NIK kwestionuje wydatki sekretarza Prezydenta

07.05.14, 15:01
Artur Standowicz dyrektor kancelarii prezydenta, a prywatnie jego szwagier bodajże, podpisał dwie umowy na łączą sumę 145 tys. zł bez zastosowania Ustawy o zamówieniach publicznych. Jednym słowem, nie ogłosił przetargu, chociaż powinien. NIK stwierdził też, że Standowicz nie miał upoważnienia prezydenta do podpisywania umów na tak duże kwoty. Chodziło o zlecenie jednemu z radomskich dziennikarzy przygotowywania gazety promocyjnej miasta radom.pl. Jak tłumaczył dyrektor, wcześniej pytał dziennikarzy telefonicznie o koszty takiej usługi. Później okazało się, że zapytał ich dwóch. Co Wy na to ? Mam wrażenie, że znów dano komuś znajomemu zarobić.
    • klawo_jak_cholera Re: NIK kwestionuje wydatki sekretarza Prezydenta 07.05.14, 19:16
      Nie od dzisiaj wiadomo, że tenże dyrektor wspiera działalność pewnej telewizji działającej na kablówce.
      Każdy ma swoich zaufanych i wypycha do nich budżet a musimy pamiętać, że tej kasy najwięcej jest w wydziale prowadzonym przez nauczycieli z najlepiej usportowionego gimnazjum z Glinic.

      Te kilka złoty za przygotowanie gazetki, jak się ma swojego młodego człowieka od marketingu, to pryszczyk wydatków. A Dyrektor jakby zastosował procedury stosowane w UM nigdy by nie miał możliwości wystawiania takich zleceń.
      O co zdzierać szaty.
      • beata_ogien Re: NIK kwestionuje wydatki sekretarza Prezydenta 07.05.14, 20:28
        Ten dyrektor umieszczony jest w stopce owego " organu" jako jego redaktor naczelny, rozumiem, że funkcja honorowa, pełniona kompletnie darmowo i ideowo. Ku chwale oj....oj chciałam powiedzieć...Radomia.
Pełna wersja