Gość: Marek
IP: *.t-s.pl
17.08.04, 13:36
Nie przypadkowo w pierwszą niedzielę z zakazem handlu pracował tylko
E.Leclerc. Wpisuję sie to w chamstwo i arogancję jaką przejawiają Francuzi w
stosunku do Polaków.
Najpierw ten ich prezydent pouczał nas, że mamy siedzieć cicho ws Unii, potem
na obchody 60 rocznicy Powstania Warszawskiego przysłali jako
delegata "dozorcę" z ambasady, a teraz olewają prawo stanowione w Polsce.
Powinniśmy zorganizować obywatelski bojkot sklepów i wyrobów fancuskich.
Tylko uderzenie po kasie przemówi do nich.
A tym pseudo Polakom, którzy uważają, że jak wślizną się Francuzom w
słabiznę, przypominam, że nie takich "posłużnych" wykopali, jak ich tylko
wyżęli jak wyżymaczka. Dalej świętujcie 5 lecie.