Kolejne "nieprawidłowości" w rządzie PO i Tuska

08.04.14, 07:41
Prorządowy NIK wykrył "nieprawidłowości" w przetargach i zleceniach MSW kierowanego przez Sikorskiego. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Po "informatyzacji" MSWiA, po "autostradach" i wielu innych ustawionych przetargach mamy kolejne "nieprawidłowości". A wszystko z przyzwolenia POlitycznego. Korupcja zeżarła Polskę od środka. Czy ktoś odpowiedział przed sądem za tak wielomilionowe straty dla budżetu państwa i zyski dla garstki wybrańców, zwolenników Partii Obłudy? Nie doczekanie dopóki przy władzy są ci, którzy na to przymykają oczy.
wiadomosci.onet.pl/kraj/rz-nik-wykryl-nieprawidlowosci-w-msz/lfgmc
    • Gość: traper Re: Kolejne "nieprawidłowości" w rządzie PO i Tus IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.14, 08:40
      Trzeba by było skontrolować Urząd Miejski w Radomiu i sprawdzić czy jest wszystko w porządku np. konkursy dot. zatrudniania urzędników,budowa lotniska, renowacja parków miejskich,zasadność wykonywania niektórych inwestycji np fontanny przy ul. Żeromskiego, likwidacja szkoły przy Nowogrodzkiej ,a póżniej budowa supermarketu no i bardzo wysokie zadłużenie miasta.
    • wemur Re: Kolejne "nieprawidłowości" w rządzie PO i Tus 08.04.14, 08:49
      czasem warto spojrzeć szerzej : youtu.be/GUScofsRqUc
      • Gość: ja Re: Kolejne "nieprawidłowości" w rządzie PO i Tus IP: *.radom.vectranet.pl 08.04.14, 16:59
        Oj będzie już za miesiąc twarde lądowanie PO chociaż nie na radomskim lotnisku
    • Gość: im wolno wszystko Re: Kolejne "nieprawidłowości" w rządzie PO i Tus IP: *.dataferret.co.uk 08.04.14, 11:24
      wpolityce.pl/polityka/190505-nik-punktuje-resort-sikorskiego-brak-jawnosci-nieprzejrzystosc-i-wyroznianie-znajomych-krolika-przy-konkursach
      MSZ wypełniło obowiązek zastosowania trybu otwartego konkursu przy udzielaniu dotacji organizacjom współpracującym z Polonią i Polakami za granicą; nie zapewniło to jednak pełnej przejrzystości i jednolitości postępowania - wynika z przekazanego PAP raportu NIK.

      Wcześniej duże kontrowersje - jak przypomina „Rz” - powodowały inne wydatki MSZ: między innymi afera z przetargiem polskiej prezydencji oraz zakup drogich mebli do resortu.

      NIK zarzuca także MSZ, że resort zbyt późno podpisywał umowy na udzielanie dotacji, co skracało organizacjom czas na wykonanie projektu.

      Ministerstwo Spraw Zagranicznych od 2012 r. przejęło od Senatu obowiązek udzielania dotacji dla Polonii i Polaków za granicą. Zgodnie z wymogami ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie ministerstwo wprowadziło ramy organizacyjne i prawne dla rozdzielania dotacji organizacjom współpracującym z Polakami za granicą.

      W wyniku konkursu „Współpraca z Polonią i Polakami za granicą w 2013 roku” MSZ zawarło 93 umowy na dofinansowanie projektów, których wartość wyniosła prawie 58 mln zł. Minister SZ skorzystał z przysługującego mu prawa i w dwóch przypadkach odmówił bez podania przyczyn podpisania umów z organizacjami wyłonionymi w konkursie. W regulaminie konkursu określono kryteria, na podstawie których były oceniane wnioski. Powołano też 44-osobową komisję konkursową.

      NIK stwierdziła w trakcie kontroli, że przyjęte regulacje prawne oraz ich realizacja nie w pełni zapewniły przejrzystość wyboru projektów, jawność postępowania i jednakowe traktowanie wszystkich przystępujących do konkursu podmiotów.

      Zdaniem Izby doszło do kilku nieprawidłowości wynikających z błędów w pracy komisji: m.in. dopuszczono do prac nad ocenami ofert członka komisji, który zadeklarował konflikt interesów. NIK informuje również, że przy wyborze niektórych ofert zastosowano dwuetapową ocenę merytoryczną, dzięki czemu oferty te zyskiwały dodatkowe punkty. Jak wskazuje Izba, w ten sposób 54 oferty - z 323 ocenianych merytorycznie - zostały uprzywilejowane w stosunku do pozostałych. NIK uznał to za naruszenie zasad jawności i uczciwej konkurencji.

