25 lat wolności na codzień

19.06.14, 10:34
Jakub Szymczuk - MIKROBLOG FOTOREPORTERA

Uff... Ale się wczoraj działo. Nie będę komentował sytuacji, wszystko zostało już powiedziane. Opowiem o tym jak to wyglądało na pierwszej linii.

Od około 1,5 godziny staliśmy przed drzwiami do gabinetu Sylwestra Latkowskiego, trwały przesłuchania. Było bardzo gorąco na wąskim fragmencie korytarza redakcji Wprost skupiło się kilkudziesięciu dziennikarzy. Kamery, aparaty, dyktafony nawet światło. W pokoju trwało przesłuchanie, każdy się zastanawiał jak to się skończy, trzeba było czekać, zwłaszcza, że jeden z dziennikarzy tweetował o tym, że prokuratura użyje siły, więc tam byliśmy. Nagle do drzwi z telefonem przy uchu przeciska się Piotr Ikonowicz z Przemysław Wipler, z tego co słyszałem miał informację od ludzi z zewnątrz, że biją Latkowskiego - "Wchodzimy" - krzyknął i zaczęli z Wiplerem napierać na drzwi a wraz z nimi wszyscy dziennikarze. Tak się stało, że byłem tuż przy nich, więc moje intencje czy chce przeć czy nie, nie miały znaczenia. Rozpocząłem walkę o to, żeby klamka od pekających drzwi nie wbiła mi się w brzuch. Na plecach czułem parcie całej polskiej elity dziennikarskiej z przodu przez wyłamywane drzwi ujrzałem agentów ABW szarpiących i przyciskających Latkowskiego do fotela. Jedną ręką odpychałem ostrą klamkę drugą starałem się wycelować tam aparat, kolanem odpychałem drzwi, które coraz bardziej pękały pod naporem dziesiątek ciał. Trzask - wpadliśmy, szybko uskoczyłem na kanapę. Agenci stali jak wryci, nie wiedzieli co zrobić. Latkowski jeszcze przez chwilę leżał poszarpany na fotelu, wtulając się w laptopa. Było już bezpiecznie.

Dla mnie to był widok przerażający. Stoję na oparciu kanapy w narożniku gabinetu redaktora naczelnego dużego tygodnika. CZUJĘ SIĘ JAK NA JAKIMŚ FILMIE O PRL. Pode mną są agenci, po środku leży na fotelu dziennikarz jak po jakimś esbeckim przesłuchaniu. W pomieszczeniu panuje bałagan, na środku leżą wyłamane drzwi. Co tu się dzieję - pytali na początku zszokowani dziennikarze. A ja się pytam - co by było jak by nas tam nie było?

Gratulację dla Radka Pietruszki z PAPu fotoreportera, który stał koło mnie i udało mu się zrobić zdjęcie tej sytuacji. Mi w tym natłoku niestety nie udało się ustawić ostrości na drugim planie, mogło by to się skończyć nadzianiem na klamkę Choć pocieszam się, że na moim zdjęciu też widać działania i zaciekłe miny agentów, którym nie trzeba wymazywać twarzy bo są w nieostrości (zdjęcie w wysokiej rozdz. static.pokazywarka.pl/bigImages/3025028/11956121.jpg?1403161913)

Ciekawostką jest również zgodna współpraca czołowych reprezentantów wolnego rynku i socjalizmu (tandem Wipler&Ikonowicz) trzeba im oddać, że pierwsi zaczęli akcję parcia na drzwi.

Od siebie tylko dodam, że tak nam wmawiano, że za poprzedniej ekipy był taki wstyd na zachodzie ale to w ciągu tych "25 lat wolności" właśnie teraz Washington Post pisze o interwencji władzy w gabinecie redaktora naczelnego - w tekście jest odwołanie do Białorusi... Sami to oceńcie.
    • lesz-e-k2172 Re: 25 lat wolności na codzień 29.06.14, 12:15
      Jadwiga Staniszkis do Donalda Tuska: jest pan zakompleksionym i niekompetentnym człowiekiem

      Donald Tusk, nagabywany w Brukseli o aferę taśmową, miał – wg mediów – powiedzieć "Jestem twardy”. To nieprawda: jest Pan niepewnym siebie, zakompleksionym i niekompetentnym człowiekiem (dlatego tak Pan dba
      o uzależnianie i kontrolowanie innych). Dlatego, gdy nawet nagrani politycy PO mówią, że pod Pana rządami państwo nie działa, nie ma strategii (np. w kwestii energii), biznesmenów kontroluje się "na zlecenie” a rząd robi wszystko
      (z manipulowaniem deficytem i cenami paliw włącznie) żeby utrzymać się przy władzy, to Pan nie dostrzega, że plują. Stwierdza, że to tylko deszcz - pisze Jadwiga Staniszkis w felietonie dla WP.PL.

