MPK a System Zarządzania Jakością

28.12.04, 11:43
W dzisiejszym Echu ukazal sie artykul reklamowy napisany przez rzeczniczke
MPK Radom Magdalene Mizere. I jak sie okazuje nasze przedsiebiorstwo wdrozylo
jeszcze System Zarzadzania Jakoscia zgodny z normami PN-EN ISO 9000:2001 lub
9001:2001. Nie wiem dokladnie, bo raz napisano 9000, raz 9001. W kazdym razie
chwalebne to dla MPK ze chce spelniac europejskie normy i wychodzic naprzeciw
oczekiwaniom pasazerow, ale jakos tego na razie nie widac (a wdrazanie
systemu rozpczelo sie 17 marca).

Jak dowiadujemy sie z reklamy, powolano w MPK Zespol Sterujacy, w ktorego
sklad weszlo 14 osob, od prezesa, po pracownikow warsztatu. Okazuje sie, po
wdorzeniu systemu MPK to calkiem inna firma, bowiem "Jednym z założeń systemu
jest upowszechnianie w firmie świadomości o wymaganiach klientów, czyli w tym
przypadku pasażerów autobusów".

Pod zdjeciem ludzi wsiadajacych do Neoplana napisano, ze "Dzieki Systemowi
Zarzadzania Jakoscia autobusy MPK sa punktualniejsze niz dawniej". Jakos tego
nie zauwazylem, ale dalej przeczytalem sobie, ze "Zobowiazano wszystkich
pracownikow MPK do osobistego zaangazowania w realizacje wymienionych prac".
No wiec jesli kierowcos zobowiazano to jazdy o czasie, to rzeczywiscie musi
tak byc.

Sa jeszcze ramki, gdzie pani rzeczniczka wyjasnila, a raczej przepisala z
jakiejs naukowaj ksiazki, o co chodzi w tym calym systemie:

Co to jest System Zarządzania Jakością?

Według normy terminologicznej PN-EN ISO 9000:2001 system to zbiór wzajemnie
powiązanych lub wzajemnie oddziałujących elementów, system do usprawniania
polityki i celów i system zarządzania do kierowania organizacją i jej
nadzorowania w odniesieniu do jakości

Korzyści wynikające z wprowadzenia systemu:

Przejrzystość procesów handlowych i usługowych, obniżenie kosztów i krótszy
czas realizacji procesów poprzez poprawę organizacji, jej struktury i
przebiegów, zabezpieczenie i poprawa i jakości usług, ukierunkowania na
klienta, zadwolenie współpracowników, decentralizacja odpowiedzialności za
jakość zapobieganie roszczeniom z tytułu odpowiedzialności przez
udokumentowane procedury oraz lepsze ukierunkowanie procesu na zmieniające
się wymagania i oczekiwania klientów.

Co to jest system jakości:

Sysetm jakości to jakość organizacji firmy, umozliwiająca realizację włansej
strategii rynkowej (...) System jakości funkcjonujący w MPK ma za zadanie
okreliś, jak i co się robi (!!!), prowadzi też odpowiednie zapisy, aby
wykazać, że zamierzone działania zostały wykonane.
Koniec cytatu

A o co chodzi mi. Czy ktoś może mi po naszemu wyjaśnić o co chodzi z tym
systemem jakości i jak on działa z MPK i czy faktycznie po "zobowiązaniu
pracowników do osobistego zaangażowania" zauważyliście jakąś poprawę. Bo dla
mnie jak na razie jedyna zmiana to to, że kierownicy mają identyfikatory.

    • bibis5 Re: MPK a System Zarządzania Jakością 28.12.04, 12:04
      Należy pogratulować MPK i życzyć przestrzegania ustanowionych procedur, bo
      powinno to przynieść korzyści także nam, klientom MPK.
      Powodzenia.
    • Gość: Misiek Re: MPK a System Zarządzania Jakością IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 28.12.04, 12:16
      Dobrze, że sie starają. Ale efektów nie widać. Miejmy nadzieję, że to tylko
      trudne początki.
      • jdk Re: MPK a System Zarządzania Jakością 28.12.04, 12:45
        Efekty to bylo widac kilka lat temu (w polowie lat 90.), gdy powstal MZDiK i na
        radomski rynek weszla konkurencja w postaci ITS Michalczewskiego:
        - autobusy zaczely jezdzic bardziej punktualnie (system kontroli czasu na
        trasie przejazdu + kary za opoznienia a zwlaszcza za przyjazd za wczesnie)
        - kierowcy stali sie bardziej kulturalni (mniej przypadkow "zatrzaskiwania" w
        drzwiach tudziez odjezdzania sprzed nosa biegnacemu czlowiekowi)
        - kierowcy zostali ubrani w eleganckie koszule i krawaty
        - poprawila sie jakosc autobusow (jednym z wymogow przetargow byly nowe i
        niskopodlogowe autobusy)