      Izba zarzuciła ponadto MSZ, że zaakceptowano błędy w kosztorysach trzech umów dotacji (z 53 skontrolowanych) oraz w sposób niepełny dokumentowano wszystkie czynności związane z oceną ofert.

      Według Izby, Ministerstwo zbyt późno podpisywało umowy na udzielanie dotacji, co skracało organizacjom czas na wykonanie projektu. Pierwsze umowy podpisane były dopiero dwa i pół miesiąca po zakończeniu konkursu, ostatnie nawet po upływie pół roku. NIK za niedopuszczalne uznała tłumaczenia resortu dotyczące konieczności dokonania wewnętrznych konsultacji - podkreślono w raporcie.

      NIK podkreśla, że docenia opracowanie w MSZ „Planu Współpracy z Polonią i Polakami za granicą w 2013 r.”, widzi jednak konieczność opracowania i przyjęcia programu rządowego w tej sprawie.

      Zdaniem NIK, może on być podstawą do opracowania zasad współpracy na poziomie operacyjnym.

      Co prawda istnieje „Rządowy Program Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą” przyjęty w październiku 2007 roku, jednak zadania w nim określone kończą się na roku 2012. Oznacza to, że Polska nie ma rządowego planu współpracy z Polonią i Polakami za granicą

      — wskazuje Najwyższa Izba Kontroli.

      NIK sformułowała również zalecenia dla ministra spraw zagranicznych, wynikające z przeprowadzonej kontroli. Izba postuluje m.in. zintensyfikowanie prac prowadzących do przyjęcia przez Radę Ministrów nowego Rządowego Programu Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą oraz przyjęcie w regulacjach rozwiązań zapewniających realizację zasad jawności i uczciwej konkurencji oraz zagwarantowanie spójności tych regulacji.

      NIK proponuje ponadto „ustanowienie i wdrożenie skutecznych mechanizmów pozwalających na wyeliminowanie błędów w obliczaniu ocen, w tym istotnych rozbieżności w ocenie merytorycznej tych samych projektów”. Izba uważa, że MSZ powinno też zapewnić skuteczne mechanizmy eliminowania konfliktów interesów członków komisji konkursowej oraz mechanizmy zmniejszające ryzyko powstania błędów w kosztorysach projektów i dokumentacji konkursów.

      Jak informował MSZ, w 2013 roku resort przeznaczył na dotacje dla organizacji wspierających Polonię i Polaków poza granicami kraju 60,6 mln zł. Dotacje zostały przyznane w ramach dwóch edycji konkursu: „Współpraca z Polonią i Polakami za granicą w 2013 r.”. Większość środków - 60,1 mln zł - pochodziło z rezerwy celowej, pozostała część dotacji - 491 tys. - wypłacono ze środków budżetowych MSZ.
      • prawdziwyradomianin Re: Kolejne "nieprawidłowości" w rządzie PO i Tus 08.04.14, 11:48
        u nas jest gorzej ...do dzisiaj niewiem gdzie kasa z gigantycznej nadwyżki śmieciowej...dziwne promowanie kapitału Bułgarskiego na Nowogrodzkiej...park Kosciuszki ....tragicznie zaplanowany...i tysiące innych nadużyć..
        • prawdziwyradomianin Re: Kolejne "nieprawidłowości" w rządzie PO i Tus 08.04.14, 11:58
          Jak nie lubię Wojewódzkiego, to muszę mu przyznać 100 procent racji w tym co rapował z Figurskim zaraz po katastrofie: "Zamarli na Helu, zamarli na Wawelu
          Po trupach do celu, po trupach do celu
          Nie wierzył nikt, wątpiło wielu
          A Jarek na to po trupach do celu, po trupach do celu"

          Odpowiedz
          • prawdziwyradomianin Re: Kolejne "nieprawidłowości" w rządzie PO i Tus 08.04.14, 12:00
            ZIEMIA JEST PŁASKA, czyli Świat PIS.dzielca, czyli oczywista oczywistość i paranoiczna paranoiczność:
            * We mgle, na czerwonym świetle, PIS.dzielec wjeżdża na skrzyżowanie.
            * Udało się! Jest dumny z wyczynu, oczekuje nawet komplementów za swoje bohaterstwo.
            * Za którymś razem rozbija się. Auto było napchane ponad miarę rodziną. Są ofiary.
            * Co robi PIS.dzielec? Oczywiście, że PIS.dzielec szuka winnego!
            * A kto winny? Może Policja, może dziura w jezdni, może asfalt za miękki albo za twardy, może lobby motoryzacyjne, może spisek producentów opon, może mgła była sztuczna, może ktoś zakłócił grawitację, może ktoś rozrzedził powietrze. Ekspert PIS.dzielca nie wyklucza, że KTOŚ posmarował smalcem ulicę…

