prawdziwyradomianin
03.04.14, 18:32
SMRÓD MOCZU, ŚMIECI I HAŁAS
Jednak okolicznych mieszkańców to nie uspakaja. Mają oni dość bałaganu, smrodu, hałasu i samochodów klientów targu, parkujących na trawnikach i chodnikach wokół ich bloków.
- Kto dał pozwolenie na postawienie targowiska w centrum miasta? Dlaczego władze Radomia nie biorą odpowiedzialności za sprzątanie tego terenu? Od lat mamy tu syf w majestacie prawa – mówiła Iwona Sobol, mieszkanka pobliskiego wieżowca. - Musimy oglądać, jak sprzedawcy załatwiają tu potrzeby fizjologiczne, musimy wąchać smród moczu. Samochody rozjeżdżają nasze chodniki i trawniki, śmieci rozwiewa wiatr po całej okolicy, nawet jeśli ktoś wcześniej wsadzi je do kontenerów. Do godz. 17 nie możemy nawet otwierać okien w mieszkaniach, bo cały czas słychać okrzyki z targu. Tak nie da się żyć. Wiem, że poszły pisma mieszkańców w tej sprawie do magistratu, spółdzielni Nasz Dom i Straży Miejskiej. Ale bez skutku.
Prezydent chyba dawno nie wychodził z urzędu....