        MPK stracilo tez bron w postaci mozliwosci przeprowadzenia skutecznego strajku.
        Odkad ok. 1/3 linii w miescie obsluguja inni przewoznicy (a PKS tez gotow jest
        jakby co udostepnic awaryjnie swoje autobusy) - nie bylo mozliwosci
        sparalizowania miasta strajkiem (co sam przezylem 2 razy na poczatku lat 90.)

        W tamtym czasie nastapil skokowy wzrost jakosci obslugi pasazera. Od tego czasu
        nastepuje powolny zjazd.

        W takim tempie za kilka lat bedziemy mieli model obslugi z lat 80: monopoliste
        na rynku przewozow, stare autobusy, niepunktualne przyjazdy/odjazdy i chamska
        obsluge.

        Szczerze licze, ze do tego nie dojdzie - ale rozwiazaniem jest utrzymanie
        niezaleznego MZDiK i konkurencja na rynku. Do tego, jak najszybsza sprzedaz MPK
        inwestorowi prywatnemu. Same ISO niewiele pomoga.

        Pozdrawiam,
        • Gość: bodo Re: MPK a System Zarządzania Jakością IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 14:51
          jdk - chyba ktoś z ITS czy MZDiK . Co do punktualności i jakości obsługi nie
          wiem czy nie więcej jest niezadowolenia pasazerów z obsługi ITS na np.13 -
          stare autobusy, zawodne szczególnie w zimę. Na linii 3, 8, 13 ITS jeździ już od
          10 lat i chyba zarobił już wystarczająco aby wprowadzić na te linie nowe
          autobusy. Ale po co ? nowe poszły do Warszawy a zarobione pieniądze wspomogły
          na pewno inne działalności prywaciarza. Co do zachowania kierowców zgadzam
          się , ale zachowanie ludzi zmieniło się we wszystkich usługach, przypomnij
          sobie jak ważną osobą była pani w sklepie spożywczym czy mięsnym. Podobnie Pani
          czy pan urzędnik . To wcale nie z powodu konkurencji innej firmy ale przede
          wszystkim sytuacji na rynku pracy. Prywatyzacja MPK spowoduje, że będziemy
          jeździć starymi trupami za wyższe pieniądze, bowiem prywaciarz nie będzie
          honorował tylu ulg na refundację których miasta nie będzie stać.
          • jdk Re: MPK a System Zarządzania Jakością 28.12.04, 15:10
            bodo: nie jestem ani z ITS, ani z MZDiK, ani z MPK (akurat od paru lat mieszkam
            poza Radomiem i robie zupelnie inne rzeczy).

            Ale ad rem: jestem wielkim zwolennikiem wolnego rynku i konkurencji. Nie
            wszedzie taka jest mozliwa (np. w komunikacji miejskiej). Ale moze byc
            zorganizowana wlasnie wg modelu "publicznego zarzadcy" (MZDiK) oraz prywatnych
            uslugodawcow (MPK, ITS, ZTE, PKS i inne).

            Model wyglada tak: zarzadca okresla trase i standard uslugi (czestotliwosc
            kursowania, parametry autobusu - wielkosc i standard, itp.). Nastepnie oglasza
            przetarg, w ktorym moze wystartowac kazdy, kto spelni okreslone wyzej warunki.
            Kryterium wyboru oferenta jest nastepnie cena za usluge - w skrocie: kto
            zaoferuje mniej, ten wygrywa.

            Wlasnie w polowie lat 90. MZDiK zaczelo stosowac taki model. Zaczelo wymagac,
            by na trasy, na ktore oglaszano przetargi, wyjezdzaly nowe autobusy (nie
            starsze niz X lat). Ponadto, by okreslona liczba kursow byla wykonywana
            autobusem niskopodlogowym. Wymusilo to na firmach zakup takich autobusow.
            Kolejna rzecz: konkurencja o cene. Wymusilo to, by firmy obnizaly koszty i by
            miasto oszczedzalo na kosztach komunikacji.