            Państwo sponsoruje wielomilionowymi kwotami wszelkiego rodzaju komisje ds. obsesji, strachów, paranoi i schizofrenii. Po roku PIS.dzielec zmienia nazwę ronda i buduje na nim duży i szkaradny pomnik swoich ofiar i wmawia, że „polegli” w walce. PIS.dzielec już wie na pewno, że to był zamach! Dwa wybuchy w studzience. Żąda też odszkodowania. Następnego zresztą. PIS.dzielcy nadają sobie sami medale za dochodzenie prawdy. Próby ich leczenia odbierają jako prześladowania. Popiera ich 20% przechodniów…
    • Gość: hotpies Re: Kolejne "nieprawidłowości" w rządzie PO i Tus IP: *.radom.vectranet.pl 08.04.14, 15:58
      Karol Witerski autor wszystkich wpisów się kłania.
      • prawdziwyradomianin Re: Kolejne "nieprawidłowości" w rządzie PO i Tus 08.04.14, 17:01
        Powiem tak , pomysl jak PO od 7 lat by rządził w Radomiu , była by szybka kolei napewno , itp , Kopacz miała rację ze Prezydent miauczy , wygrał niech rządzi ,mamy najwyższe w Polsce podatki od nieruchomości...Prezydent nie ma pomysłu jak wybrnąć z pułapki zadłużenia , wogóle nie ma pomysu na te trudne miasto , niewiem po co kandytuje znowu ...naprawdę...
        • Gość: sympatyksympatyka Re: Kolejne "nieprawidłowości" w rządzie PO i Tus IP: *.radom.vectranet.pl 13.04.14, 10:47
          Marczułajtis i Nemczycka to udane posłanki PO.
    • Gość: PAP Re: Kolejne "nieprawidłowości" w rządzie PO i Tus IP: *.radom.vectranet.pl 13.04.14, 11:22
      Była sobie księżniczka Jagna, która przez większą część życia zajmowała się zjeżdżaniem na desce po śniegu. Księżniczka raz miała nawet szansę na medal olimpijski, ale przewróciła się przed metą. Mimo tak ewidentnego pecha nikt księżniczce nie współczuł, nawet jej trener, bo słynęła z tego, że miała humory oraz „strzelała fochy” i bywała nieznośna. W końcu była oczkiem w głowie rodziny składającej z samych sportowych księżniczek.
      Gdy skończyła zawodową jazdę na desce, założyła szkołę narciarską, uczącą zjeżdżania na jednej i dwóch deskach. Po drodze zafundowała sobie sesję w „rozbieranym” piśmie dla panów i wielokrotnie gościła na pierwszych stronach tabloidów jako podmiot mniej lub bardziej pikantnych plotek. Bo księżniczka miała dość bogate życie „pudelkowe”. A potem zapragnęła zostać politykiem, bo kto księżniczce zabroni. I w 2011 r. dostała się do Sejmu.
      Księżniczka zawsze lubiła być w centrum uwagi, więc wymyśliła (albo jej wymyślono), że zorganizuje w Krakowie zimowe igrzyska olimpijskie. To było tak samo realistyczne jak igrzyska na którymś z księżyców Jowisza, np. na Europie, ale nie o to chodziło. Czy księżniczka miała pojęcie, co to jest organizacja igrzysk? Nie miała, ale mieć nie musiała, bo dla niej była przewidziała inna rola. Dlatego, gdy ją zapytano, czy policzyła koszty, mogła „strzelić focha” i stwierdzić, że ona nie jest od liczenia. Chyba jednak niezupełnie.
      W tym wszystkim nie chodziło przecież o igrzyska, tylko o bardzo drogiego „misia” – wprost z filmu Stanisława Barei. Co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo. I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji, który sobie zgnije do jesieni na świeżym powietrzu i co się wtedy zrobi?”. Wiadomo: „protokół zniszczenia” się zrobi.

