Gość: mieszkaniec
IP: *.udn.pl
08.01.05, 21:06
Pozwolę sobie zaprezentować fragment tekstu ze strony internetowej (wyrwany z
kontekstu):
"Szanowni Państwo,
Od pewnego czasu na dużą skalę prowadzone są prace, które mają na
celu radykalną poprawę warunków zamieszkiwania w zasobach Spółdzielni
Mieszkaniowej "NASZ DOM".
(...)"
Popieram wszelkie działania Zarządu mające na celu poprawę warunków
mieszkalnych ale ruchu który wykonali ostatnio nie popieram jak nie poparl by
żeden mieszkaniec jakiejkolwiek spółdzielni mieszkaniowej.
Mieszkam w bloku przu ulicu Żeromskiego 74 (obok pomnika) mamy tam maly
parking na 11 samochodów. Jest znak Zakaz Wjazdu - Nie dotyczy mieszkańców
oraz Służb Komunalnych. Przyznacie mi racje, że na 131 mieszkań nie jest to
wiele. Spółdzielnia pozwolila wybudować pawilon handlowy którego właściciele,
pracownicy, klienci parkuja na tymże parkingu jak również na chodniku po obu
jego stronach w godzinach szczytu ruch samochodowy na samym chodniku jest
dosyc duzy. Po drugiej stronie ulicy jest Bank BiSE a co sie z tym wiaze na
NASZYM parkingu i chodniku parkuja również pracownicy jak i klienci tego banku.
Mozna to zrozumiec wiadomo mieszkamy w centrum.
Jakiez bylo moje zdziwienie kiedy dwa dni temu zobaczyłem przymocowaną do ww
znaku pleksiglasową tabliczkę z napizem "Nie dotyczy klientów Banku".
Moje zdziwienie dzis zamieniło się w obużenie kiedy dzis przyjechalem z pracy
i z 11 miejscowego parkingu zrobił sie 5 miejscowy, pozostałe 6 miejsc zostało
zarezerwowanych dla BiSE. Jak sie dowiedziałem spółdzielnia odsprzedała
6 miejsc ww instytucji.
Z moich obserwacji wynika ze codziennie parkuje na tym nieszczesnym parkingu 4
samochody pracowników doliczajac 6 miejsc dla klientow dla mieszkancow zostaje
1 miejsce.
Czy Spółdzielnia miała prawo odsprzedawac te miejsca parkingowe ?