informacja-wprost
30.05.14, 20:24
Marszałek Sejmu Ewa Kopacz z PO, niby radomianka, która wyprowadziła się w strony ryżego i tam ściąga fundusze unijne, zablokowała możliwość wykorzystania przez Krzysztofa Sońtę bycia posłem amatorem (poseł zawodowy pobiera ogromne wynagrodzenie, natomiast poseł-amator nie) a takim chciał być Sońta.
Jak nieoficjalnie dowiedział się mój portal, chodzi o dwie sprawy: nie chce jeszcze bardziej wzmacniać radomskiego PiS-u, który w Radomiu jest bezkonkurencyjny oraz w głównej mierze chodzi o kolejnego posła z listy PiS. Zostałby nim Martin Bożek z Kozienic, któremu teraz bliżej do rządzącej PO niż do PiS. I o to w tym wszystkim chodzi. Sku....syństwo i wyrachowanie PO, nic więcej :)