      Księżniczka wymyśliła „misia” (albo jej wymyślono), bo nie chodziło o „dziadowskie oszczędności”, a wręcz przeciwnie. Niestety, znalazły się niedowiarki, którym oczy się otworzyły na „prawdziwe pieniądze zarabiane na słomianych inwestycjach”. Trzeba więc było przekonać głupią gawiedź, że księżniczce nie chodzi o prywatę, lecz o wielką ideę. Rolę przekonywacza wziął na siebie niejaki Andrzej W. Dziennikarze podpuścili go i „niejaki” zaczął obiecywać spore pieniądze za przychylne pisanie o „misiu” księżniczki. Wredni dziennikarze wszystko nagrali i ujawnili, ale księżniczka nie dała się zbić z pantałyku. Stwierdziła, że „niejaki” na pogawędkę z dziennikarzami wpadł „przechodząc z tragarzami”. Księżniczka nie pochwaliła za to „niejakiego”, mówiąc: „bardzo cię polubiłam chłopie”. Ona „niejakiego” zganiła, dając do zrozumienia, że obok jej życia on też „przechodził z tragarzami” i wpadł. To znaczy wprawdzie okazał się mężem księżniczki, ale to była właściwie obca jej osoba.
      Księżniczka chciała kontynuować budowę „misia na skalę naszych możliwości”, ale po aferze z „niejakim” wielu się od niej odwróciło i „strzeliło focha”. Księżniczka strzeliła więc kontrfocha, czyli wydała komunikat, że rezygnuje. Dla dobra idei, to znaczy dla dobra „misia”. W końcu nawet bez księżniczki Jagny warto jej dzieło kontynuować, by na końcu zrobić „protokół zniszczenia”.
      Takiego „misia” jak igrzyska w Krakowie, czyli na księżycu Jowisza może długo nie być, trzeba więc kuć go, póki gorący, czyli gwarantuje świetny „protokół zniszczenia”. A ludzie z rządu i partii księżniczki od prawie siedmiu lat ćwiczą się w „misiach”, więc godnie podejmą jej dzieło, a i ona sama pewnie całkiem nie zginie. Bo zasada, że „prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach”, jest ważniejsza niż los jednej księżniczki.
    • Gość: ulryk Re: Kolejne "nieprawidłowości" w rządzie PO i Tus IP: *.radom.vectranet.pl 13.04.14, 15:14
      Pis wygra bo ludzie nie są podatni na manipulacje PO
      • Gość: yes Re: Kolejne "nieprawidłowości" w rządzie PO i Tus IP: *.205.59.94.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.04.14, 15:27
        Kosztowniak ma coraz niższe notowania z 49%...teraz 36%...po awanturach na Nowogrodzkiej gdzie dał zgodę na handel obcokrajowcom...spadnie ponizej 30%...
        • Gość: Ja Re: Kolejne "nieprawidłowości" w rządzie PO i Tus IP: *.radom.vectranet.pl 13.04.14, 20:56
          Karolu Witerski już to razem z Kluzińskim i Jasińskim pisaliście na tym forum. Władza wam się marzy.
    • Gość: wemur Re: Kolejne "nieprawidłowości" w rządzie PO i Tus IP: *.radom.vectranet.pl 13.04.14, 16:17
      Olimpiadę chce Tusk.
    • Gość: PAP Re: Kolejne "nieprawidłowości" w rządzie PO i Tus IP: *.radom.vectranet.pl 13.04.14, 16:49
      Grosze na ekspertów i fortuna na restauracje - tak się bawi PO. Większość wydatków na wyciągu bankowym to rachunki za restauracje i hotele. Politycy rządzącej partii potrafią bawić się wszędzie - od osiedlowych spelunek i barów mlecznych po modne hotele. "Newsweek" dotarł do wyciągu z konta PO. Pieniądze szły na hotele i bary, a wszystko pod pozorem organizacji spotkań i szkoleń. Choćby 9 tysięcy złotych, które trafiły na konto lokalu Kuźnia Smaku i 40 tysięcy wypłacone agencji reklamowej CAM Media. Choć na tym szkoleniu pojawił się inny znany PR-owiec, Adam Łaszyn. Uczył nas, jak prowadzić profil na Facebooku i pisać teksty. To była bardzo przydatna wiedza, przecież każdy chce być w mediach społecznościowych. Po całym dniu wykładów ten posiłek w restauracji chyba się nam należał, prawda? Zabrali nas tam ludzie z biura krajowego z Łukaszem Pawełkiem na czele - mówi tygodnikowi jeden z działaczy PO.

      We wrześniu działacze PO z regionu opolskiego urządzili spotkanie w hotelu Carina w Bolesławcu, na co poszło osiem tysięcy złotych. "Koło leśników" w PO wydało 3,7 tysiąca złotych na spotkanie w Oleśnicy, a koło "ekologiczne" z Wrocławia urządziło spotkanie w restauracji w centrum miasta za 1,1 tysiąca złotych. Okazuje się jednak, że zebrania działaczy odbywały się nie tylko w luksusowych miejscach. Na wyciągach są tez opłaty w spożywczaku, z pubu w Tomaszowie Mazowieckim, czy baru mlecznego z Warszawy.
      Gdy spojrzeć na listę wydatków, większość to opłaty za konsumpcję. Tymczasem na analizy i opinie ekspertów poszła tylko niewielka część partyjnych pieniędzy.
    • Gość: Radomianin Re: Kolejne "nieprawidłowości" w rządzie PO i Tus IP: *.radom.vectranet.pl 14.04.14, 19:25
      Wszędzie tylko afery za aferą w tym PO. My w Radomiu dobrze, ze zagłosujemy na PIS i pana Kosztowniaka.
Pełna wersja