a większość nauczycieli dostaje mniej więcej połowę tej kwoty. Zapewniam Was także, że wśród radomskich nauczycieli jest może pięć procent udzielających korepetycji (pomyślcie choćby o nauczycielach klas 0-6, katechetach i wuefmenach).
          Dziwi mnie, że piszący wyżej absolwenci renomowanych szkół, osobnicy nieprzeciętnie inteligentni nie dostrzegają, że czym innym jest stawka za godzinę pracy, a czym innym wynagrodzenie miesięczne. Przy czym GUS w pewien sposób zmanipulował dane, bo przyjął stawkę godzinową przeliczając wynagrodzenie miesięczne na średnią ilość godzin w tygodniu wynikającą z tzw. pensum.
          Wbrew powszechnym wyobrażeniom (także niestety części nauczycieli) czas pracy nauczyciela wynosi 40 godzin tygodniowo, w tym obowiązkowe (dla pełnego etatu) 18 godz. "przy tablicy" plus dwie do dyspozycji dyrektora.

          Ponadprzeciętnie wypadli tu m.in. pedagodzy. Najlepiej zarabiały nauczycielk
          > i gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych – 44,44 zł za godzinę pracy, czyli
          > 218 proc. takiego przeciętnego wynagrodzenia dla kobiet.
          Pedagodzy mocno w
          > ybijali się też na tle swojej grupy zawodowej, czyli specjalistów, dla której g
          > odzinowa średnia to 29,80 zł. Ich godzinowe pensje były wyższe od stawek lekar
          > zy (35,71 zł), nauczycieli akademickich (30,68 zł) czy programistów (ok. 37 zł)
          • justice_of_sheep nie taka ekstra 20.02.14, 14:38
            Bardzo dobrze zdemaskował Pan/Pani tę nagonkę na nauczycieli i zweryfikowałoszczerczą propagandę co do zarobków, czasu pracy ludzi, którym społeczeństwo zawdzięcza naukę, wychowanie, opiekę. Manipulacja jest skuteczna, gdy adresaci nie używają samodzielnie mózgu i każde kłamliwe pomówienie na temat danej grupy zawodowej przyjmą bezkrytycznie nie wnikając w sprawdzenie wiarygodności. Co dziwne przy ogólnej (przynajmniej wśród sprawnych intelektualnie -zdaje m)i się wiedzy co do "prania mózgu" społeczeństwu. Oburzające jest już nawet publiczne i powszechne nazywanie nauczycieli belframi. Kolejni będą leśnicy, lekarze. Prawdopodobnie prawnicy i bankierzy zostaną pominięci. Pewnie ich zarobki są tak małe i czas pracy tak ogromny, że nawet nie ma co porównywać z nauczycielskimi. Pozostałe grupy zawodowe wraz z likwidacją zakładów pracy - zniknęły z przestrzeni publicznej. Pozostali oszukani na tzw lodzie, którzy mimo to wierzą oszustom od 30 lat niezmiennie. O czym to świadczy?
            • Gość: ania Re: nie taka ekstra IP: *.30.116.244.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.02.14, 15:21
              ja nienawidze byc nauczyciem , szkoda ze nie jestem lekarzem albo adwokacią...ci ponizej 100000 nie schodza
Pełna wersja