      Owszem, być może zażegna Pan jeszcze jeden, kompromitujący Pana, kryzys. A nawet otrzyma (z rozdania, bo Polska jest największym krajem z nowych członków Unii) stanowisko w UE. Ale posada po Van Rompuyu tylko uzmysłowi, jak bardzo pan nie rozumie Europy.

      Tam trzeba mieć wizję i wiedzę a tego Panu brakuje. Ktoś powiedział, że społeczeństwami rządzą ci co potrafią narzucić swoje znaczenia. I marzenia. Tusk nie ma marzeń. Jest jedynie parasolem nad – rozbudowaną pod rządami PO - klasą polityczną zawdzięczającą tej partii swój status. To pod rządami Tuska stworzono sieci redystrybucji i zawłaszczania pieniędzy zanim dotrą do realnych wykonawców: od ustawy o zamówieniach publicznych do różnych, nie kontrolowanych, agend i fundacji rozprowadzających środki europejskie. Cel PO był jeden: stworzyć układ żywotnie zainteresowany w utrzymaniu przez tę partię władzy. Bo inaczej owa klasa polityczna zniknie (gdy zmienią się reguły gry). Lub – co możliwe, gdy się nie zmienią – pod rządami PiS-u będą ją tworzyli już nowi ludzie.

      Taśmy wskazują, że ów układ, spoufalonych i bliskich sobie polityków i managerów sektora publicznego jest, jak się wydaje, budowany wokół służb specjalnych. Czy to dlatego obecny prezydent i opozycja reagują na obecny kryzys tak niemrawo?

      Społeczeństwo, skoncentrowane na przetrwaniu, milczy. Z przerażeniem dowiaduje się, z wypowiedzi Pana ludzi na taśmach, że system emerytalny może paść. Bo to pod rządami Tuska stworzono system gdzie ok. 10 proc. w produkcji, 16 proc. w handlu i ok. 70 proc. w ochronie i sprzątaniu pracuje na umowy bez odprowadzania składek, bez elementarnych praw do urlopu i z groźbą natychmiastowego zwolnienia. Dodając budownictwo i usługi to prawie jedna trzecia pracujących. A państwo ów wyzysk toleruje i wręcz wspiera, tworząc pozwalające na to ramy prawne. Chociaż ponad 20 proc. tych umów jest niezgodna z prawem. Ujawniła to Inspekcja Pracy, a nie sami zatrudnieni. Bo ci się boją. Za rządów Tuska strach i niepewność (oraz demoralizowanie pracowników ukrywających stan rzeczy) są narzędziami władzy.

      Premiera, jak widać z taśm, nie szanują nawet jego ministrowie. Niektórzy (jak Sikorski) otwarcie kontestują politykę rządu. Więc choć obecny kryzys uda się zapewne wyciszyć, to do historii Tusk przejdzie jako synonim "ciepłej wody”, demoralizacji , oportunizmu i karierowiczostwa!

      Jadwiga Staniszkis dla WP.PL
    • ja_wemur Re: 25 lat wolności na codzień 02.07.14, 17:23
      ...i dziś
    • ja_wemur Re: 25 lat wolności na codzień 02.07.14, 22:27
      Majątek lepszą miarą bogactwa niż dochody
    • ja_wemur Re: 25 lat wolności na codzień 18.07.14, 16:13
      1990-2011