            Dokladnie taki sam model - pare lat po Radomiu! - zaczyna byc stosowany przez
            inne miasta, w tym przez Warszawe (ostatnio do tego samego przymierzaja sie
            Kielce, wraz z planowana prywatyzacja tamtejszego MPK). Bo jest to b. dobry
            model!

            I teraz pytanie a propos MPK Radom (i kazdego innego): po co miasto ma byc
            wlascicielem firmy, ktora prowadzi dzialalnosc mogaca byc spokojnie wykonana
            przez firme prywatna? Rola miasta nie jest prowadzenie dzialalnosci
            gospodarczej i konkurowanie z prywatnymi firmami!! Tym bardziej, jesli robi to
            mniej efektywnie. Vide: MPK przynosci straty (za zeszly rok: 0,5 mln zlotych),
            podczas gdy ITS przynosi zyski (a nawet jesli straty, to pokrywa to prywatny
            wlasciciel, a nie mieszkancy miasta).

            Nie ma obawy, ze prywatny wlasciciel bedzie puszczal na miasto graty, jesli
            odpowiednio okresli sie wymagania konktraktu.

            Pozdrawiam,
      • Gość: kielczanin Re: MPK a System Zarządzania Jakością IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 10:08
        Gratulacje dla załogi MPK Radom. Nie bierzcie sobie do serca tej nagonki i
        ciągłego narzekania niektórych z Waszego miasta. Dołączyliście do nielicznych
        MPK w Polsce, które uzyskały certyfikat. Bywam często w Radmiu i z
        przyjemnością korzystam z Waszych usług.W Kiecach też chętnie jeżdżę Waszymi
        autobusami.
    • Gość: Aneta Re: MPK Jakość inaczej :) IP: *.block.alestra.net.mx 28.12.04, 16:38
      "...System jakości funkcjonujący w MPK ma za zadanie określić, jak i co się robi (!!!), prowadzi też odpowiednie zapisy, aby wykazać, że zamierzone działania zostały wykonane. Koniec cytatu"

      Przykład pracy MPK według swojego nowego systemu jakości:

      W wigilię, na cmentarzu na Firleju kierowca ikarusa z MPK chciał zostawić nas na przystanku bo spieszyło mu się i nie miał czasu wozić ludzi!

      Było coś koło 12.30. Jak tylko podjechał na końcowy (tam gdzie 1 listopada) i wysiedli ludzie to zaczęliśmy się pchać do autobusu. A tu kierowca mówi, że on zjeżdża do bazy.
      Byłam już w środku przy kabinie i jak zaczęliśmy go prosić aby jechał normalnie to tylko wstawił za szybę tabliczkę "zjazd do bazy" i z głowy.

      Podszedł wtedy do niego jakiś facet (chyba się znali) i zaczął pytać co to za zjazd a kierowca powiada, że on już kończy pracę.

      Facet na to coś tak: to jest normalny kurs, żaden dodatkowy rozkład nie został skrócony, mało tego wydłużyłem kursowanie na nich.
      Kierowca: ale mnie Andrzej pozwolił zjechać wcześniej bo mi się spieszy, umówiłem się.
      Facet: dla mnie jest obojętne kto wykona kurs, dla mnie ma być kurs wykonany, żadnego innego wozu nie widzę, jedzie pan czy łączymy się z dyspozytorem.

      Kierowca wściekły zdjął tabliczkę zjazdową, reszta ludzi załadowała się i pojechaliśmy. Pełny autobus.

      Tak pracuje MPK po nowemu, według norm jakości.

      Podsłuchiwała przy kabinie
      Aneta
      • jdk Re: MPK Jakość inaczej :) 28.12.04, 16:46
        Aneta - dzieki za swiadectwo! :)

        Super lektura!!

        :)
      • Gość: Kasia Re: MPK Jakość inaczej :) IP: *.udn.pl 28.12.04, 18:15
        Co to za facet nie bał sie kierowcy z MPK?
        • best_seler Re: MPK Jakość inaczej :) 28.12.04, 18:20
          > Co to za facet nie bał sie kierowcy z MPK?

