legalizacja targu Nowogrodzka wreszcie...

04.04.14, 17:49
No, może nie nowe targowisko, co nowa nawierzchnia na istniejącym. Kupcy mają dosyć wszechobecnego błota i domagają się - w myśl zasady "płacę i wymagam" - modernizacji miejskiego targu.

- To co się dzieje na targu w Legionowie to jest wstyd i hańba! - mówi pan Da-mian. - Płacimy kupę pieniędzy, żebyśmy mogli tam zarabiać na życie, a w zamian cały dzień musimy stać w wodzie po kostki i błocie. Kiedy to się skończy? - pyta.

Każdy, kto był na Nowogrodzkiej na targu wie, że zakupy podczas najmniejszych nawet opadów mogą skutkować tam ubłoconymi butami, spodniami czy płaszczem. Klient jednak wchodzi i wychodzi, natomiast kupiec w takim błocku musi stać i chodzić kilka godzin. A jako że płaci za miejsce handlowe, ma prawo domagać się godziwych warunków pracy. A przynajmniej braku błota przy straganie.

I są wszelkie szanse, że błoto z targowiska wkrótce zniknie. - Poprowadzenie prac na terenie miejskiego targowiska uzależnione jest od otrzymania pozwolenia na budowę.

Kasa jest, chęci są - pozostaje poczekać na uregulowania papierkowe. Oby jak najszybciej...


toi toi w poniedzialek..
    • Gość: hotpies Re: legalizacja targu Nowogrodzka wreszcie... IP: *.radom.vectranet.pl 04.04.14, 18:23
      Skoro wynajęli od prywatnego właściciela to pewnie sami wiedzą na jakich warunkach. Watpię aby coś więcej przewidywała umowa oprócz prawa przebywania. Sprawa jest dęta o typowym przedwyborczym zabarwieniu.
Pełna wersja