    • ja_wemur Państwo 21.07.14, 14:33
      youtu.be/y6LxEPsNLUA?list=PLcUoUDPRMlSUpuTjNeVDJVTBYW1bxb_El
    • ja_wemur Re: 25 lat wolności na codzień 01.08.14, 10:47
    • ja_wemur Re: 25 lat wolności na codzień 01.08.14, 23:59
    • ja_wemur Aleś Donald tę Polskę roz... ! 05.08.14, 16:00
      Gdyby Irlandczyk, Grek czy Niemiec zarabiał 500 Euro i 5.50 Euro wydawał na litr paliwa, 20 Euro na kino i 250 Euro na średniej klasy buty, 5 tys. Euro za metr kw. mieszkania i 60 tys. Euro za średniej klasy nowy samochód, to na ulicach panowałaby regularna, krwawa wojna! Polska płaca minimalna 334 Euro, minimalna płaca w Irlandii 1462 Euro przy zbliżonych kosztach życia. Polacy to najgłupszy naród na świecie od zawsze okradany i poniżany, i nawet nie zdający sobie z tego sprawy (vide wyniki wyborów). A teraz jeszcze będziemy się dokładać do wymienionych wyżej państw. Bo nas stać a oni mają mityczny kryzys. To co jest w Polsce to nawet nie można nazwać kryzysem, to jest od zawsze dno i dwa metry mułu!!! Polak jest tanim wyrobnikiem UE, a Polska rynkiem zbytu dla towarów drugiej i trzeciej kategorii po cenach wyższych niż w UE !! LUDZIE OTWÓRZCIE OCZY Gdybym był okupantem i chciał zniszczyć naród to wyganiałbym młodych ,mądrych ludzi zagranicę za chlebem? na emigrację, podnosiłbym podatki i wprowadzałbym nowe, dawał podwyżki i kolejne przywileje resortom siłowym, stawiałbym 500 nowych radarów, wzmacniałbym inwigilację obywateli, likwidowałbym państwowe szkolnictwo i służbę zdrowia oraz ograniczałbym do nich dostęp, oddałbym banki, media i handel obcym i wrogom Polski, wyśmiewałbym ich wartości i religię, skłócałbym młodych ze starszymi ,aby przez odwróconą hipotekę przejąć za bezcen ich mieszkania i domy, zachęcałbym ich kobiety do feminizmu ,prostytucji i aborcji ,aby nie nadawały się na dobre matki i żony, zadłużałbym ich bezpośrednio oraz pośrednio przez państwo i gminy, aby nie mogli się temu sprzeciwiać, likwidowałbym ich przemysł ,a w zamian budowałbym ogromne stadiony na kredyt, aby przynosiły straty, dopuszczałbym do sejmu złodziei i degeneratów,itd. Obejrzyj się wokoło!!!!!! niech każdy prawdziwy Polak wklei to raz pod jakimś artykułem
      Udostępnij · 11 godz. · Edytowany
    • ja_wemur Re: 25 lat wolności na codzień 05.08.14, 17:21
      Lepiej zarabiamy :-)
      • beata_ogien Re: 25 lat wolności na codzień 07.08.14, 10:04
        Powyższe wpisy obrazują stan "ducha" autora wątku ( nie tylko tego) oraz tekst " stał się cud jednego razu, dziad przemówił do obrazu"
        • ja_wemur Re: 25 lat wolności na codzień 07.08.14, 12:10
          Nie mecz się kochanie przypadkiem czytaniem tego wszystkiego
          • beata_ogien Re: 25 lat wolności na codzień 07.08.14, 18:26
            Doskonale określiłeś stan jaki towarzyszy czytaniu twoich bełkotów. O wiele więcej pożytku i przyjemności daje Uczta Platona.
            Ps. Nie spoufalaj się ," kochanie" nie dla ciebie.
            • ja_wemur Re: 25 lat wolności na codzień 07.08.14, 19:44
              Uffff...to był ciężki cios. Jednak posłuchałaś i nie czytałaś. No ale z Platonem to ja nie mam startu...ale świetny kit ;-)

    • ja_wemur Re: 25 lat wolności na codzień 15.08.14, 19:50
      W tym państwie nikt nie jest bezpieczny
    • ja_wemur Re: 25 lat wolności na codzień 20.08.14, 21:45
      ZUS
    • ja_wemur Re: 25 lat wolności na codzień 21.08.14, 16:44
      youtu.be/5CJ3VJ_CJss?list=UUrFx0KTUzpDQY2mkLWoIdyg
    • ja_wemur Re: 25 lat wolności na codzień 05.09.14, 21:41
      Zobacz jak wysoką cenę zapłaciła Polska za otwarcie gospodarki
    • ja_wemur POPiS obłudy 12.09.14, 20:20
      youtu.be/MpRdNp5KngE?list=UUrFx0KTUzpDQY2mkLWoIdyg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja