oszuści czy akwizytorzy?

04.03.14, 20:15
kilka dni temu do moich rodziców którzy mieszkają na wsi zadzwonił telefon ,pan proponował ugotowanie kolacji u nich w domu,tata olał gościa ale mama umówiła się,nie wiem czy to jacyś oszuści jeszcze ich zrobią na ,,wnuczka,, ,albo dadzą coś do podpisania ,termin mi nie odpowiada bo sama bym pojechała,napiszcie czy spotkaliscie się z czyms takim,dzięki pozdrawiam
    • Gość: qwer Re: oszuści czy akwizytorzy? IP: *.algo.radman.pl 04.03.14, 20:19
      pewnie patelnie z 4k.....
      • Gość: aaa Re: oszuści czy akwizytorzy? IP: *.radom.vectranet.pl 04.03.14, 21:12
        Tak jest! Gonić towarzystwo
    • ka-mi-la789 Re: oszuści czy akwizytorzy? 05.03.14, 15:32
      To przecież to samo...
    • Gość: gkjxsd Re: oszuści czy akwizytorzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.14, 22:55
      Niech ich pogonią gdzie pieprz rośnie bo sprzedadzą im po pokazie garnki za kilka tysięcy (nawet na kredyt) a potem powiedzą, że odstąpienie od umowy jest nieskuteczne bo garnki używane. Nie wpuszczać żadnych akwizytorów do domów, legitymować ich a gdy nie chcą się wylegitymować to dzwonić na policję.
    • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 06.03.14, 03:03
      Wybij mamie z głowy ideę godzenia się na zapraszanie do siebie do domu nieznajomych ludzi po jednym telefonie !!!

      Równie dobrze mogłaby to być jakaś szajka złodziejów !!!

      A najlepiej zadzwoń na policję i zapytaj czy mają jakieś info na temat tego typu incydentów. Być może ktoś coś kiedyś zgłosił...

      Może też chodzić o zwykłą akwizycję poprzez oszołomienie ludzi starszych...
      wiadomosci.onet.pl/forum/garnki-w-cenie-samochodu,0,1008059,118504806,czytaj.html
    • b-ania Re: oszuści czy akwizytorzy? 06.03.14, 08:23
      Ugotowanie kolacji? Tylko ugotowanie, a nie wspólne zjedzenie? Jeśli się wyświetlił nr tel. może mama oddzwonić i zrezygnować z kolacji. Jeśli nie, to można takowe się odbyć, ale pod żadnym pozorem nic nie kupować. Prawdopodobnie, ktoś ze znajomych mamy musiał podać jej numer telefonu, to jest jeden z warunków aby osoba która coś wcześniej kupiła skorzystała z "promocji". Kupujesz np. zestaw garnków za 3 tys. zł, ale jeśli podasz 5 numerów znajomych u których może odbyć się podobny pokaz to kupisz te garnki powiedzmy za 1800 zł. Tak to działa. Z drugiej strony dobre ganki albo bardzo dobre sporo kosztują i nie muszą ich sprzedawać w ten sposób. Wystarczy poszukać w Internecie. Ja np. używam od lat garnków Kohersena a znajomi Tefala Ingenio.
Pełna wersja