          Pewnie z MZDiK-u. Tylko ze na przyklad w Gdyni czy Warszawie nie rozmawialby z
          kierowca tylko zadzwonil na dyspozytornie, wewal autobus z rezerwy a kierowca
          juz nigdy nie zrobilby zadnego kursu.
          • Gość: Kasia Re: MPK Jakość inaczej :) IP: *.udn.pl 28.12.04, 18:29
            Chyba z księżyca a nie MZDiK-u. W Radomiu nawet Generał boi sie MPK.
    • Gość: Kmkm Re: MPK a System Zarządzania Jakością IP: *.65-104.adsl.ij.net 28.12.04, 20:03
      Zastanawialiście się gdzie leży sedno tej poezji rzecznika prasowego MPK i o jakie korzyści tu chodzi?
      Tak z grubsza:
      Władze MPK przy pomocy takich publikacji sączą nam do głów informację, że dokonały w tej firmie wielkich rzeczy, że jest niesamowity postęp.
      Informują nas co mamy na ten temat myśleć aby usunąć z naszych głów wspomnienia o głupotach, których byli autorami. Takie pranie mózgów.
      MPK często daje takie "gotowce" do prasy, najczęściej na około pół strony (nie wiem na ile był ten artykuł) i na pewno płaci za to gazecie.
      Jak płaci regularnie to i wymaga.
      Czego wymaga? - a no nie pisania o MPK niepochlebnych rzeczy. Pisać tylko dobrze albo wcale. Że ludzie chcą wiedzieć prawdę? - kto by się tym przejmował.
      I tak jest. Piszą tylko dobrze albo wcale. Ustosunkowani :) po radomsku.
      • jdk Re: MPK a System Zarządzania Jakością 29.12.04, 10:18
        Chyba niestety masz duzo racji.

        Ale nie sadze, by MPK placil za artykul - raczej to dziennikarze maja korzysc,
        bo maja artykul za darmo.

        A MPK placi reklamami.

        To jest chyba niestety syndrom wiekszosci radomskich lokalnych gazet...
        • best_seler Re: MPK a System Zarządzania Jakością 29.12.04, 10:47
          > Ale nie sadze, by MPK placil za artykul - raczej to dziennikarze maja
          korzysc,
          > bo maja artykul za darmo.

          Oczywiscie, ze MPK placi.
          • szymus Re: MPK a System Zarządzania Jakością 30.12.04, 10:39
            Na marginesie: Wiem od kolezanki z Echa, ze ta gazeta ma zakaz negatywnego
            pisania o MPK. Zreszta o innych reklamodawcach tez, tylko ze w przypadku MPK
            jest wyjatkowo duzo spraw do opisywania...
            • Gość: __________ Re: MPK a System Zarządzania Jakością IP: *.echo-press.com.pl 30.12.04, 11:59
              To wyjątkowych bzdur się dowiedziałeś od tej rzekomej koleżanki! Żadnego zakazu
              nie ma, a fakt, że od lipca w Echu prawie nic się nie pisze o MPK, wynika
              przede wszystkim z tego, że dotychczasowe teksty spotykały się z
              wyjątkowymi "reakcjami" ze strony niektórych kierowców. Echo jako jedyne
              napisało o Dniach Otwartych MPK, które odbywały się w tym roku, ale pracownicy
              firmy... mieli o to pretensje. Podobne pretensje były o to, że z okazji
              jubileuszu gazeta napisała pozytywny reportaż o kierowcy, który pracuje w
              firmie od 40 lat. Prezes MPK doskonale wie, dlaczego od tego czasu Echo
              przestało pisać o jego firmie, zarówno źle, jak i dobrze. Wie też, za przyczyną
              których osób tak się stało. Z tego samego powodu teksty reklamowe nie są już
              pisane przez dziennikarzy, tylko przez rzeczniczkę prasową MPK.
    • Gość: h Re: MPK a System Zarządzania Jakością IP: *.gazeta.pl / 213.92.99.* 30.12.04, 12:02
      ?
    • Gość: historyk Re: MPK a System Zarządzania Jakością IP: *.mywhm.com 30.12.04, 18:42
      Panie Prezes MPK!
      Jak by nie patrzył to jest manipulowanie przez was ludźmi i rzeczywistością.
      Przypomina mi się niegdysiejszą informacją w Słowie Ludu o manipulowaniu przez Prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej Starówka Radą Nadzorczą i Walnym Zgromadzeniem.
      Tak się daleko nie zajedzie. Wszystko jest kwestią czasu. Przy takim podejściu zawsze przychodzi czas, że trzeba wiać.
      Nieładnie. Bardzo nieładnie.
Pełna wersja