zszokowanypodatnik
10.03.14, 23:04
Kilka tygodni temu byliśmy świadkami nagonki jakoby prezes odwalił robotę na Majdanie lepiej od Sikorskiego. Krążyły też głosy, że lepszym ministrem spr. zagranicznych były Antoni M. Byli tez politycy PiS, który po tych wydarzeniach zdecydowali się na wyjazd do Ukrainy, aby z bliska przeprowadzić rozpoznanie sytuacji. Zastanawiające jest, gdzie oni teraz są i czemu nie odwiedzili Krymu? Dlaczego nie ma ich we wschodnich regionach Ukrainy? Grali takich zatroskanych w sprawy Ukrainy, udzielali wywiadów na tle barykad i strzelali sobie sweetfocie z tarczami Berkutu. Gdzie są teraz? Krym czeka!! Czemu nie ma tam jeszcze Kaczyńskiego a może powinniśmy tam przetestować nowego ministra Antoniego?